TOP25SNUFFTop25snuff
Karta oceny · top25snuff
Owocówki
Producent
Pöschl Tabak GmbH & Co. KG
Smak
Jagoda
Waga opakowania
10 g · plastikowe
Rozkład ocen107 recenzji
5★63
4★33
3★7
2★4
1★0
Wyrób tytoniowy · szkodzi zdrowiu18+
Poschl Tabak GmbH & Co. KG

Alpina

Smak waga 80% 4,43
Opakowanie waga 20% 4,30
Dodaj recenzję

W skrócie

Alpina to owocowa tabaka Pöschla w 10-gramowej, ciemnozielonej plastikowej tabakierce ze złotym napisem; recenzenci odróżniają wersję niemiecką z przesuwanym wieczkiem od polskiej w standardowym pudełku, a część uważa, że oryginał ma bardziej wyrazisty, mniej słodki aromat. Dominują owoce leśne: jagody, jeżyny, maliny i poziomki, często z mleczną lub śmietankową nutą pod koniec; niektórym kojarzy się z herbatą owocową lub jagodzianką. Proszek jest brązowy, średnio lub grubo zmielony, wilgotny i zbija się w grudki. Zwykle opisywana jest jako łagodna, z długo utrzymującym się aromatem. Rozbieżności dotyczą mentolu — od niewyczuwalnego po zbyt silny — oraz słodyczy, którą wielu po czasie uznaje za mdłą; pojedyncze głosy wspominają o chemicznym posmaku i spływie.

Opracowanie redakcji na podstawie 107 recenzji tabaczarzy

Recenzje

107
4,0
Smak 4,0Opakowanie 4,0

Alpina

Myślę, że śmiało można powiedzieć iż jest to jeden z najlepszych wyrobów z domu pöschla.
W plastikowej, ciemnozielonej tabakierce ze złotymi akcentami, kształtem bardzo charakterystycznej dla pöschla, znajduje się 10g tabaki o dosyć jasnym odcieniu brązowego i średnim zmieleniu.
Opakowanie dosyć szczelne, praktyczne.
Po otwarciu tabakierki czuć mocno owocowy zapach, ja czuję tam najmocniej jakieś jarzyny, owoce leśne coś w tym stylu.
Po zażyciu to samo, owoce leśne, jarzyny. Aromat jest naprawdę przyjemny, taki subtelny.

Uważam, że to bardzo dobra opcja dla początkujących. Tabaka ta jest delikatna, nie uderza w nos jak np. red bull i myślę że na początek bardzo dobrze się sprawdzi.

+ Tabaka naprawdę dobra, odpowiednia na każdą porę dnia.+ Dobra dla początkujących.+ Szczelne, praktyczne, wygodne opakowanie
4,9

Leśne owoce

Jeden z moich ostatnich zakupów. Kanciaste 10G pudełko w ciemno zielonej kolorystyce i minimalistyczną naklejką z złotymi napisami wzbudziło moje zainteresowanie. Sprzedawca mówił, że to są owoce leśne. Wyobraziłem sobie od razu chemiczny aromat udający owoce. Ale ją zakupiłem za ok. 10zł. Proszek dość wilgotny lubi się zbijać w grudki. Po otwarciu wyraźnie czuć owoce leśne i mentol. Wysypałem szczyptę i zażyłem. I tu byłem bardzo mile zaskoczony. Żadnych chemicznych doznań. Na pierwszy planie bardzo wyczuwalny mentol, a po chwili otoczka leśnych owoców. Świetna tabaka. Niestety po 2 tygodniach smak stracił na wartości przez wietrzenie. Polecam ją każdemu !

+ Świeży owocowy smak+ Świetnie dobrany mentol - Wietrzeje szybko
4,3

Idealna na początek

Alpina to idealna tabaka dla początkujących, nie jest ani zbyt mocna ani zbyt słaba, pozwala poczuć wszelkie tabaczane doznania. Z jej zdobyciem nie będzie żadnego problemu, praktycznie każdy sklepik posiadający tabaki ma ją na sprzedaż. Alpina to idealna tabaka aby zacząć swoją tabaczaną przygodę... Jednak należy ją szybko "zużyć", gdyż po około pół roku jej smak będzie zupełnie inny.

+ Wyśmienity i na długo wyczuwalny owocowy smak+ Dosyć mokra i grubo zmielona, nie drażni nosa+ Wszędzie możemy ją kupić+ Aromat przeważa nad "kopem" - Nie nadaje się do regularnego zażywania- Po dłuższym przechowywaniu nabiera troszkę innego aromatu, który nie każdy polubi
4,5

Bardzo dobra

Bardzo dobra tabaka, czasami zbyt słodka.
Często aromat przypomina mi... rodzynki.
Polecam

+ Aromat owocowy. Słodki+ Wilgotność+ Gustowna tabakiera - Otwieranie.
4,1

Bardzo słodka tabaczka

Kiedy ją zakupiłem pudełko mnie zachwyciło. Okazała się jednak trochę za słodka.

+ cudowny aromat owoców leśnych, który dosyć długo utrzymuje się w nozdrzach.+ bardzo ładna tabakiera. - nie jest dobra do codziennego zażywania, zbyt słodka.
5,0

Super

Moja pierwsza tabaka i jak się okazało - dosyć trafiona. Początkowo jednak ze względu na mentol dawała mi trochę katar.

Dość grubo zmielona, dość wilgotna o brązowym kolorze.

Ładna plastikowa tabakierka w ciemno zielonym kolorze z dozownikiem.

+ świetny smak owoców leśnych z mentolem+ idealny kompromis między aromatem i mentolem - może troszkę zemdlić przy częstym używaniu bo jest "słodkawa"
4,3

Nazwa zobowiazuje do smaku

Nazwa zobowiazuje do smaku.
Po zażyciu czuć bardzo dobrze owoce leśne, które otacza lekki chłód mentolu.
Myślami przechodzi się w Alpy gdzie idąc ścieżką czuć cudowny zapach owoców nas otaczających i chłód, który nas otula wraz z wiatrem.

+ Cudowny aromat+ Idealnie zrównoważony mentol+ Tytoń grubo zmielony i wilgotny - Klapka do zamykania- Czasami wydaje się zbyt słodka
4,8

Alpina

Aromat:
Wyśmienite owoce leśne, które długo będziemy czuć w naszym nosie
Zmielenie:
Grube,wilgotne i ciemno brązowe
Tabakierka:
Całkiem przyzwoita, chociaż tzw. "klapka" lubi się otwierać.

+ Rewelacyjne owoce leśne+ Orzeźwia - Klapka od tabakiery lubi się otwierać
4,6

Raj dla zmysłów

Wszedłem na tę stronę po długiej nieobecności, w tym czasie dużo zmieniało się w moich tabaczanych zwyczajach. Był okres w którym nie wciągałem w ogóle, natomiast ostatnio tabaka królowała u mnie po kilka razy dziennie, w dość dużych ilościach, ba nawet hańbiłem ją wciągając kreski. Nagle wpadłem na pomysł "sprawdzę czy od moich ostatnich odwiedzin tutaj w rankingu coś się zmieniło" - wszedłem w nasze top25 i nagle moim oczom ukazała się nazwa "Alpina". Nagle odrzuciłem swoją zmieszaną z czterech innych tabakę jaką starannie tworzyłem przez ostatni tydzień. Doznałem wielkiego olśnienia "Muszę znów spróbować Alpiny, przecież to był po prostu raj dla zmysłów!".
Cała ma przygoda z tą, że tabaką zaczęła się gdy którego pięknego dnia w poprzednie wakacje, wszedłem do sklepu Netto, zazwyczaj są tam saloniki prasowe w których są tabaki, nawet nie wiecie jak bardzo chciałem aby ten salonik tam był. Fakt faktem są one bardzo ograniczone jeżeli chodzi o wybór tabak, ale ten salonik był inny. Stojąc przy kasie, spojrzałem w dół "Eh, tylko RedBull, President, czy jakaś Ozona. Nic tu dla mnie." Złapał mnie chwilowy zawód, nie znalazłem czegokolwiek co było by odpowiednie dla mnie. "Ale chwila, jest tam jeszcze jedna półka! Hm, Alpina? Wiele osób ją chwaliło, a co mi tam spróbuje". Po zakupieniu jej idąc do samochodu przechodziłem przez pobliski park, nie mogłem się doczekać, aż spróbuje "królowej owocówek". Otworzyłem tabakierę i już po chwili w mojej na mojej rączce znalazł się ciemno brązowy proszek, od razu poczułem mieszankę owoców leśnych, które notabene dość lubię. Tabaczka znalazła swe miejsce w moim nosie, co poczułem? Bardzo dobry mix owoców leśnych, chyba nie potrafiłem dokładnie powiedzieć co czuje, ale było to po prostu prześwietne. Wielkie orzeźwienie, pobudzenie. Po wyjściu z stanu chwilowej euforii, poszedłem dalej. Alpina była moim gościem jeszcze długo po zakupie, niestety miałem ją tylko raz. Teraz stawiam sobie kolejny cel, znów kupić królową owocówek! Polecam każdemu, nie ważne czy zażywasz od kilku lat, czy kilku dni :)

+ Bardzo dobry, utrzymujący się długo aromat.+ Świetny mix owoców leśnych.+ Bardzo dobrze "smakuje".+ Jest łagodna.+ Orzeźwia.+ Dobra zarówno dla osób w bardzo długim tabaczanym staże, jak i dla początkujących. - Po dłuższym używaniu, może stać się nieco "nudna".
2,2

Zawód ;(

Zacznę od tego,że tej tabace dawałem szansę kilkakrotnie.Po zakupieniu trzech pudełek,stwierdzam,że nie jest to mój aromat.W życiu nie nazwałbym ją królem(owoą)owocówek.Jak dla mnie każda pierwsza lepsza z brzegu,będzie od niej o niebo lepsza.Nawet tak powszechne wyroby jak ozony czy gawith wywołują u mnie bardziej pozytywne odczucia.Od siebie nie polecam,jednak zważając na recenzje wielu użytkowników jestem jak ziarnko piasku na pustyni.Może ze mną jest coś nie tak :O.W każdym razie każdy powinien spróbować,a nuż zasmakuje.

+ Piękne opakowanie - Aromat nie trafiony w mój gust
Przemysław K. 5 maja 2014

Bardzo ogólna ta twoja recenzja pomimo "zakupienia trzech pudełek". Nie napisałeś nic o samej tabakierce ,a w zaletach stwierdziłeś że opakowanie jest piękne. Nie wspominając już o aromatach, bazie tytoniowej, zmieleniu itp.
Nie odbieraj tego jako atak na siebie. Po prostu uważam że każda recenzja powinna coś wnosić w ten portal / budować jakoś opinie danej tabaki. Twój krótki opis mówi nam tylko tyle że nie przypadła Ci do gustu "bo tak".

Andrzej K. 6 maja 2014

Przykro mi,że tak odebrałeś moją "recenzję".Właściwie uważam,że nie było konieczności pisać o tabakierce czy zmieleniu.ponieważ uczyniło to przede mną wielu użytkowników i uznałem to za bezcelowe.Poza tym wolę się skupić na tabakach które lubię i do nich pisać recenzje a w skrócie pisać o tych które mi nie pasują.Po prostu napisałem to co uważam za słuszne.Nie jestem jeszcze na tyle doświadczony(3 lata z przerwami)by opisywać smak każdej tabaki.Co do tabakierki,gdy chcesz zrecenzować tabakę to na pierwszy plan wychodzą jej plusy i minusy,i to powinno mieć teoretycznie główny cel recenzji,natomiast opis to tylko informacja dodatkowa i nie jest wymagana.Jeśli się mylę to mnie popraw.W następnych moich recenzjach postaram się nie uogólniać.W sumie to cieszę się,że ktoś zwrócił mi uwagę,to da mi motywację do starania się bardziej.Pozdrawiam i do usłyszenia :)

Daniel R. 6 maja 2014

Przed napisaniem kolejnych recenzji polecam zajrzeć tutaj: http://www.top25snuff.com/forum/13-uwagi-od-i-do-redakcji-serwisu/7650-poradnik-recenzenta.html

A co do opisu tabakierki, moim zdaniem uważam za pożyteczne opisanie jej, gdyż Tobie się np. może podobać i być poręczna a innemu nie, tak samo wyrażasz o niej opinie jak i o samej tabace. To tak samo jakbyś opisując piękny samochód, opisał jego moc, przyśpieszenie a nie opisał wyglądu.

Przemysław K. 6 maja 2014

W moim przekonaniu pisanie o tabakierce ma cel i to ogromny. Nie chodzi tylko o walory estetyczne ,ale też szczelność, poręczność czy jakość materiałów / wykonania. Jeśli zakładamy że przed nami ktoś o czymś pisał i ja nie muszę tego robić to tak na prawdę wystarczyłaby jedna recenzja do każdej tabaki bo przecież ktoś już ją napisał więc ja nie muszę. Nie uważam też że trzeba być wielkim tabacznikiem ,aby opisać aromat. Może zabraknąć Ci jakiegoś sformułowania ,albo nie zidentyfikujesz wszystkiego ,ale zawsze przekażesz chociaż część. Recenzje to nie zawsze obiektywna ocena. Ważne jest natomiast to żeby oddać to co czujemy w jak najdokładniejszy sposób. Nie zgadzam się też z tym że opis to informacja dodatkowa. To on powinien nas wprowadzić w to co chcesz nam przekazać i najlepiej oddaje myśli, uczucia autora. Plusy i minusy pełnią raczej funkcje podsumowania, zwieńczenia. Sam nie mam ogromnego doświadczenia, ciągle się uczę i często ludzie z tego portalu zaskakują mnie rzeczami o których zupełnie nie miałem pojęcia ,ale staram się przykładać do tego co robię. To samo chciałbym poradzić Tobie bo recenzja sprawia wrażenie napisanej " na kolanie ". Na koniec chcę znowu podkreślić że absolutnie to nie jest atak na Twoją osobę ,a jedynie moje przemyślenia i luźna wymiana zdań.

Daniel R. 6 maja 2014

Po to właśnie jest to forum, żeby pytać, rozmawiać dowiadywać się i dzielić wiedzą. Ja też zaczynałem i też dużo się dowiedziałem, trzeba tylko chcieć, tu zawsze znajdzie się ktoś, kto chętnie podzieli się wiedzą i spostrzeżeniami. Usłyszałem kiedyś takie przysłowie, które bardzo lubię: "Lepiej spytać i okazać się głupcem przez chwilę, niż nie pytać wcale i być nim przez całe życie"

Dodaj swoją recenzję

Recenzje mogą dodawać zalogowani użytkownicy.