Lukrecja
Bo nie zna życia, kto nie palił skrętów w lukrecjowych bletkach. Cotula, bo tak w swoim branżowym slangu nazywają lukrecję wytwórcy tabak, jest bardzo wdzięcznym dodatkiem: słodki, lekko korzenny, pasuje do wszystkiego. To właśnie domieszka lukrecji stanowi o esencji i charakterze popularnego irlandzkiego piwa Guinness, Włosi zaś wytwarzają na jej bazie mocny likier Sambuca. Ale Blender’s Snuff Licorice nie jest ani alkoholowa, ani też słodka. Tabakę zaliczyłbym do grona tych świąteczno-piernikowych, bliżej jej do ciastka z goździkami i cynamonem, niż do anyżowo-cukrowych czarnych żelków. Bardzo mi się ten produkt podoba – jest nietypowy, lecz smaczny, a z zażywania płynie duża przyjemność. Relaksuje, wprawia w błogi nastrój, odpręża. Tytoń jest drobno zmielony, jasny, suchy. Polecam każdemu na długie, zimowe wieczory.
TOP25