WoS Aniseed & Eucalyptus
Pamiętam jak kilka lat temu nasz drogi CiT, dystrybutor (oraz właściciel Trzech Muszkieterów i "motylków" zarazem) postanowił poszerzyć swoją ofertę o kilka WoSów. Wtedy też zgłosił się do nas tabaczarzy, które z nich chcielibyśmy zobaczyć w ich ofercie. Miły to był zabieg, bo sami mogliśmy zdecydować jakie tabaki najbardziej nam będą odpowiadać. Wśród grona wybrańców była ta tabaka - WoS Aniseed & Eucalyptus.
Chociaż nie pamiętam na co ja sam głosowałem (pewnie jakbym poszukał starych postów to bym się doszukał tej informacji), to wybór padł na solidną pozycję i bardzo orzeźwiającą. Dodatkowo ciekawe i intrygujące połączenie anyżu z eukaliptusem mogło spowodować, że chciano go spróbować. Także ten, także tego, dobrze, że nos polski zainteresował się tym produktem.
WoS z gracją połączył delikatność i "korzenność" anyżu z orzeźwieniem eukaliptusowym, co przyczyniło się do stworzenia bardzo dobrego produktu. Bardzo lubię ten pierwszy aromacik, więc z przychylnym nosem niucham tę tabakę. W końcu kombinacja dobra na upały, a jakaś miła słodycz w tle umila dzień.
Jedyną wadą, jaka została już zauważona, jest lekka "ciężkość" tego WoSa, ale nie jest to nic strasznego, więc nie ma co się zrażać.
TOP25