Crumbs of Comfort
WoS kupowany przeze mnie w ciemno. Znowu nie wiedziałem czego się spodziewać. Otworzyłem pudełeczko, powąchałem, wciągnąłem. Od razu wiedziałem, że znam skądś ten aromat. Myślę, myślę, myślę. Tak to jest spearmint! Tylko dlaczego to takie mocne? Nie jest to Ozona Spearmint. Tutaj ta mięta jest o wiele, wiele mocniejsza. Działa trochę jak pasta do zębów. Z tego co przypominam sobie, to jak dłużej powąchamy pastę do zębów, to zaczynają nam łzawić oczy, w przypadku tej tabaki jest tak samo. Tabaka ciekawa, dająca mocne orzeźwienie, ale bez jakiejś rewelacji. Z czasem uderzająca nas świeżość lekko zanika. Nadal tabaka ta daje duży powiew świeżości, lecz nie tak jak na początku.
Edit: Zwiększyłem ocenę opakowania, ponieważ doszedłem do wniosku, że oceniałem je zbyt nisko.
TOP25