TOP25SNUFFTop25snuff
Karta oceny · top25snuff
Owocówki
Producent
Paul Gotard
Smak
Wiśnia
Waga opakowania
10 g · metalowe
Rozkład ocen9 recenzji
5★4
4★4
3★1
2★0
1★0
Wyrób tytoniowy · szkodzi zdrowiu18+
Paul Gotard Snuff

Cherry

Smak waga 80% 4,22
Opakowanie waga 20% 4,22
Dodaj recenzję

Recenzje

9
Rocco S. TOP recenzent
3,6

Choco Cherry

Aromat wiśni sprawia chyba najwięcej problemów twórcom tabak. Jak idealnie odzwierciedlić zapach tego owocu? Odpowiedź chyba nie jest taka prosta, bo nie trafiłem jeszcze na tabakę, która w stu procentach oddawałaby ten specyficzny słodko-kwaśny aromat/smak. Prób było wiele, w mniejszym lub większym stopniu kończących się (w moim mniemaniu) niepowodzeniem. Kilka z tych tabak jest smacznych, możne nawet bardzo, ale naturalnego aromatu na próżno w nich szukać. A jak się sprawa ma z Cherry od Paula Gotarda? Zażyję i odpowiem...

Tabakierki te znają chyba wszyscy. Akrylowe pudełeczka z z suwakiem odkrywającym trójkątny otworek są praktyczne, aczkolwiek nie zachwycają. Z pewnością nie zasługują na maksymalną notę, bo skrzywdziłbym chociażby buteleczki z limitowanych edycji tegoż producenta. Ale mimo wszystko jest poprawnie.

Wiśnia w tym akurat wydaniu jest dość drobno zmielona, aczkolwiek nie na pył. Posiada dość małą wilgotność. Czasem zdarzają się zabłąkane grudki, które bez skrupułów zgniatam, a następnie "spożywam".

Aromat, aromat... cóż ja mogę o nim powiedzieć. Z pewnością nie grzeszy naturalnością. Ale przyznam, smakuje nienajgorzej. Na samym początku wita nas całkiem miłe uszczypnięcie. Następnie to, co wiśnią być powinno, a nie jest, choć trochę ją przypomina. Zastanawia mnie również ten słodki czekoladowy akcent, który znam chociażby z truskawki czy rumu od Paula Gotarda. Ciekawy to dodatek, zastanawiam się, w ilu jeszcze produktach tego producenta go odnajdę. Ale to nie koniec. Możemy też wyczuć delikatna nutę mięty i całkiem smaczny tytoń. "Bomba" - ktoś powie. Może i tak, ale ja oczekuję aromatów jak najbardziej zbliżonych do tych naturalnych. W tym przypadku jednak najgorzej nie jest. Lekka chemiczność w miętowo-czekoladowej zalewie wbrew pozorom smakuje całkiem przyzwoicie.
Wyobraźcie sobie, że idziecie na rynek kupić sobie trochę smacznych wiśni. Pytacie znajomego pana Wieśka o pół kilograma świeżych wisienek. Pan Wiesiek z posępną miną odpowiada: "Niestety dzisiaj nic z tego nie będzie". Wyraźnie zawiedzeni, odwracacie się na pięcie i wracacie "z kwitkiem". Ale pan Wiesiek krzyczy za Wami: "Ale polecam świetne wiśnie w czekoladzie, moja żona zajada się nimi całymi dniami!". Zastanawiacie się przez chwilę, w końcu nabywacie u pana Wieśka polecane słodycze. Już w drodze do domu przekonujecie się, że faktycznie smakują nienajgorzej... Cóż, z braku laku...
Taka właśnie jest Cherry od Gotarda. Jeżeli przymkniemy oko na brak naturalności tytułowej wiśni, a skupimy się na przyjemnej słodkości w towarzystwie mięty i dobrego tytoniu, to otrzymamy produkt może nie na miarę naszych oczekiwań pierwotnych, ale ciekawą alternatywę, jak najbardziej do przyjęcia. Tak też było w przypadku wspomnianej Strawberry - sytuacja niemal bliźniacza. W obu przypadkach wykazałem się dużą dawką tolerancji, co (o ironio) zaowocowało niemałą przyjemnością z ich zażywania. Jednak wciąż duża tęsknota za naturalną wiśnią nie pozwala mi popaść w zachwyty. Jest więc słodko, smacznie, intensywnie... i to wszystko. Oczekiwałem wisienki zerwanej prosto z drzewka, o aromacie wczesnego lata, a w zamian otrzymałem quasi-wiśnię w czekoladzie, o lekkim zabarwieniu miętowym. Może być, ale czuję się lekko oszukany.

Miałem megaproblem z oceną końcową, bo nie wiedziałem w jakich kategoriach rozpatrywać ten produkt. Zdecydowałem jednak ocenić ją jako swoistą wariację owocową ze smacznymi dodatkami. Myślę, że 3+ będzie sprawiedliwym werdyktem.

+ W sumie to ciekawa kompozycja+ Tytoń+ Zmielenie - Gdzie ta wiśnia?
Piotr TOP recenzent
3,8

Keleris

Keleris – tę nazwę zapamiętam do końca życia. Jest to marka podłego, taniego wina o smaku wiśniowych landrynek, produkowanego przez firmę „Bartex” z Nowego Tomyśla. Trunek ten, sprzedawany jest w butelkach 0,75l i ma 13-15% zawartości alkoholu. Wśród studenckiej braci Keleris jest produktem o statusie kultowym, w innych kręgach (menele, alkoholicy, żule) cieszy się, jak mniemam, nie mniejszym poważaniem. Niestety, oprócz zbawiennych właściwości znieczulających, trunek ten posiada również silne działanie przeczyszczające. Lecz, jak wiadomo, student nie wielbłąd – pić musi! Stare, dobre, studenckie czasy przypomniały mi się, gdy spróbowałem innej rodzimej produkcji – tabaki Paul Gotard Cherry. Nie, nie jest aż taka zła, aczkolwiek chemicznym, siarczano-wiśniowym trunkiem zalatuje mocno, lecz na otarcie łez w tle pojawia się nawet jakaś czekoladowa nuta. Ja rozumiem, że o dobrą wiśnię w tabacznym świecie strasznie ciężko, a przyzwoitej chociażby tabaki o smaku cherry nie udaje się stworzyć nawet takim tuzom jak Pöschl, dlatego też jestem dla Paula Gotarda cierpliwy i wyrozumiały. Użyty tytoń jest dobry, smaczny, a że aromat jakby lekko zalatuje… Cóż, studentem będąc nie takie aromaty się piło. Polecam na własne ryzyko.

+ przyzwoity tytoń, nie najgorszy aromat, czekoladka w tle, słowem: mocny średniak, - zapach wywołuje jednoznaczne skojarzenia z wiśniowymi nalewkami, co jest w gruncie rzeczy wadą, lecz ma także silny akcent sentymentalny,
Rocco S. 24 stycznia 2012

Hehe, Keleris... znam nie tylko z widzenia:/ W przeszłości, właśnie za czasów studenckich miałem z nim kilka epizodów. Na samą myśl zbiera mi się na wymioty:(

4,0

Paul Gotard Cherry

Mocny wyrób Paula Gotarda. Po pierwszym zażyciu byłem zalany łzami. Wiśnia jest wyraźna i wyczuwalna od razu. Dla nie lubiących wiśni nie jest to dobra tabaka. Jest dużo lepsza od Ozony Cherry, ponieważ nie ma chemicznego smaku. Jest bardzo sucha i drobno zmielona. Robią się straszne grudki, co jest niestety denerwujące. Tabakierka ciekawa, lecz rozregulowuje się i zapycha. Dla początkujących nie jest odpowiednia, myślę, że jest mocniejsza od Red Bulla.

+ Oryginalna tabakierka+ Smak wiśni+ Mocna+ Dobra jeśli ma się dość ogólnie dostępnych tabak - Nie znalazłem
5,0

Mocny winiak

Wiśnia, wiśnia, wiśnia...

To już mój drugi produkt o tymże smaku, jednak dopiero teraz dostałem to, na co czekałem. Paul Gotard po raz kolejny udowodnił mi, że nigdy nie zawiodę się jego na produktach.

Cherry zdecydowanie należy do czołówki tabak tej firmy. Płacąc te parę złoty, zdajemy sobie sprawę, że pieniądze nie poszły w błoto. Bo gotardowska wiśnia to wspaniale odwzorowany i naturalny aromat tegoż owocu! Ba, aromat jestem nawet w stanie porównać do prawdziwego soku z wiśni, czy nalewki.

Dzięki drobnemu zmieleniu i nucie mentolu, która nie zagłusza owocowego aromatu, a dodatkowo go potęguje, tabaka ma naprawdę sporą moc. Tabakiera nie grzeszy pięknością, jednak jest do dla mnie najpraktyczniejsze i najwygodniejsze rozwiązanie ze wszystkich, które widziałem ;)

Tabakę serdecznie polecam ludziom, którzy doszukali się w Ozonie Cherry tego chemicznego posmaku. Zażywając Paul Gotard Cherry mamy 100% pewność co do jej naturalnego zapachu!

+ Prawdziwy, naturalny aromat+ Kwintesencja tego co najlepsze we Fruit Mixie+ Chyba najlepszy produkt PG+ Niesamowite, owocowe orzeźwienie ! - Brak
Kornel
3,4

Mocna wiśnia

Przyznam, że nigdy nie lubiłem wiśni jako owocu i dlatego też nie miałem zamiaru kupować tej tabaki. Ale tak się złożyło, że kolega ją nabył więc czemu miałbym nie spróbować? Po wciągnięciu moje obawy się potwierdziły, ohydna wiśnia. Dla osób lubiących ten owoc jest to świetny produkt, warty polecenia ponieważ wiśniowy aromat da się wyczuć od razu po zażyciu. Jest on bardzo mocny i wyraźny. Tabaka nie należy do słabych, powiedziałbym nawet, że jest mocniejsza od Red Bulla.
Konsystencja: bardzo sucha, drobno zmielona.
Tabakierka praktyczna i bardzo ciekawa, klasyczna dla wszystkich wyrobów Paula Gotarda.

+ Bardzo wyraźny smak wiśni+ Dosyć mocna - Nie polecam dla tych, którzy nie lubią wiśni. Zbyt szlachetnie oddany smak.
4,6

Jak dotąd za najlepsze owocowe tabaki uważałem Raspberry od Poeschla, Gawith Apricot, WoS Cherry Menthol oraz Doppelarome,(banany...). Po snuffnięciu Paula Gotarda Cherry zdecydowanie zmieniłem zdanie co do swojej ulubionej owocówki. Okrągła tabakiera, zdecydowanie większa od tej w której upchane jest 10g WoSa, oklejona z dwóch stron etykietami. Awers przedstawia tabaczarza (być może Paula Gotarda), rewers natomiast informuje nas o dystrybutorze oraz o jego adresie internetowym. Jakość wykonania etykiet niestety odbiega od najlepszych. Zapach tej dość grubo mielonej tabaki przypomina wiśnie połączoną z świeżo zerwanym z pola kwiatem słonecznika. Lekkie oględziny strukturalne oraz sprawdzenie wykonania tabakiery(troszkę słabo zeszlifowana przez co łatwo skaleczyć palce na już otwartej tabakierze),po czym można zabrać się za opis aromatu. Samo zażycie lekko przypomina nam przygody z WoSem Cherry Menthol. Odczuwamy początkowo mocną wiśnie lecz właśnie nie tak chemiczną jak w/w tabace oraz wyśmienity mentol. Nie ma aromatów pobocznych, które prawdopodobnie zepsuły by cały smak tej tabaki. Nazwa Cherry trafnie odzwierciedlałaby tożsamość tego produktu gdyby nie to, że zawarty jest w nim jeszcze mentol. Spodziewałem się kolejnej chemicznej wiśni, która będzie próbą udoskonalenia tabaki innej firmy lecz ta okazała się najlepszą naśladowczynią świeżego i prawdziwego owocu - wiśni. Wiśnia oraz mentol bardzo długo utrzymują się w nozdrzach a średnie zmielenie(zdecydowanie grubsze od WoSów)pozwala nam na częstsze jej zażywanie bez obaw o spływy do gardła czy inne nieprzyjemności. Z mojego punktu widzenia jest to najlepsza wiśniowa tabaka na rynku, do tego dochodzi ten mentol. Polecam wszystkim miłośnikom owocowych tabak. Ocena 5 za smak, 3 za średnie wykończenie tabakiery. Wyliczając średnią zaniżyłbym całokształt tej tabaki więc oceną ogólną będzie ocena smaku. Paul Gotard Cherry - Bardziej wiśniowo już nie będzie !

Adrian TOP recenzent
4,0

Wśród wielu firm zajmujących się produkcją tabaki firma Paula Gotarda urzekła mnie dobrej klasy tytoniem, z którego to wytwarza swoje produkty.Cherry to kolejna wizytówka firmy promująca ją od jak najlepszej strony. Opisywana tabaka zawiera w sobie wszystkie walory jakie powinna mieć dobra owocówka. W recepturze spotykamy się z dobrze dobranymi składnikami w odpowiednich proporcjach, dzięki czemu nie pojawia się tu zjawisko dominacji tytoniu i mentolu nad wiodącym aromatem. Wręcz przeciwnie wskazane składniki tworzą bardzo dobrą kompozycje smakową. Muszę przyznać, iż owy produkt przyprawił mnie o kilka sporych kropli w oczach. Nie przeszkadza mi to jednak ani trochę, może właśnie jest to jedna z cech która przyciąga mnie do tych tabak. O ile Raspberry czy Fruit Mix były mniej lub bardziej wyczuwalne, o tyle Cherry sprawiła wrażenie nachalnej. Po zaaplikowaniu czuć wiśnie, chociaż szczerze powiedziawszy spodziewałem się intensywniejszej woni. W jakimś stopniu duża ilość nikotyny daje o sobie znać, gdyż tabaka zakręciła nie lada moim nosem. Nie jest to oczywiście moc równa Magnet Mentholowi... Nie nie, nic z tych rzeczy chodzi tu o swego rodzaju dodatkową wkładkę do tabaki by wraz ze smakiem w naszych nozdrzach za królował co jakiś czas mały zamęcik. Całość umieszczona jest w 10 gramowej puszeczce charakterystyczniej dla wszystkich wyrobów schodzących z linii produkcyjnej firmy. Cherry firmy Gotard to niewątpliwie jedne z kolejnych miłych wrażeń jakie spotkały mnie po otwarciu wieczka firmy Gotard.

Marcin TOP recenzent
4,8

Nareszcie specyfik, który sprawił, że ubóstwiam Gotardy :D Cherry tej firmy to chyba najlepsze tabaka o tym smaku, którą miałem w nozdrzach. Zawartość schowana w 10 gramowej tabakierze to kwintesencja smaku wiśni, przy czym warto zauważyć, że nie jest to wiśnia sztuczna, ale taka prosto z sadu. Tuż po snuffaniu tego specyfiku czujemy bajeczną mieszankę charakterystycznego dla Gotarda- tytoniu o posmaku mentolowym ze smakiem świeżych wiśni ;D Z początku wydawało mi się, że w wielu Gotardach ciężko wyczuć smak przewodni, ale w Cherry absolutnie nie ma z tym problemu. Na pewno długo będzie w czołówce list tabacznych...

Piotrek TOP recenzent
4,8

Po prostu cudo. I to przez duże C :) Kolejny Gotard i kolejna okazja, aby napisać recenzje, która stanie się pieśnią pochwalną ku czci kolejnego specyfiku tej firmy. I dobrze. Jak może być inaczej skoro Cherry jest tak wspaniałe. To zadziwiające jak te tabaki zawładnęły moimi gustami smakowymi. Mówię serio :D Zero udawania... Czy wąchaliście kiedyś kwiat wiśni? Cudowny zapach prawda? Słodki i delikatny. Tak właśnie smakuje Paul Gotard Cherry. Po raz kolejny zachowuje on idealne proporcje smakowe. Najwyższej jakości, szlachetny tytoń połączony ze wspaniałym aromatem owocowego dodatku: kwitnącej wiśni. Jest to pierwszy Gotard jaki próbowałem, w którym smak dodatku jest świetnie i bezproblemowo rozpoznawalny. Jednak, co najważniejsze, nie przyćmiewa on ani trochę, smaku tytoniu. Oboje widnieją na pierwszym planie, tworząc czarującą mieszankę. Wyczuwalny jest również zapach mentholu, który spaja owe smaki razem i powoduje tradycyjny chłód i orzeźwienie. Nic dodać, nic ująć... Obok Fruit Mix na razie mój ulubiony smak tej wspaniałej firmy.

Dodaj swoją recenzję

Recenzje mogą dodawać zalogowani użytkownicy.