Raczej tybetański niż angielski ten Medyk
To jak dla mnie ciekawa sprawa... Otóż dla mojego nosa Medicated - English Line Snuff Dholakii ma gdzieś tam ukryty głębiej aromat typowy dla angielskiego "Medyka" (no i konsystencja odpowiednia), ale na wierzchu znajduje się coś innego, jakiś zjełczały nabiał. Skoro Dholakia to pomyślałem o serze ze zjełczałego mleka tybetańskiego jaka... Doświadczenie w moim przypadku podobne do zapachu zgliwiałych serów i tym podobnych kulinarnych specjałów: z jednej strony odpychają, ale z drugiej mają w sobie coś, że chce się do nich wrócić.
Najbardziej zadziwia mnie fakt że inni recenzenci nie wspominają o zjełczałym / zgliwiałym posmaku, podczas gdy dla mnie jest on główną atrakcją tej tabaki.
Jeszcze krótko o opakowaniu - bullet (nabój) prezentuje się naprawdę fajnie. I jeśli chcemy mieć małe, równo odmierzone działki, będzie w tym pomocny. Ale jest to trochę niewygodne, wymaga kilku ruchów.
TOP25