TOP25SNUFFTop25snuff
Rating card · top25snuff
Menthols
Flavour
Menthol
Pack weight
10 g · plastic
Rating distribution17 reviews
5★7
4★6
3★1
2★3
1★0
Tobacco product · damages your health18+
Leonard Dingler

Magnet Menthol

Flavour weight 80% 4.24
Packaging weight 20% 3.47
Add a review

Reviews

17
Maciej TOP reviewerPL
3.4

Magnet Menthol

O tym, że wyroby afrykańskie w dużym stopniu różnią się do tego, do czego przyzwyczaili nas europejscy producenci, wiemy nie od dziś. Zazwyczaj są to tabaki bardzo zaskakujące, a zażywanie ich jest przeżyciem niezwykłym, nieco dziwacznym, lecz w gruncie rzeczy przyjemnym. Obcując przez jakiś czas z afrykańskimi produktami, zauważyłem ciekawą rzecz.
Mianowicie, w Europie tabaki z każdego kraju mają pewne swoje charakterystyczne cechy, a innego rodzaju tabak się w danej części starego kontynentu nie wytwarza.
Dla przykładu Niemcy produkują tabaki wilgotne i grubo mielone (zaś pyłów nie uświadczysz), Anglicy i Szkoci wyrabiają głównie tabaczane pyły (lecz niczego średnio lub grubo mielonego u nich nie znajdziesz), Francuzi mają tabaki suche, drobnym ziarnie etc. Natomiast w Afryce doszło do swoistego wymieszania różnych szkół robienia tabaki. I tak możemy zakosztować grubo mielonego (a raczej drobno siekanego) Taxi Extra Strong, czy któregoś z NTSU bądź rozkoszować się pylistymi Magnetami czy Singletonem Super Menthol. O różnorodności tabak rdzennych plemion nie będę nawet wspominał. Cóż zapewne owa różnorodność spowodowana jest wpływami dawnych kolonizatorów.

Nie bez powodu piszę o tym wszystkim, bowiem tym razem przyszło mi recenzować afrykańską tabakę, noszącą znamiona wpływów angielskich. Chodzi oczywiście o produkt Leonarda Dinglera, o niepozornie brzmiącej nazwie: Magnet Menthol

Niepisaną tradycją jest zaczynanie recenzji od opisu tabakiery, pozwólcie zatem, iż uczynię jej zadość. Opakowanie skrywające jedną z najmocniejszych tabak świata to klasyczny smashbox, czyli plastikowe, okrągłe puzderko, z zatrzaskiwanym wieczkiem. Osobiście bardzo przypadło mi do gustu, złoty kolor plastiku doskonale współgra z brązową nalepką i biało-złotymi napisami. Najładniejszą częścią tabakiery jest jej wieczko, na którym to wytłoczono napis: Magnet Menthol Snuff i dwa trykające się kozły. Całość wygląda solidnie i schludnie. Dodatkowym smaczkiem jest fakt, iż nieco nowsze opakowania Magneta pozbawione są owego tłoczenia na pokrywce, a co za tym idzie, w niedługim czasie starsze wersje graficzne mogą stać się całkiem niezłym okazem kolekcjonerskim.

Po otworzeniu tej jakże zacnej tabakiery, naszym oczom ukazuje się jasnobrązowy tytoń, odznaczający się diabelsko drobnym zmieleniem i wilgotnością, którą umieściłbym nieco poniżej średniej. Biorąc odrobinę tabaki między palce, można bardzo łatwo wyczuć drobne, lecz bardzo twarde grudki, które cholernie ciężko rozbić, a rozbić trzeba, bowiem strasznie przeszkadzają przy zażywaniu.
Osobiście proponuję wysypać całą zawartość tabakiery na kartkę formatu A4, wziąć tępo zakończony nóż, oddzielić małą porcje tabaki od całej pryzmy i dokładnie ją rozetrzeć. Po uporaniu się z całymi dziesięcioma gramami, tabakę najlepiej przesiać przez jakieś drobne sitko, a pozostałości rozetrzeć ponownie. Gwarantuję, że w ten sposób pozbędziecie się tych maleńkich grudek, a sama tabaka nabierze większej puszystości i nie będzie się tak mocno zbijać w tabakierce.

Po całej tej zabawie z rozdrabnianiem, rozcieraniem i przesiewaniem można w końcu odpocząć i zażyć.
I popłakać się, bowiem ta tabaka wyciśnie łzy z największego nawet twardziela. Jedynym wyjątkiem jest tutaj Chuck Norris, który używa jej zamiennie z sosem tabasco, w charakterze kropli/odświeżacza do oczu. Mentol w tym wyrobie jest bardzo mocny, rzekłbym, iż nawet nieco chamski. W tle wyczuwam drobną nutę amoniaku, którego obecność sprawia, iż wraz z ogromną mocą mentolu idzie równie wielki kop nikotynowy. Nawet niewielkie ilości tej tabaki mogą zawrócić w głowie, zwłaszcza osobom dopiero rozpoczynającym przygodę z tabaką.

Podsumowując: Magnet Menthol to cholernie mocna tabaka, zarówno pod względem ilości mentolu, jak i nikotyny. Czuć w niej ten dziki, twardy, afrykański charakter, którego nie zdołała zamaskować stylizacja na wyrób typu medicated. W mojej subiektywnej ocenie jest najgorszym ze wszystkich Magnetów, jak dla mnie jest za mocny, zbyt brutalny i generalnie płaski, nudny można by wręcz powiedzieć. Zdaję sobie jednak sprawę, iż osoby zdecydowane sięgnąć po tę tabakę nie będą szukać w niej wielowarstwowego, złożonego aromatu. Ten wyrób ma mocno kopać, udrożniać najbardziej zapchane nosy i doskonale orzeźwiać, z czego wywiązuje się w stu procentach.

Magnet Menthol z pewnością zadowoli wszystkich fanów ekstremalnych mentolówek, lecz ostrzegam – osoby niedoświadczone, dopiero raczkujące w świecie tabaki powinny podchodzić do niego z respektem i dużą dozą ostrożności, a najlepszym wyjściem byłoby, gdyby wcześniej zapoznały się zresztą rodzeństwa: Peach i Spearmint.

+ cholernie mocny mentol+ równie mocny kop nikotynowy+ doskonale udrażnia zapchany nos+ solidna, schludna tabakiera - mocno podrażnia śluzówkę- obecność drobnych, twardych grudek, nad którymi trzeba popracować- cholernie mocny mentol
Maniek PL
2.2

Najmocniejszy a najsłabszy.

Skąd taki tytuł recenzji?
Otóż Magnet Menthol jest zdecydowanie najmocniejszym z całej rodziny Magnetów (jak również najmocniejszą tabaką jaką kiedykolwiek miałem okazję skosztować), jednak jeśli chodzi o walory smakowe to zdecydowanie ustępuje swoim braciom.

Jeśli sądzicie, że znajdziecie w Mentholu aromat, który Was urzecze, to sorgo się mylicie. Magnet ten nie ma nam nic do zaoferowania oprócz jego piekielnej mocy.

Mnie osobiście zapach Menthola kojarzy się z pieprzem. Dodatkowo drobne zmielenie i dawka mentolu, daje mieszankę, która na samą myśl mnie odrzuca. O nie, nie przepadam za snuffaniem tej tabaki. Jedynym plusem jest pobudzenie, które w moim wypadku jest spowodowane odrazą do tego produktu. Pierwsze o czym myślę po zażyciu, to jak najszybciej pozbyć się pyłu z nosa.
Zaraz po wciągnięciu tabaka strasznie "zatyka". Człowiek zaczyna się krztusić, Magnet lubi od razu lecieć od gardła. Błe!
Kiedyś nawet mi się podobało, teraz na samą myśl przechodzą mnie dreszcze.

Tabakiera jak w każdym innym Magnecie - niewygodna, ale szczelna.

Polecam osobom szukającym mocnego kopa. Miłośnikom wspaniałych tabaczanych aromatów zdecydowanie odradzam.

+ moc! - tabakiera- piekielnie niedobry smak!- efekt "krztuszenia"
Paweł PL
4.4

100% Mocy

Magnet Menthol to chyba najmocniejsza tabaka na rynku. Aromat mentolowo... i tutaj nie mogę określić drugiego... aczkolwiek bardzo przyjemny i długo się w nosku utrzymuje. Jest całkowicie inna od innych określanych mianem "MOCNYCH". Po zażyciu nie obejdzie się bez paczki chusteczek, idealny lek na katar. Nie polecam jej początkującym ze względu na jej zmielenie, lubi przedostawać się do gardła. Toż to pył!

Tabakiera niezbyt poręczna i niezbyt imponująca, ale zawsze można ją przesypać do innej pustej albo zażywać z specjalnej łyżeczki, którą należałoby sobie nabyć.

+ niezwykła moc+ "lek" na katar+ długotrwały aromat+ cena ok. 5-6 zł - zdecydowanie opakowanie- chyba, że posiadasz tabaczaną łyżeczkę- zbyt pylista
Miłosz TOP reviewerPL
4.8

Magnet Menthol

Magnet Menthol raczy nas bardzo mocnym uderzeniem w nos, jest pylista, mentolowa i bardzo kręci.
Każdy szanujący się tabaczarz musi chociaż raz jej spróbować. Polecam każdemu, ale osobom lubiącym lekkie owocówki radzę uważać i na pierwszy raz zażyć małą porcję.
Jeśli chodzi o tabakierę, to mogłaby być lepszej jakości i trochę inaczej wykonana. Przy zamykaniu robi się pyliste "pufff" ;-)

+ moc mentolu+ moc tytoniu+ odświeża i orzeźwia - trochę licha tabakierka
Katarzyna PL
4.4

Tabaczany hardkor

Ta tabaka to czysta moc. Jej aromat czuć z odległości kilkudziesięciu centymetrów. Mocne zmielenie, istny proszek, da się go brać, ze względu na moc, jedynie w szczyptach. Wspaniały 'medicated', już malutka dawka działa kojąco na nos. Aromat mocno korzenno-pieprzowy.

Opakowanie dość brzydkie, dość także niepraktyczne, zawsze coś się wysypie przy zamykaniu.

Ogólnie mówiąc, ta tabaka jest świetna, w moim pojęcia - w małych szczyptach i od czasu do czasu, ciągle zostaję jednak fanką subtelnych owocówek :). W każdym razie, 'must have' każdego tabacznika, szczerze polecam.

+ Piekielnie mocna+ Wspaniały 'Medyk' - Brzydkie wizualnie opakowanie- Dość niepraktyczne, tabaka ciągle mi się wysypuje
Maciej PL
4.2

Piekielnie mocna tabaka!
Po tym jak rozpieściłem swoje nozdrza smakowymi tabakami, nabrałem ochotę na coś mocniejszego.
Mój wybór padł na Magneta Menthol. Spodziewałem się czegoś mocnego, ale nie sądziłem, że będzie aż tak diabelska! Zaraz po kupnie, i po odklejeniu naklejki zabezpieczającej, aromat tabaki daje nam do zrozumienia, że zadzieramy z prawdziwym siłaczem. Dlatego wolałem wstrzymać się z zażyciem aż wrócę do domu. I raczej dobrze zrobiłem. Bo ludzie na ulicy mogliby mieć złe odczucia widząc człowieka skręcającego się i jęczącego z bólu, ze łzami w oczach :) Bo takie odruchy wywołała u mnie ta tabaka.
Tabaka sucha, sypka, bardzo mocno zmielona - istny pył.
Jeśli chodzi o aromat - ciężko doszukać się jakichś smaczków. Ta tabaka zapewne została stworzona tylko po to, żeby powalać nas mocą. Ale mimo wszystko ja wyczułem ziemię, pieprz, dziwne zioła.
O tabakierce w polskiej wersji szkoda pisać. Niskiej jakości plastik, bardzo nieszczelna, jak dla mnie nieporęczna, z wyglądu też nieciekawa. Ale na szczęście zawartość nam to jakoś rekompensuje.
Niewątpliwie jest to wg mnie najmocniejsza dostępna tabaka. Choć mogę się mylić (jeśli jest inna mocniejsza od tej, dajcie znać). Powali mocą każdego.

+ Moc !!! - Zdecydowanie tabakiera.- Może trochę za bardzo leci do gardła.
Maciek 27 April 2010

Owszem, jest mocniejsza. To tabaka Aramis od CIT (Cygara i Tytonie). Tak przynajmniej piszą na forum top25, osobiście nie próbowałem jeszcze Aramisa.

Emil 27 April 2010

Nie pisz, że Aramis jest mocniejszy jeśli go nie próbowałeś, sam go nie zażywałem i nie potrafię go ocenić, ale po co sugerować się innymi. Jak spróbujesz to wtedy powiedz co jest mocniejsze.

forset.kocek TOP reviewerPL
4.8

I've got the power!

Magnet Mentol, czyli cud Leonarda Dinglera, o którym przed pierwszym zażyciem dużo się naczytałem. Postanowiłem więc przetestować go na własnym nosie.

Smak:
Po pierwszym zażyciu trudno w ogóle starać się precyzować smak, bowiem po pierwszym snuffnięciu było kichanie, płakanie i zgrzytanie zębów. Nasypywałem sobie wieczkiem i chyba wziąłem dużo za dużo. Później już nauczony doświadczeniem wziąłem szczyptę we dwa palce. Ale za nim to zrobiłem, powąchałem samo pudełko, aromat bił mi już w nos z odległości 20 cm. Po snuffnięciu poczułem przede wszystkim jakieś zioła i dużą dawkę mentolu. Nigdy wcześniej nie czułem takiego zapachu, więc nie mam porównania. Zapach jest z pewnością jedyny. Jakieś zioła z RPA, o których istnieniu pewnie nie mam pojęcia. Ale jakby nie patrzeć podoba mi się ten aromat, mimo że w nosie nie utrzymuje się zbyt długo.
Jest zmielona w pył i jest zupełnie sucha, więc przy nie umiejętnym zażyciu poleci do gardła, co jest dość nie przyjemne.

Tabakiera:
Jak to w Magnetach. Dwa koziołki na ciemno brązowym pudełku. Nie zachęca, ale też nie odpycha. Mogła by być lepsza. Chociaż liczy się zawartość, a w tym wypadku zawartość jest nie ziemska.

Podsumowanie:
Magnet Menthol jest najmocniejszą tabaką jaką kiedykolwiek dane mi było spróbować. Uwielbiam ją
zażywać z samego rana, kiedy nie mogę się dobudzić, ponieważ momentalnie stawia mnie na nogi. Kocham ją również wtedy, gdy mam katar, bo momentalnie po zażyciu mogę oddychać. Chociaż później potrzebne są chusteczki, to i tak efekt jest super.
Jednymi słowy jeśli komuś brakuje mocnych wrażeń, lub potrzebuje czegoś na odświeżenie to Magnet Menthol będzie świetnym wyborem.

+ niesamowita moc+ ciekawy aromat ziół - tabakiera mogłaby być odrobinę lepsza.
Piotr 28 January 2010

Na moje to nie zioła, ale tytoń z RPA taki jest, bo Spearmint i Peach podobną woń mają.

Piotr PL
4.2

Potężna MOC!

Byłem na PKP Głównym w Gdańsku pierwszy raz w sklepie z tytoniami i fajkami, sprzedawca wspomniał o tym wyrobie, że bardzo mocny, niestety nie było aktualnie, więc regularnie pytałem o nią co jakiś czas, aż w końcu trafiła w moje objęcia. Otworzyłem przy okazji czekania na autobus do domu i uderzyła mnie przeogromna woń mentolu, niespotykana nigdy. Z racji, że już dość spory czas zażywam, pewnie nabrałem solidnej ilości pyłu w palce i zażyłem, natychmiastowo poleciała mi strużka łzy z oka, ale aby nie psuć efektu zażyłem na drugą nóżkę i z drugiego oka też. Piękne uczucie, tak jakby grawitacja ziemi zwiększyła się o ćwierć sekundy dziesięciokrotnie, a na mej twarzy pojawił się uśmieszek z powodu odnalezienia jeden z najmocniejszych tabak.
Smak to czysty mentol, inny niż u Poschla, ciężko powiedzieć który lepszy, ale potęga tego działa na jego korzyść. Opakowanie praktyczne i lepsze niż u WOS'a, łatwo otworzyć i zamknąć, no bo plastik, może trochę szpetny, ale po okładce nigdy nie poznasz zawartości książki. Polecam tym którzy czują się na siłach, aby przyjąć potężne uderzenie młotem inaczej mówiąc, dla doświadczonych, ale i amator jest wstanie podołać dzięki silnej woli ;].

+ Wielka moc, opakowanie wygodne, ziarnistość - Słaba dostępność
Michał PL
4.8

Co tu dużo pisać. Tabaka o ogromnej mocy. Idealna dla doświadczonych snufferów. Ciekawy aromat, drobno zmielona, dzięki czemu umiejętnie zażyta świetnie oczyszcza nos. Orzeźwia, przydatna gdy o 5 rano zaspany nie możesz się do końca obudzić. Towar najwyższej klasy, choć nie polecam początkującym. Tabakiera w miarę ok. Ogólnie nie ma się do czego przyczepić. Fakt, że spożywanie jej z przyjemnością, a nie z łzami i dwiema paczkami chusteczek, wymaga już pewnego obycia z tabaką, ale chyba nie można poczytać tego jako minus. Ogólnie tak jak mówiłem - najwyższa jakość - serdecznie polecam :) Osobiście moja ulubiona tabaczka.

Dawid PL
4.8

Bardzo dobra, mocna tabaka, o ciekawym smaku mentolu i ziół, barwa jasno-brązowa, sucha i bardzo drobno zmielona, wręcz pylista, dlatego często przy nieodpowiednim zażywaniu trafia od razu do gardła, a nie zatrzymuje się w nosku. Polecam tę tabakę, naprawdę warto jej spróbować.

Add your review

Only logged-in users can add reviews.