TOP25SNUFFTop25snuff
Karta oceny · top25snuff
Owocówki
Producent
Paul Gotard
Smak
Cytryna
Waga opakowania
10 g · metalowe
Rozkład ocen6 recenzji
5★1
4★2
3★3
2★0
1★0
Wyrób tytoniowy · szkodzi zdrowiu18+
Paul Gotard Snuff

Lemon

Paul Gotard Snuff

Smak waga 80% 3,42
Opakowanie waga 20% 4,50
Dodaj recenzję

Recenzje

6
Piotr TOP recenzent
5,0

"She wore lemon..."

"She wore lemon. To colour in the cold grey night." - śpiewał kiedyś Bono z U2. Można by to przetłumaczyć tak: "Ubierała się na cytrynowo. Aby uczynić kolorową zimną, szarą noc." Słuchając tej piosenki przyszło mi do głowy spróbować Lemona od Paula Gotarda. I stało się, zimowy wieczór zagrał feerią południowych barw! Świetna, mocna jak diabli, a jednocześnie subtelna, delikatna. Cytrynowy aromat jest nienachalny, stanowi jedynie dopełnienie, wyśmienitą przyprawę do tytoniowej bazy - jak plaster cytryny do selekcjonowanej czarnej herbaty. Dodajmy do tego zmielenie typu angielskiego, chyba najdrobniejsze jakie w życiu widziałem, nieomal na atomy. Brawa dla Paula Gotarda - to wspaniale, że ta tabaka pojawiła się na naszym rynku. Stanowi doskonały wybór dla wszystkich, ceniących sobie wyrafinowane, klasyczne smaki.

+ mocna,+ smaczna,+ bardzo drobno zmielona, - nie dostrzegłem,
Karol S. TOP recenzent
2,8

Lemon

Paul Gotard Lemon to tabaka koloru jasno brązowego, dość sucha, pylista. Musimy zazywać bardzo delikatnie by nie poleciała nam od razu do gardła. Aromat tej tabaki jest taki jakiego się w sumie spodziewałem. Zapach cos jakby herbaty z cytryną. Nie powala, nie zachwyca. Zwykły średniak. Aromat nie utrzymuje się długo, zaledwie kilka chwil. Wniosek ogólny jest taki, że ani nie trzeba jej mieć, a jak jest to po prostu jest.

Edit: Ocenę obniżyłem z trójki, bo jak przeczytałem wszystkie swoje recenzje Gotardów, to stwierdziłem, że dla kilku tabak należy się zmiana oceny.

Grzegorz P. TOP recenzent
2,6

Lemon

No to jadę na całość i bez owijania w bawełnę...Tabakiera...na pierwszy rzut oka inna niż wszystkie standardowe odsuwana z boku zakończona w stożek ciekawa bardzo i poręczna.
Po otwarciu hehe esencja zapachu, po pierwszym zaciągnięciu się nie wiem czemu skojarzył mi się zapach z kawą...?! Ale to tylko takie pierwsze skojarzenie. Po dłuższym przemyśleniu i wyostrzeniu zmysłu węchu wyczuwam cytrynkę. Jeden z niewielu owoców który ma jedyny i specyficzny zapach.
Choć ten aromat bardziej herbaciany lub suszonej skórki cytrynki. Aromacik mógłby trochę dłużej być wyczuwalny. Brak mentolu...!!!
Sama tabaka bardzo zmielona i nie wszystkim to może pasować, ale ja tam nie narzekam.
Podczas wciągania troszkę gryząca w nosek i gardło jeśli się tam dostanie.
Ogólnie mówiąc, a raczej pisząc, ciekawa pozycja w kolekcji tabak.

+ tabakiera+ delikatny aromacik
Maciej TOP recenzent
3,2

Paul Gotard Lemon

Ostatnimi czasy przyszło mi recenzować Tangerine od Paula Gotarda, która, delikatnie mówiąc, nie powaliła mnie na kolana. Tak więc kiedy zasiadłem do opisywania Cytryny tejże firmy, byłem pewien obaw. Wszak uchwycić istotę tego owocu nie jest rzeczą łatwą, a Paul już nie jeden raz zawiódł moje zaufanie, choćby wspomnianą wyżej Mandarynką.

Ogarnięty czarnymi myślami sięgnąłem po tabakierkę, której kształt jest doskonale znany wszystkim tabaczarzom. Brak zapachu ulatniającego się z otwartego puzderka wielce mnie zaniepokoił, a owo zaniepokojenie wzrosło jeszcze bardziej, kiedy nasypałem słuszną porcje tabaki do anatomicznej tabakierki. Kolor, zmielenie, wilgotność – przez chwilę miałem niemiłe uczucie deja vu, gdyż przed moimi oczyma stanęła Tangerine. Dla porównania wyciągnąłem z odmętów szuflady także i tę tabakę, którą wysypałem na drugą dłoń (co nie było wyczynem łatwym, i wyglądało raczej komicznie). Jednakże dzięki tej odrobinie ekwilibrystyki udało mi się potwierdzić moje przypuszczenia, co nie nastawiło mnie zbyt entuzjastycznie do zażycia Lemon`a.

Cóż podobnie jak to miało miejsce w przypadku Tangerine, tę tabakę trzeba umieć zażywać, osobom wychowanym na Poschlach Lemon może początkowo sprawiać pewne trudności. Na całe szczęście obcowałem z Gangesem Mega Strong (takie szkolenie GROM w tabaczanym świecie), więc owo zmielenie nie było mi straszne i proszek wylądował dokładnie tam gdzie powinien.

Niestety moje obawy się sprawdziły, gdyż aromat cytryny (a raczej skórki cytrynowej), jest niezwykle słaby, choć trzeba przyznać, iż okazał się bardzo naturalny, pozbawiony swoistej chemiczności, którą bardzo często cechują się tabaki owocowe. Szkoda, że braki cytrynowego aromatu nie są nadrabiane tytoniem, który w tym egzemplarzu jest wyjątkowo nijaki.

Ogólnie rzecz biorąc oczekiwałem znacznie więcej od tej tabaki, miałem nadzieję, że w końcu dostanę w moje ręce porządny, nieprzesłodzony, pozbawiony chemii i mentolu aromat cytrusów. Niestety rzeczywistość okazała się okrutna.
Lemon na tle innych tabak cytrynowych wypada raczej średnio, lecz nie jest z tym tak źle, natomiast w ogóle produktów plasuje się u dołu tabeli. Jednakże zdaje sobie sprawę, iż obcowałem z egzemplarzem nieco już odstałym, być może Lemon prosto z taśmy produkcyjnej jest dużo lepszy, więc jeżeli macie naprawdę zbędne pieniądze i chęć na cytrynową tabakę, a także nie boicie się ewentualnego zawodu to możecie skusić się na jej zakup.

+ aromat cytryny jest bardzo naturalny - wyjątkowo słaby aromat cytryny- słabiutki tytoń- ogólnie nijaka tabaka
Bartłomiej TOP recenzent
4,0

Lemon

Lemon od Paula wsypany jest w zwyczajną dla tej firmy, plastikową tabakierę. Jest ona praktyczna, dobrze się z niej dozuje, łatwo ją otworzyć, ze szczelnością też nie ma problemów ale dziełem sztuki to ona nie jest.

W środku tej tabakiery znajduje się bladobrązowy, suchy i starty na pył tytoń. Zażywanie tej tabaki może sprawiać osobom przyzwyczajonym do łatwego i bezproblemowego zażywania kłopot, gdyż tabaka z racji na swoją pylistość potrafi wywołać kaszel. Cechą szczególną tej tabaki jest brak mentolu. Zamiast niego mamy udany, delikatny zapach cytryny.

Jeśli chodzi o wady to niema do czego się przyczepić. Nie jest to jakiś wielki ''must have'', ale warto ją mieć w kolekcji

forset.kocek TOP recenzent
4,2

Cytrynka

Paul Gotard Lemon to mój produkt tej firmy. Tabakiera jest kształtami zbliżona do Radforda, co dobrze wpływa na jej ocenę. Jest ona jednak innych wymiarów, jest węższa i dłuższa (dzięki temu lepiej leży w kieszeni). Nie zacina się, ani nic z tych rzeczy, no i można ją otworzyć od spodu (w odróżnieniu od Radforda).
W smaku to świetny aromat cytrynki. Ze względu na dość mocne zmielenie, tuż po zażyciu nieźle daje po nosie. Nie jest to może typowy wyciskacz łez, ale swoje szczypnięcie ma. Cytryna jest dobra nie śmierdzi jakąś chemią, nie mdli. W kolorze jest dość jasna. Nie jest to jednak idealny aromat, moim zdaniem zbyt prosty, gdyż tylko jednowarstwowy. Zawsze pachnie tak samo, więc może szybko się nudzić.
Ogólnie jednak PG Lemon to ciekawa propozycja dla ludzi poszukujących niecodziennego aromatu. Polecam ją każdemu, kto chce poczuć w swoim nosie dobrą cytrynkę!

+ dobrze wyczuwalna cytryna+ ładna tabakiera

Dodaj swoją recenzję

Recenzje mogą dodawać zalogowani użytkownicy.