TOP25SNUFFTop25snuff
Rating card · top25snuff
Sweet
Manufacturer
Pöschl Tabak GmbH & Co. KG
Flavour
Cola
Pack weight
10 g · plastic
Rating distribution27 reviews
5★7
4★7
3★8
2★0
1★5
Tobacco product · damages your health18+
Poschl Tabak GmbH & Co. KG

Gawith Cola

Flavour weight 80% 3.31
Packaging weight 20% 3.80
Add a review

Reviews

27
Dawid N. PL
1.4

Zmielona Cola?

Czy aby napewno ta tabaka jest tytoniowa??? Być może kolor nadaje mu Cola, a raczej żelki o smaku coli. Jedynym plusem może być ładna tabakiera, prawdopodobnie zrobiona z opakowań po żelkach i butelek po coli. Jak w morelowej wersji Gawitha występuje gotyckie "S", wzbudzające podziw najlepszych tabaczników. Gawith Cola jest najprawdopodobniej najgorszą tabaką wypuszczoną z pod rąk tabaczników Poschla, a raczej maszyn. Połączenie aromatu Coli z tabaką można uznać jako jeden z najgorszych połączeń. Pewnie dlatego niema wielu colowych tabak.

+ od czasu do czasu jest dobra,+ ładna tabakierka z gotyckim "S" - smak zbyt słodki- niewyczuwalny tytoń- brak orzeźwienia- Żelki???- 8.50zł za ...
Dawid G. 9 October 2014

A mówiłes że taki zajePIP

Maciej F. 11 October 2014

Mogę prosić o wyjaśnienie kocówki wypowiedzi? Połączenie coli i tabaki jest słabe, dlatego pewna kobieta ma ich pełno? Mało logiczne.

Dawid G. PL
4.5

nie taki zły gawith jak o nim piszą

Naczytałem się dużo negatywnych recenzji o tej tabace, więc z ciekawości ją zakupiłem. Nie mogłem w to uwierzyć, że poschl ze swoją swoją prawie idealną konsystencją może wyprodukować niedobrą tabakę. Nabyłem tego Gawitha ta targu w cenie 8.50zł. Więc po usypaniu kupki na ręce pomyślałem "ale to będzie niedobre",zażyłem i okazało się że jest zaj*bisty! Faktycznie smakuje jak colowe żelki, lecz mi one smakują, a co za tym idzie gawidek też. Prawie w ogóle nie czuć mentholu, a tym bardziej tytoniu. Jest to bardzo słodki wyrób. Jedna z najlepszych dla mnie tabak. "Srebrna" tabakierka z eleganckimi czerwonymi napisami bardzo mi sę spodobała.

+ dobry cukierkowy smak+ dla mnie ładna tabakierka+ nadaje się gdy nie mamy ochoty na menthol - może być za słodka
Dawid G. 4 August 2015

Dobra recenzja.

Radosław N. PL
1.1

Żelki o smaku coli

Nie będę się rozczulał na tą tabaką - po prostu najgorsza jaką dotychczas zażywałem. To nawet nie jest cola, czuć tu żelki o takim smaku. Przed wciągnięciem delikatnie wybadałem aromat, nie był aż taki tragiczny jak mogło się wydawać. Po wciągnięciu po prostu istna masakra, jedynym moim marzeniem było jak najszybciej pozbyć się tego z nosa. Ciężko opisać co to w ogóle było, istna katorga. Można raz zażyć z ciekawości, ale każda kolejna dawka zakrawa o masochizm. Do tabakierki nie mogę się zbytnio przyczepić, zrobiona porządnie, ale wizualnie przeciętna.

Grzegorz Z. PL
3.2

Cukierek o smaku coli

Gawith Cola - legendarna tabaka która nie nadaje się do wciągania, podobno.

Tabakierka:
Tabakierka żywcem ściągnięta od starszego, bardziej poważnego brata, Apricota. Szara z czerwonymi napisami. Według mnie idealnie komponuje się z zawartością która jak i tabakierka nie jest poważna.

Tabaka:
Po otwarciu tabakierki i wysypaniu jej na rękę ukazuje się nam jasnobrązowy proszek o konsystencji typowej dla produktów pana Alojzego. Zbliżam nos i ...
jestem z powrotem pod koniec mojej nauki w podstawówce, czyjeś urodziny, jubilat przyniósł colowe zozole, największą rozrywką było rozłupanie ich i wciągnięcie colowego musującego proszku nosem.
Taki to smak, colowych zozoli, jak ktoś się nastawia na prawdziwą cole to się zawiedzie, mi osobiście ta tabaka smakuje bo powoduje powrót wspomnień z dzieciństwa, aczkolwiek nie jest to idealny smak, tylko krótka odskocznia raz na jakiś czas, stąd i ocena.

+ Opakowanie pasujące do zawartości.+ Przywoływanie wspomnień - Cena i dostępność- Smak cukierków o smaku coli, a nie coli.
Maksymilian PL
0.5

Gawith Cola - Czyli jak zabić zaufanie do nowości.

Gawith Cola, mam ochotę zabić tego kto wpadł na pomysł dodania aromatu colowego do tabaki... nie pasuję po prostu i już. Jest najgorsza tabaka jaką miałem w nosie, co najdziwniejsze, większości moim nie tabacznym znajomym smakuje. Ja osobiście wyczuwam tutaj wpierw pierniki, co najpierw zawiodło moje oczekiwania, lecz jak po jakimś czasie wyczułem w tym colę i co najgorsze Cole Orginal... to miałem ochotę żeby pierniki powróciły, zmarnowane pieniądze, dobrze że 3/4 pudełka udało się sprzedać -.- mam nadzieje, że już nigdy nie będę musiał się tak zawieść na niemieckim producencie.

+ yyyy... brak. - To, że w ogóle istnieje.
Jakub P. PL
1.2

Szare mydło

Sam nie wiem czemu kupiłem tą tabakę. Do teraz pukam się w głowę, ale całe szczęście się skończyła. Wciągałem ją na siłę, żeby się jej pozbyć, szkoda mi było tych kilkunastu złotych wrzuconych po prostu w błoto.

Nad tabakierą nie będę się rozwodził, bo wiadomo, że szczelność i wygoda opakowań poeschlów jest na wysokim poziomie (kształt standardowy wyrobów tego producenta). Kolorystyka pudełka nieciekawa.

Aromat... Ehh... Coś co gryzie nozdrza, prawie je wypala ostrą, mdlącą, kwaśno-słodką wonią - tego nie można nazwać aromatem. Przypominają mi się czasy liceum, kiedy na każdej przerwie zbierała się grupka kumpli w różnym wieku, wśród nich oczywiście ja. Kierowaliśmy się do najbardziej dyskretnego miejsca w szkole, aby zaspokoić swoje nosy dawką nikotyny i przyjemnych aromatów. Co jakiś czas któryś z kumpli przynosił jakieś nowinki. Jednego dnia ktoś przyniósł szarą, plastikową tabakierkę. Nikt nie zważał na napis na niej i nikt nie podchodził do jej zawartości z dystansem i ostrożnością. "A co tam... Dawaj..."
- O k**** co to?! - krzyknął któryś.
... Przez cały dzień każdy z kumpli miał wstręt do tego szarego pudełka.

Autentycznie Gawith Cola wyzwalała skrajne oburzenie. To właśnie był dzień który chciałem sobie przypomnieć kupując tą tabakę i w ten sposób wyjaśniłem sobie akapit pierwszy recenzji, dlaczego ją kupiłem.
Dlaczego?! Ja kompletnie zgłupiałem. Chciałem sprawdzić, czy taka ona straszna jak przed kilkoma laty? Oj straszna.

Cola tak nie smakuje. Jak bardzo lubię smak coli (oczywiście napoju) tak nie rozpoznaję tego smaku w Gawithu "Cola".

+ zgrabna i wygodna tabakiera :) - a fee,- jak "sproszkowane mydło"
Maciej TOP reviewerPL
2.8

Gawith Cola

Zastanawiające. Gawith Cola dawniej znany jako postrach polskich (a chyba i światowych) nosów; tabaka tak koszmarna, że niektórzy nawet zwali ją Gawith Death Snuff, bo aromat był ohydny. Cóż, ranking chyba mówi co innego, bo średnia między 3 a 4 plasowałaby Gawitha Colę jako wyrób niezły, a nie jak to się mawiało - denny.

Od kilku jednak lat tej tabaki Poschl nie produkuje, z racji wielu głosów, które do nich dochodziły o ich wielkiej pomyłce w stworzeniu tegoż stwora. Wcale się nie dziwię, bo aromat (albo i cała konsystencja) jaki uzyskała ta firma jest daleki od perfekcji.

Jednak zacząć należy od tabakierki - nawet nie dlatego, że tak już się przyjęło w opisywaniu tabak (wstęp - tabakierka - aromat - zakończenia), ale dlatego, że to największa pomyłka jaką zrobił Poschl od lat. W takim samym 10 gramowym wdzianku kojarzyć możemy lubianego braciszka Apricota, ale Cola chyba jednak nie przejął genów modowych po nim, bo obrać to on się nie potrafił. Szary garnitur i czerwone napisy? Toż to koszmar, którego tylko pan Jacyków mógłby pozazdrościć. Wszystko zakrawa o marketing - "Rzuć się w oczy na półce sklepowej to Cię kupią!", "Pamiętaj jesteś butelką coli wśród tabak!".

W takimż futurystycznym opakowańsku skrywał się futurystyczny aromat - wyścig XXI wieku w najdziwniejszych/najciekawszych aromatach. Colę pewnie każdy pił i stwierdzi, że niezły to napój. Jednak tutaj nie było aromatu typowego "kołk", a cukierkowych cukierków o takowym aromacie. Powiem szczerze, że aromat był całkiem nieźle zbalansowany, ale co raziło - bo minus musi być - to fakt, że był on przesłodzony. To była główna wada, która sprawiła, że Gawith Cola był tak piętnowany. Przez swoją słodycz był po prostu mdły.

Co ciekawe za tym słodkawym aromatem, skrywała się licha porcja mentolu. Licha, to chyba dobrze, że wiadomo, że Poschl lubi dowalać tego ile się da...a tutaj całkiem niezłe współgranie.

Był Gawith Cola i go już nie ma. Trudno, bo są lepsze tabaki o takim aromacie. Choć ten był pierwszy.

+ mało mentolu - tabakierka- przesłodzona
JamesBond PL
4.8

Marzenie z młodości

Kiedy zacząłem swoją przygodę z tabaką zawsze zastanawiało mnie czy jest tabaka o smaku coli. Nie spodziewałem się jej znaleźć. Zresztą: jak połączyć colę z tabaką? to chyba niemożliwe... pamiętam że sam próbowałem nawet zrobić swoją colową tabakę,ale bez skutku.

W końcu usłyszałem o tabace Gawith Cola. Hmm... Czyżby to to czego szukam? Czy to moje tabaczane marzenie? Tabaka o smaku coli? Zakupiłem tą tabakę z allegro. Nie mogłem się doczekać. W końcu otrzymałem ją.

Tabakierka zachwycająca nie jest. Taka sama jak Gawith Apricot,jednak zestawienie kolorów bardziej przypadło mi do gustu niż w popularnym Gawciu.

Otworzyłem tabakę. Zapach jaki dobiegał z tabakierki nie był zapachem typowego pepsi w lodówce sklepu. Były to raczej tanie cukierki colowe.

Zażyłem. Tabaka napewno nie należy do przeciętnych tabak.Nie wyczujemy tu żadnego nachalnego mentolu. Wszędzie colowa słodycz.

Muszę przyznać że tabaka nie rozczarowała mnie. Świetny produkt,napewno lepszy od swojego brata Apricot'a. Naprawdę polecam.

+ Colowa słodycz+ Lepszy od Gawith Apricot - Tabakierka mogła by być lepsza.
Szymon W. PL
3.9

Gawith Cola

Gdy pierwszy raz dowiedziałem się o takim specyfiku jak Gawith Cola, to pomyślałem - "Czy to jakiś żart?". Musiałem ją wygooglować, sprawdzić czy coś takiego istnieje, i naprawdę się zdziwiłem... Gawith Cola... No cóż, jako iż byłem ciekaw jak smakuje, zamówiłem go i po paru dniach już mogłem się cieszyć owym produktem.
Po pierwszym zażyciu naszła mnie jedna myśl, czemu Gawith w nazwie ? Po co ? Gawith Cola, poza pudełkiem nie ma niczego wspólnego z Apricotem.
Wydaje mi się że "Gawith" w nazwie, ma być zachętą do kupna. Bo nie ma chyba innego powodu.

Tabaka:
Proch w kolorze jasnobrązowym/brązowym, o średniej wilgotności i średnim zmieleniu. Co czuje się po wciągnięciu ? Czuć coś słodkiego, ale czy to aromat takiej coli jak np. Pepsi ? Nie, zdecydowanie nie. Tabaka strasznie kojarzy mi się z dwoma rzeczami - żelkami i lizakami o smaku owego napoju. ;)
Za górami, za lasami czuć też nutkę mentolu.
Tak jak w Packard'sie nie czuć tytoniu...

Pudełko:
Kształt i napisy takie same jak w wersji morelowej, z tym że tu pudełko ma kolor srebrny a napisy czerwony. Co do kolorków to kojarzą mi się z gumą rozpuszczalną Maoam Cola, może jest między nimi jakaś zbieżność ? Kto wie, w końcu to dwie niemiecki firmy produkują owe produkty.

Pudełko mieści 10g tabaki, jest funkcjonalne, ale brakuje mi tu tego "czegoś" co nadałoby jej charakteru.

Reasumując moje rozważania:
Tabaka dobra, niektórzy ją pokochają, niektórzy znienawidzą. Mi przypadła do gustu, i myślę że jest szansa że się z nią jeszcze spotkam, jak na razie jestem w połowie drugiego pudełka tego specyfiku w życiu. Może za pół roku, rok. Jeśli jeszcze będzie dostępna, bo słyszałem że już jej nie produkują, mam nadzieje że to tylko pogłoski. :)

I jeszcze jedna rzecz, nie szukajcie podobieństw z Gawith Apricot'em.

+ Unikatowość+ Konsystencja - Pudełko i nazwa mogłyby być inne
Michał K. PL
3.1

Cukierkowa Cola.

Tabakę kupiłem z ciekawości byłem ciekawy jak smakuje cola w wersji tabaki . Tabaka nie zrobiła na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia. Czuć tą cole ale jak dla mnie to ten aromat coli bliższy jest cukierków lizaków i żelek o smaku coli, ale też kojarzy mi się z colą z dodatkiem pomarańczy którą piłem w Niemczech.Przyjemny jest lekki mentol. Tabaka wydaje mi się nienaturalna wręcz czuć od niej chemią ale cóż się dziwić w końcu napój cola to sama chemia.Miłośnikom coli na pewno spodoba się ta tabaka, ale ogólnie to nie polecam tej tabaki. Samo opakowanie jest niezbyt ładne ciemny srebrny kolor ale za to pięknie zdobione S.

Add your review

Only logged-in users can add reviews.