Szczypta Wykwintności
Opakowanie tradycyjne WOSowskie. Moim zdaniem tragedia pod wieloma względami, bo czemu ta puszeczka jest tak nieproporcjonalnie mała względem objętości tabaki... Czemu tak nieznośne jest jej otwieranie? Wystarczy, żeby wieczko nieco się zniekształciło, a otwarcie jest niemal niemożliwe. Niesamowicie frustrujące...
Ale kiedy już się odstanie do środka wrażenia są niesamowite. Owszem, pierwszy snuff zawiódł, tej tabaki trzeba się 'nauczyć'. Na początku przytłacza nietypowym i intensywnym aromatem. Za 3 snuffem już oczarowuje. Niesamowicie wykwintny aromat mnóstwa kwiatów - ja czuję róże i fiołki oraz drzewa sandałowego. Zdarza się też odnaleźć gdzieś w tle delikatny metaliczny akcent. Baaardzo ciekawy w kwiatowym towarzystwie. Co ciekawe tytoń jest dość mocne i czuć tabakę na nosie, jak dla mnie to wielki plus. Nadal jednak charakter tabaki sprawia, że nie nadaje się na codzienną przyjemność. Świetna wieczorem, kiedy masz chwilę na relaks. Trzeba też pamiętać, że naprawdę długo utrzymuje się w nosie, więc może zdominować smak niektórych, co delikatniejszych potraw. Ciekawe jednak, że bardzo pasuje do czerwonego słodkiego wina i serów pleśniowych.
TOP25