Nijaki przeciętniak
Niewiele jest do napisania o tej tabace, więc przejdźmy do rzeczy.
Opakowanie standardowe 10g, w którym chyba starali się upchać 15g, bo jest tak ściśnięta na początku, że nie ma szans jej wysypać (żeby każda firma tyle tabaki starała się upchać :)).
Jeśli udało się już wytrząsnąć trochę tabaki, widzimy, że kolor jest dość jasny, żółty. Proszek może zbić się w grudki, jednak niewielkie, bo i wilgoć jest tu minimalna.
Co uderza na początku, to brak jakiegokolwiek aromatu, a to nigdy nie wróży nic dobrego. Bierzemy do nosa i w zasadzie jest tam jakiś aromat w rodzaju tych z napojów coli po 50gr za 2 litry. Jednak jest to aromat minimalnie wyczuwalny i znika po około 2 sekundach od zażycia, więc nie wiem czy jest tu o czym gadać. Jednak to co zawodzi najbardziej to brak aromatu tytoniu, jakiegokolwiek. Jest tak jakbyś wciągał do nosa jakiś bezpłciowy proszek.
Trudno mi polecić tą tabakę komukolwiek, a szczególnie tym, którzy lubią tabaki z charakterem. Jest bezpłciowa, nijaka.
TOP25