TOP25SNUFFTop25snuff
Karta oceny · top25snuff
Mentolówki
Producent
Pöschl Tabak GmbH & Co. KG
Smak
Mięta
Waga opakowania
10 g · plastikowe
Rozkład ocen76 recenzji
5★19
4★48
3★8
2★1
1★0
Wyrób tytoniowy · szkodzi zdrowiu18+
Poschl Tabak GmbH & Co. KG

Ozona Spearmint

Smak waga 80% 4,11
Opakowanie waga 20% 3,85
Dodaj recenzję

Recenzje

76
4,5

Tabaczany TicTac

Tabaka zostało kupiona jako dobrze mi znany produkt za sprawą kolegi. Pudełko kanciaste i bardzo szczelne. Na to wszystko kolorowa naklejka, która ma teraz inną szatę graficzną. Tabaka jest sucha i średnio zmielona. Nie zbija się w grudki. Smak tej tabaki to dla mnie duże zaskoczenie. Spodziewałem się mocnego kopniaka mentolu jak medyk czy coś. Ale dostałem spokojną słodką mięte. Tak jak ta z TicTac. Aromat się długo utrzymuje w nosie i dobrze orzeźwia. Jest fanem dość mocnych tabak, więc ten smak przy dłuższym zażywaniu robi się słodki. Ale dla wszystkich jak najbardziej polecam ten produkt.

+ Bardzo dobry smak+ Szczelne opakowanie - Trochę za słodka
4,5

Bardzo dobra

Świetna tabaka przypominająca aromatem gumy do żucia. Polecam każdemu, świetnie odświeża i nadaje miłe uczucie w nosku.

+ Lekki aromat mięty, który mimo delikatności jest wyraźnie wyczuwany.+ Cena, ja zapłaciłem 6,50zł.+ Tabakiera, 10g, idealna ilość.+ Idealna dla początkujących, co nie znaczy że nie dla starych pryków. - Wieczko które się czasami urywa.
3,6

zwykła codzienność

Na wstępie, tabaka niczym nas nie zaskakuje, jest pospolita jak mniszek lekarski na trawniku. Wada? Dla jednych tak dla drugich nie...
Cenowo i wizualnie prezentuje się całkiem konkretnie, czyli ładne pudełeczko z zieloną naklejeczką za które nie zapłacimy więcej niż 9 złotych. Na tle tabak popularnych i łatwo dostępnych w przydrożnych sklepach "na mieście" jest bardzo dobra, ponieważ tytoń ma całkiem przyzwoitą jakość a mięta nie jest szczypiąca i nie atakuje nas brutalnie po nosie w przeciwieństwie do jej wujka Presidenta. Każdy kto smakował się w wyrobach Ozony wie jak wygląda przeciętna zawartość tabakierki, więc raczej nie ma co tu się zbytnio rozwodzić.
W smaku przypomina trochę pastę do zębów, bądź zielone orbit listki tak jak to któryś z moich poprzedników napisał.Tabaka ma tendencje do zbijania się w gródki które lubią zabrudzić nam koszulę, bądź spodnie ale spokojnie, tabaka nie należy do najwilgotniejszych więc łatwo się ewentualnego śladu po niej pozbyć. Z racji tego że mięta nie atakuje mocno to też długo w nosie nam się nie utrzyma jej zapach. Ostatnia refleksja z którą się z wami podzielę jest następująca. Na tle wyrobów ozony i tym podobnych wyrobów ogólnodostępnych jest dobra, natomiast do bardziej wybitniejszych tabak np Bernarda nawet nie ma co jej porównywać - ściślej mówiąc, dobry materiał na tabakę codzienną.

+ cena+ przyzwoity tytoń+ nie wypala śluzówki+ ogólnodostępna - gumowy "pipsztyk" lubiący się wyrwać- nie zaskakująca
4,4

Kolejna mięta?

Jest to jedna z przyjemniejszych tabak o aromacie miętowym. Zawsze gdy ją otwieram to wdycham pierwsze zapach tytoniu, który jest tak bardzo miły, że aż zmusza mnie bym zamknął oczy i pogrążył się w zamyśleniu. Gdy się już ocknę, wysypuje trochu tabaki i wciągam. Mięta, która znajduje się wśród tytoniu rozchodzi się delikatnie po nosie. Cała przyjemność trwa kilka minut, po czym nadchodzi powrót do rzeczywistości. Uważam, że ten produkt pöschla jest jak najbardziej udany. Aromat jest w odpowiednich proporcjach do ilości tytoniu. Nie ulatuje z biegiem czasu. Jednak po n-tym zażyciu zaczyna nudzić. Ma się ochotę na coś więcej. Polecam ją wszystkim, ale warto mieć coś jeszcze w kieszeni, na wypadek gdyby ta się nam znudziła.

+ Bardzo miły zapach tytoniu i mięty+ Ładne minimalistyczne opakowanie+ Nie jest zbyt mocno, przez co dobra dla początkujących+ Drobno zmielona o średniej wilgotności.+ Idealna dla początkujących. - Zamknięcie może się oderwać.- Nudzi po pewnym czasie.
3,6

Mięta

Poschl Ozona Spearmint nie wiem czy moja recenzja będzie obiektywna ponieważ ‘Miętka’ była moją pierwszą tabaką w życiu i tu jest tak jak z kobietą swój pierwszy raz pamięta się do końca życia, mogą to być wspomnienia jak najbardziej złe do których nikt nie będzie chciał wracać, a może to być wspomnienie piękne i cudowne które na zawsze bardzo wyraźnie zostanie wyryte w naszej pamięci.

Tak jest ze mną pierwszy raz zostałem poczęstowany ‘miętką’ od mojego najlepszego przyjaciela i nie powiem był płacz, kichanie i brązowe gile z nosa, ale aromat który został w moim nosie był nie do opisania, było cudownie i przyjemnie, wkońcu przez pare pięknych momentów mogłem oddychać przez niezatkany nos (pozdrawiam moją przegrode).

A teraz pare słów o właściwym produkcie więc tak tabakierka typowa dla Poschlowskich ozon, prostokątne plastikowe pudełko z zamykaniem do u góry, to właśnie zamykanie w tych typach tabakierek jest dla mnie złym rozwiązaniem bo zamykanie często się niszczy i odpada, a zażywanie później tabaki gdzieś na zewnątrz staje się troszeczkę bardziej uciążliwe ponieważ trzeba uważać, żeby nie zgubić swojego zamykania.

Konsystencja tabaki jak dla mnie typowe Poschlowskie zmielenie, ale jest troszeczkę bardziej sucha niż Cherry czy Orange. Aromat jest przyjemny, ale nie jest niepowtarzalną mieszanką bardzo przypomina mi miętowe gumy do żucia plus aromat tej tabaki jak dla mnie jest bardzo orzeźwiający/odświeżający.

+ Odświeżający aromat+ Łatwość dostępu w tabakierce+ Dostępność - Tabakierka- Niezbyt oryginalny aromat
3,6

Tabaka na chaps

O Ozonie Spearmint napisane zostało już dużo, ale ja też swoje dorzucę. :-)

Bardzo lubię otworzyć sobie tabakierkę, niespiesznie wziąć szczyptę w palce, obejrzeć kolor i zrobić wszystkie takie rzeczy, które są bardzo niepotrzebne i generalnie bezsensowne. Niestety, pudełko z tą Ozoną (podobnie jak, z tego co słyszałem, większością - jeśli nie całością - innych), pomimo że wygląda jakby można je było otworzyć równie łatwo jak np. Lowena, jest zgrzane i konieczne jest sypanie jej na dłoń. To, jak dla mnie, wielki minus. Poza tym jednak jest zrobione tak samo jak wszystkie inne 10-gramowe polskie opakowania Poschli - solidny plastik, który powinien spokojnie wytrzymać aż do wyczerpania zapasów.
Ale do rzeczy: kolor ciemnobrązowy, zmielenie poschlowsko średnie... i jak już to zauważymy, jeszcze przed wciągnięciem, uderza nas aromat. Aromat! Czuć go na kilometr - prawdziwie miętowy, nieszczególnie chemiczny aromat.
Biorę szczyptę w palce, chwilę ogrzewam między kciukiem a środkowym palcem (zapach staje się jeszcze wyraźniejszy), wciągam... i chwila konsternacji, bo przecież gumy do żucia tego dnia nie żułem. Jak zostało już napisane, smak można podsumować: Orbit. :-)
Doznanie zapachowe trwa bardzo długo, ale nie jest, niestety, jakieś niesamowite. Jeśli ktoś nie jest wielkim miłośnikiem mięty, nie sądzę, aby uznał tę tabakę za cud myśli tabakotwórczej. Ot, tak jak i guma do żucia - dobra dla zabicia chwili. Na pewno jednak nadaje się na gorące, letnie dni, gdyż działa bardzo orzeźwiająco.
Mimo wszystko, polecam kupić przynajmniej na spróbowanie - jest dobra, bo jest tania i dobra ;-) Na gorący dzień idealna!

+ orzeźwia+ mocno miętowa - zgrzana tabakierka- brak szczególnych doznań
4,4

Pasta do zębów i... do nosa :)

A teraz będzie o moich przygodach. O tym, jak niespełna rok temu wybrałem się autostopem do Mołdawii...
Zaraz, zaraz tym razem nie będę o tym opowiadał. Tym razem opowiem, wam o rzeczy która tą droge ze mną przewędrowała.
Kiedy to tydzień temu wziąłem z szafy mój podróżny plecak, żeby sprawdzić czy pachnie jeszcze Mołdawią, znalazłem w bocznej kieszeni inne zapachy- 2 niemal pełne pudełka!
Ozona Spearmint i Red Bull.
Super sprawa pomyślałem. W dobie sklepów ynternetowych nie planowałem w najbliższym czasie zakupów tabak "ze spożywczaka" ale skoro się trafiły...

Więc tak: Ozony spearmint obok Gawith'y, kaszubskiej czy Red'a nawciągałem się w życiu najwięcej- wspomnień czar chciało by się rzec. Ona coś w sobie ma- pomijając całą otoczke- wspomnienia, piękne chwile, w których mi towarzyszyła. Tym czymś jest... smak pasty do zębów dentalux!
Naprawdę tak mi się kojarzy no i może jeszcze z Tic- Tacami, ale mniej.

Tabaka naprawdę odświeżająca warto spróbować świeżeo otwartej, bo porafi niestety zwietrzeć. Czy największym minusem jest, że potrafi się znudzić? Dla mnie pewnie tak, ale może gdybym zażywał w przeszłości zamiast niej inne tabaki, do których nie miałem dostępu to teraz one by mi się znudziły :)

Czemu nie dam 5 za pudełko? Raczej dlaczego dałem aż 4! Tak wspaniałe i klimatyczne pudełko... Ma nawet linie wzdłuż której powinno dać się otworzyć pudełko. Ale się nie da! Linia to pic na wodę. Dlaczego?! Czy to tak ciężka misja konstruktorska- otwieralne pudełko- mniejsza z tym.

Do "ogrodowej mięty" na pewno wato wrócić. Warto wciągnąć i powrócić do wspomnień, do czasów kiedy nie było neta i kupowało się ją w kiosku za 4zł. :))

+ Sentyment do niej!!!+ Aromat ma w sobie tą wyjątkowość+ Mięta trochę sztuczna, ale dobrze znana+ Dostępność i cena- choć z biegiem czasu wyższa. - Nieotwieralne pudełko- Potrafi się znudzić, choć może po prostu za dużo miałem już z nią do czynienia.
3,2

Mięta zielona

Zielona Ozona o smaku mięty. Obcuję z nią już długi czas i stwierdzam że dzieło Niemców jest naprawdę sympatyczne w odbiorze.
Tabakiera - do wyboru metalowa puszka 5 gramów, jak u Ozony Orange/Raspberry albo plastikowa tabakiera poszlowska 10 gramów, z białego plastiku. Opakowanie zdobi zielona naklejka z nazwą proszku, która mimo, że prosta to aż ładna. Z tyłu ostrzeżenie i adresy.
W środku mamy średnio zmielony, wilgotny tytoń o brązowym kolorze.
Zażywamy... Czujemy orzeźwienie - bardzo przyjemne, nie zmuszające do płaczu. W smaku dostrzec można świetny balans między mentolem, nadającym świeżość a miętą, będącą głównym źródłem smaku. Niestety, mięta bardziej przypomina gumę do żucia niż taką herbacianą co nie przeszkadza za bardzo, jednak gdyby nie to ocenka za smak była by wyższa. Większych wad nie stwierdzam.
Tabaka warta polecenia, gdyż jest przystępna dla każdego i nie jest to kolejna tabaka owocowa ani mentolowa.

+ Przystępność+ Duży dostęp+ Mięta... - ...która jest "sztuczna"- W sumie, nic specjalnego
4,0

Orbit :)

Pierwsze co mi przychodzi na myśl: Guma do żucia orbit, chyba 3 miesiące szukałem tego porównania, zanim w końcu mi się udało je znaleźć. Lubię tą tabakę, jest świetną podstawą do mieszania, owocowe tabaki komponują się z nią wyśmienicie!
Orzeźwia jak nigdy!

+ Smak!+ Orzeźwienie!+ Tabakierka! - Czasem mam dość tej gumy do żucia...
Patryk M. TOP recenzent
3,2

OZONA SPEARMINT FRESH & FLAVOURFUL

Na samym początku uściślę czym jest Spearmint. Jest to po prostu mięta zielona, przywieziona z krajów o cieplejszym klimacie, takich jak Egipt, Grecja, Cypr itp. i zadomowiona w Polsce. Mięta zielona jest również stosowana w pastach do zębów, gumach do żucia, a nawet w McDonaldowych milkshake’ach. Dlatego ktoś ze stajni pana Alojzego wpadł na pomysł „dlaczego by nie połączyć jej z tytoniem?!”. Pomysł naprawdę ciekawy, aczkolwiek moim zdaniem nie do końca trafiony. Tabaka nie wyróżnia się niczym specjalnym, poza faktem, że tym razem mentol nie jest przesadnie wyczuwalny, a dominuje smak zielonej mięty. Opakowanie klasyczne dla marki, szata graficzna robiona na podstawie innych Ozon. Zielone tło z bledszymi konturami liści mięty. Sam smak nie jest jakoś bardzo wysublimowany. Szata graficzna pokazuje nam idealnie to, co znajduje się w środku. Nic dodać nic ująć. Nie można spodziewać się po tabace żadnych niesamowitych doznań, ani doszukiwać się niczego więcej, niż w niej jest. Smak najbardziej kojarzy mi się z trzema produktami, a mianowicie: smak papierosów West Ice, pasta do zębów Colgate Herbal oraz z gumą do żucia Wrigley’s Spearmint. Moim zdaniem jest to przeciętny, dobry produkt tabaczany, który niczym nie zaskakuje, ani nie zawodzi. Osobiście używam tej tabaki podczas upalnych dni oraz kataru po to, aby odświeżyć się, gdyż świetnie odtyka nos i daje poczucie orzeźwienia.
Podsumowując, Ozona Spearmint jest to guma do żucia do nosa. Bardzo dobra dla osób zaczynających swoją przygodę z tabaką. Cena w jakiej można ją nabyć waha się pomiędzy 6-10 złotych za opakowanie 10g. Miałem również przyjemność widzieć ją w pięciogramowej puszeczce. Zmielenie i wilgotność są standardowe, jak we wszystkich Ozonach. Barwa- ciemniejszy brąz.
To będzie na tyle, dziękuję, pozdrawiam,
Wasze zdrowie z Ozoną Spearmint, snuff!

+ Orzeźwia+ Prostota rozwiązania+ Dobra dla każdego - Nie zaskakuje

Dodaj swoją recenzję

Recenzje mogą dodawać zalogowani użytkownicy.