Zacznę od tego że jest to moja pierwsza recenzja i że każda będzie bardzo subiektywna bo jestem osobą która zawsze próbuje dostrzec jak najwięcej pozytywnych cech we wszystkim.
Ozona Cherry była moją jedną z trzech pierwszych tabak jakie kupiłem, był jeszcze Gawith Apricot i Ozona Spearmint. Zachwycałem się nimi, było to dla mnie coś niesamowitego. Zawsze uważałem że palenie fajki i zażywanie tabaki to świetny klimat.
Tabaka ma intensywny aromat dobrze komponujący się z orzeźwiającym mentolem. Jest łagodna, nienachalna ale niedająca o sobie zapomnieć przez dobrą chwilę dlatego długo możemy cieszyć się tym aromatem. Nie ma to jak siąść na tarasie, czytać dobrą książkę i móc się zachwycać urokiem okolicy zapominając o rzeczywistości przy tej właśnie tabace, zwłaszcza teraz, kiedy nadchodzi piękna letnia pogoda.
Zmielenie i wilgotność tabaki są na umiarkowanym poziomie.
Tabakiera zrobiona jest dosyć solidnie, jeszcze nie miałem przypadku żeby mi się w jakikolwiek sposób uszkodziła. Pięknością i klimatem jednak nie zachwyca. Wykonana jest z białego plastiku. Na naklejce widnieje biały napis "Ozona Cherry Snuff Fresh & Fruity" a za nim na bordowym tle kryją się owoce wiśni. Tabakiera dobrze spełnia swoją rolę, łatwo można nasypać odpowiednią dla nas ilość tabaki.
Podsumowując Ozona Cherry jest lekką, orzeźwiającą tabaką do której na pewno chętnie będę wracał mimo tego, że próbowałem już wielu innych, bardziej wyrafinowanych tabak.