TOP25SNUFFTop25snuff
Rating card · top25snuff
Spicy
Flavour
Aniseed
Pack weight
10 g · plastic
Rating distribution20 reviews
5★9
4★8
3★3
2★0
1★0
Tobacco product · damages your health18+
Swedish Match

Edel Prise Extra

Flavour weight 80% 4.25
Packaging weight 20% 4.33
Add a review

Reviews

20
Byku90 TOP reviewerPL
4.8

Tabaka dla każdego

Zaintrygowało mnie w tej tabace niecodzienne połączenie aromatu anyżu oraz cytrusów. Z wyrobami firmy Swedisch Match nie miałem do tej pory żadnej styczności, więc podchodziłem do Edel Prise'a trochę jak pies do jeża. Okazało się że niepotrzebnie, bo to naprawdę zacny produkt ;) Po wysypaniu na rękę od razu spostrzegłem jej drobne zmielenie, a do mojego nosa doszła istna symfonia aromatów. Po wciągnięciu jest jeszcze lepie. Na pierwszym planie wyraźnie czuć anyż, który nie jest tak nachalny jak przykładowo w tabace Lowen-Prise'a. Po chwili anyż ustępuje miejsca mieszance cytrusów, a dokładniej cytryny, pomarańczy i czegoś jeszcze... Wydaje mi się, że może to być limonka, aczkolwiek mogę się mylić. Aromat w nosie utrzymuje się dość długo.

Jeśli chodzi o tabakierkę, to jest ona chyba najbardziej nowatorską, jaką widziałem w swej stosunkowo krótkiej przygodzie z tabakami. Ciekawa kolorystyka, kształt przywodzący na myśl kosz na śmieci (?). Na pierwszy rzut oka wydaje się wręcz idealna, ale to tylko złudzenie... Naklejki na pudełeczku szybko ulegają starciu, a i sama tabaka jest narażona na zamoknięcie, z powodu słabo przylegającego do tabakiery wieczka.

Tabaka ta, przynajmniej według mnie, jest godna polecenia zarówno początkującym jak i koneserom. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Osobiście lubię naprawdę mocne tabaki, jednak Edel Prise Extra tak mnie oczarował, że już przymierzam się do zakupu następnego pudełka :)

+ tabakiera ciesząca oczy+ rewelacyjny anyżowo-cytrusowy smak+ dla każdego - łatwo ścierająca się etykietka- nieszczelna tabakiera- stosunkowo mała moc
Paweł PL
4.2

Anyż i cytrusy

Pierwszą rzeczą jaką zauważamy jest ciekawa, oryginalna tabakierka ;D Kanciasta, z szeroką klapką. Czerwono-pomarańczowa kolorystyka przyciąga wzrok. Naklejka bardzo szybko się odkleja.
Anyżowa z nutką cytrusów. Zmielenie trochę większe niż w wyrobach Poschl-a i brązowa barwa. Po otworzeniu pudełka wyraźnie czuć anyż, bez dodatku mentolu. Po wciągnięciu, oprócz wyraźnego anyżowego smaku możemy wyczuć też nutkę cytrusów. Aromat długo się utrzymuje.
W porównaniu z Lowenem od Poschl-a, Edel prezentuje się moim zdaniem dużo lepiej, bo nie jest "zanieczyszczony mentolem", dlatego aromat anyżu jest wyraźniejszy i dobrze komponuje się z cytrusami

Podsumowując, dobra tabaka, polecam

+ Smak...+ ... i najbardziej luzacka tabakierka jaką widziałem - nie do codziennego użytku
Grzegorz P. TOP reviewerPL
5.0

Edel Prise Extra

I oto otrzymałem kolejną przesyłkę z tabakami. Na sam widok koperty się już ucieszyłem, ale jak zobaczyłem Edel Prise Extra to strasznie się wznieciłem widokiem nietypowej tabakiery. Solidnie wykonana pomarańczowo czarna tabakiera przypominająca wyglądem i kształtem kosz? Nie wiedzieć czemu, niektórzy piszą, że taki wygląd tabakiery może odstraszyć. Mnie tam od razu wpadła w oko i bardzo spodobała swoim nietypowym kształtem. Fakt, że nie jest zbyt wygodna do noszenia w kieszeni spodni ale to taki mały i nie istotny szczegół. Po otwarciu od razu czuć anyż i owoce cytrusowe, które tak bardzo uwielbiam właśnie za zapach. Tabaka brązowa, średnio zmielona i takiej samej wilgotności. Podczas zażywania nie zatyka i się nie grudkuje. Po zażyciu tabaka natychmiastowo orzeźwia swoim chłodnym mentolkiem i anyżem, które pięknie komponują się z delikatną nutką cytrusów. Jak dla mnie bomba...!!!
Z ręką na sercu mogę przyznać, że to bardzo dobry produkt tabaczany i godny polecenia każdemu staremu wyjadaczowi, jak i początkującym swoje przygody w świecie aromatów i tabak.
Pozycja obowiązkowa...!!!

+ tabaka piorun znakomicie orzeźwia i pobudza+ idealna - niech się zastanowię...hmm...nie widzę żadnych minusów
Grzesio PL
4.4

Smakołyki w koszu

Każdy ma czasem taki okres w życiu, kiedy ma trochę więcej pieniędzy i nasuwa mu się myśl związana z jedną z jego zainteresowań czy pasji, by to jakoś spożytkować. Tak też stało się jakiś długi czas temu u mnie, kiedy razem ze znajomymi kupiłem parę ciekawych rzeczy. Wtedy też chciałem popróbować jakiś innych tabak od firm wtedy najlepiej mi znanych, czyli Poschl i Wilsons of Sharrow. Szczerze nie żałuję moich chęci do poszukiwań, jednak nie to jest tutaj tematem. Firma Swedish Match była mi kompletnie nieznana, nie miałem z jej wyrobami żadnej styczności. Zatem jedyną formą pomocy jest szukanie po czyichś recenzjach lub po opakowaniu. Tak więc wybór padł na Edel Prise.

Szczerze powiem, że jakby tego nie nazwać, tabaka ta ma wyjątkowe opakowanie. Z taką tabakierą nie spotkałem się nigdzie wcześniej(co nie oznacza, że nie ma). Ta imitacja kosza na śmieci jest naprawdę ciekawa i nietuzinkowa, wykonanie jest szczelne a kolorystyka intrygująca. Jednakże sam wygląd jej może niektórych zniechęcać od kupna poprzez swoje złe skojarzenia.

Sama tabaka jest dość jasna i drobno zmielona, jednakże do angielskich jest jej daleko. Kwintesencją tabaki jest to, co badamy w niej na końcu, czyli odczucia zapachowe. Najpierw czuję wybijający się na przód anyż, który po krótkiej chwili daje dojść do głosu jakimś cytrusom. Naklejka na tabakierce sugeruje, że może to być limonka, jednak zapachowo nie umiem tego jednoznacznie stwierdzić. Oba zapachy współgrają ze sobą wyśmienicie, a są wyczuwalne około 10-15 minut powoli blednąc. Dość rzadko ją zażywam, jednakże muszę sobie to przyznać, że im dłużej z nią obcuję, tym bardziej ją doceniam. Z tabak z elementem anyżowym próbowałem już Lowena, WoSa Aniseed & Eucaliptus, jednak ta jest z nich najlepsza.

+ Nietuzinkowy i wyśmienity smak+ Ciekawe opakowanie+ Aromat pieści nasze nozdrza dość długo - Tabakiera może odstraszać niektórych skojarzeniem ze śmietnikiem
Piotr 1 March 2012

"Każdy ma czasem taki okres w życiu, kiedy ma trochę więcej pieniędzy..." - eee... tak?

Grzesio 9 August 2012

No jak pracuje i mu się jakimś trafem odłoży, to tak, aczkolwiek przyznaję, iż uwaga słuszna, zabrzmiało to trochę surrealistycznie. Zostawiam jednak tę frazę, skoro już została wypomniana, dla potomności :)

Paweł PL
4.8

Edel Prise

Kolejna anyżowa tabaka, którą darzę wielką sympatią. Konkretniejszy aromat anyżu od innych i to właśnie to stawia wyrób Swedish Match'a ponad wszystkie.

Zacznijmy od właściwości fizycznych - jest jasno brązowa, dość mocno zmielona, ale przy tym jest odpowiednio wilgotna i to niewątpliwie jej fenomen. Nie ma mowy o żadnych grudach i o spływaniu do gardła - chyba że leży się z głową w dół ;)

Aromat, wiadomo - anyżowy, lecz takiego anyżu nigdy wcześniej mi nie było dane spróbować! Anyż, anyż, słodki anyż! wszystkie inne aromaty zawarte w tej tabace jeżeli takowe są to chowają się daleko w tyle i tylko wzmacniają intensywność smaku.

Tabakiera choć oryginalna wzbudza we mnie pewne wątpliwości. Wydaję mi się, że połączenie pomarańczowego plastiku z czarnym nie jest dość szczelne w przypadku mojego "egzemplarza",
a zamknięcie po pierwszym dniu mi się naderwało..

Ogólnie rzecz biorąc - POLECAM!

+ świetnie wyeksponowany aromat anyżu+ długotrwała przyjemność+ D+ oryginalna tabakiera+ zmielenie i wilgotność idealne - szczelność Tabakiery
Maniek PL
5.0

Anyżowy król!

Anyż... Jeden z moich ulubionych zapachów. Tabaka ta jest kwintesencją tego, co w anyżu najlepsze.

Aromat jest piekielnie wyraźny. Jest to jedna z tych tabak, których zapachu trudno się pozbyć, ponieważ utrzymuje się on w nozdrzach niezwykle długo (jak chociażby król różanego półświatka- Packard's).

W tle da wyczuć się lekką woń cytrusów, która wspaniale komponuje się z anyżowym kopem. Sądząc po naklejce na opakowaniu jest to cytryna, bądź limonka. Dodatkowo spora dawka mentolu, która idealnie komponuje się ze słodkim aromatem, sprawiając go bardzo rześkim.
O tak! Potrafi dać niezłego kopa!
Aromat jest prosty, nie doszukamy się tutaj czegoś nadzwyczajnego. Ja jednak w tym wypadku wychodzę z założenia, że piękno tkwi w prostocie ;)

Nie sposób wspomnieć o jedynej w swoim rodzaju tabakierze. Nie znam osoby, której nie kojarzyłaby się ona ze śmietniczką ^^ Całkiem poręczna, łatwo ją otworzyć. Moja trochę się połamała, jednak uważam, że jest to wina mojego niezbyt delikatnego obchodzenia się z nią.

Polecam wszystkim fanom anyżu! Ten produkt na pewno zaspokoi Wasze gusta!

+ Po prostu anyż, z delikatna nutą cytrusów i mentolu!+ Długo utrzymujący się aromat (jak w Packards'ie)+ Ciekawa tabakiera - Nie doszukałem się
Miłosz TOP reviewerPL
5.0

EDEL PRISE EXTRA

Tym razem zacznę od tabakiery. Już sam wygląd, pomarańczowe wieko oraz sposób otwierania dają skojarzenia, że jest to miniatura kosza na śmieci ;) Jednak tabakiera jest solidnie wykonana i poza skojarzeniami, nie ma tu do czego się doczepić.
Sama tabaka zaś, tuż po otwarciu czujemy lekki zapach anyżu z mentolem.
Po zażyciu, nos ogarnia przyjemne orzeźwienie w postaci mieszanki anyżowo-cytrusowej, wzbogaconej o mentol. Cytrusami określa się szeroką grupę owoców, ale z tej grupy raczej jest to limonka (co nawet sugeruje nam naklejka na tabakierze).
Bardzo przyjemna tabaka, polecam.

+ ciekawy smak+ ciekawa tabakiera - brak
Piotr TOP reviewerPL
4.8

Słodki anyż

Opakowanie w kształcie kubełka na śmieci, poręczne, choć trzymając je w ręce mamy wrażenie, że jest większe od tych typowych 10 gramowych.
Po zażyciu czuć wyraźnie słodki anyż z lekką nutą cytrusów. Mentol nie jest tutaj pierwszoplanowy, jest dodatkiem, który czyni że tabaka jest orzeźwiająca i nie jest mdła. Aromat nie określiłbym nawet jako typowy anyż, śmiało porównać do znanych dawniej na śląsku czarnych landryn tzw. "kopalniaków" o smaku anyżku (kopru włoskiego). Porównując tę tabakę do Lowena, anyż w tej poeschlowskiej jest jakby bardziej wytrawny, mniej słodki, mocno przesłonięty przez mentol. W Edel Prise, nie trzeba się wysilać żeby go wyczuć.
Tabaka lekka, nie drażniąca mocno śluzówki, zmielenie także idealne, nie spływa do gardła.
Polecam wszystkim, a dla wielbicieli anyżu, pozycja obowiązkowa. Jak dla mnie najlepsza tabaka anyżowa jaką próbowałem.
Więcej zdjęć znajduje się w mojej galerii.

http://www.top25snuff.com/pl/zdjecia-tabak-galeria/photo.html?userid=676&albumid=18#photoid=393

Niewazne PL
4.8

Edel był jedną z pierwszych tabak, które zakupiłem przez internet. Muszę przyznać, że bardzo mi zasmakował. Głównie czuć tu anyż... dobry anyż, a gdzieś daleko daleko w tle jakby cytrusy. Potrafi dać kopa. Fajne, dość oryginalne pudełeczko. Z tego co napisałem mogłoby się wydawać, że to kolejna zwykła anyżówka, ale jak dla mnie ma to coś co czyni ją świetną tabaką.

Michał PL
4.2

Przeglądałem sobie recenzje poszczególnych tabak i niestety natrafiłem na mały błąd lub brak wiedzy innego recenzenta. Ale do rzeczy: Kupując tę tabakę, spodziewałem się po prostu Lowena w innym opakowaniu, okraszonego niewyczuwalnym praktycznie cytrusem. Jak daleko byłem od prawdy to rzecz niesłychana. Anyż (tak, anyż, nie menthol, jak napisał Lilith - ciężko moim zdaniem pomylić te 2 charakterystyczne aromaty), anyż i anyż. Porównywanie tej tabaki do Lowena jest świętokradztwem. Ten anyż jest naprawdę anyżem, przypomina trochę ten z WoS'a Aniseed. Jest mocny, wyrazisty, orzeźwiający i odtykający nozdrza (a nie tak jak w moim odczuciu Lowen). Cytrusy są słabo wyczuwalne, chociaż zapewne poszukiwacze ukrytych aromatów będą w stanie odnaleźć w tym anyżu odrobinę żółtego owocu. Na koniec o tabakierze. Słyszałem kiedyś porównanie do kosza na śmieci. Jest ono trafne, lecz wbrew pozorom nie zniechęca to do tabaki, wręcz przeciwnie. Zaczyna nas intrygować to, co też może znajdować się w środku. Serdecznie polecam każdemu tabaczarzowi, a w szczególności fanom anyżu i mocnego odświeżenia.

Add your review

Only logged-in users can add reviews.