Extra Crumbs of Comfort
W mojej "karierze" tabaczarza przyszła kolej na spróbowanie wyrobów od WoSa. Nie czytając recenzji postanowiłem kupić dwie randomowe tabaki od tego producenta. Jedną z nich była recenzowana właśnie tabaka. Los chciał, że będę pierwszym użytkownikiem forum, który ją opisze.
Jak już napisałem, nie miałem wcześniej styczności z WoSami. Czytałem narzekania na tabakierki, że nieporęczne, że tabaka się wysypuje, że brzydkie... Dla mnie ta tabakierka jest idealna, wydaje się być "klasyczna". Mam wrażenie, że spożywam produkt z długą tradycją. Angielskie ostrzeżenie też działa urzekająco. Tabakierka ma urok i nigdy złego słowa na ten temat nie powiem. Moim zdaniem tabakę powinno się zażywać w domu, w spokoju. Można puszeczką uderzyć o blat biurka, więc nic się nie wysypie, przynajmniej mi się nie zdarzyło.
Otwieram tabakierkę, znajduje się w niej jasnobrązowy pył. Wyczuwam miętę z gum Orbit oraz tytoń, wg mnie jest to dobre połączenie. Po snuffie jest tak samo- mięta, potem tytoń. Nie ma mentolu. Tabaka doskonale orzeźwia i zaspokoi potrzeby miłośników tytoniu. Przy większej ilości potrafi zakręcić w głowie.
Jest to moja pierwsza przygoda z WoSem i nie zawiodłem się, gorąco polecam.
TOP25