TOP25SNUFFTop25snuff
Rating card · top25snuff
Plain tobacco
Flavour
Tobacco
Pack weight
4 g · plastic
Rating distribution3 reviews
5★1
4★1
3★0
2★0
1★1
Tobacco product · damages your health18+
Dholakia Tobacco pvt Ltd

White Snuff

Dholakia White Snuff

Flavour weight 80% 3.00
Packaging weight 20% 4.00
Add a review

Reviews

3
Krzysztof PL
1.1

Tynk

Nabyłem tę tabakę, bo sprzedawca opisywał ją jako kopię Białego Słonia. Słonia chciałem spróbować, a że nie uśmiechało mi się kupować od razu w ciemno dużej i dość drogiej puszki, skusiłem się na produkt Dholakii. Nie wiem jak ma się on do oryginału, ale jeśli jest choć w części podobny, to prawdziwego 41 Elephanta na pewno nie kupię.

Dlaczego? Bo Dholakia White Snuff jest paskudna! Nie miałem wcześniej styczności z hinduskimi tabakami, więc zupełnie nie wiedziałem czego się spodziewać. Być może również stąd bierze się moje rozczarowanie. Tak czy owak, White Snuff nie ma nic wspólnego z tym, co dla mnie zawiera się w definicji słowa "tabaka". Hinduskie proszki nie są na mój europejski nos.

Dholakia White Snuff jest zmielona na proszek tak drobny, że przy wciągnięciu najmniejszej nawet porcji, od razu wywołuje nieprzyjemny kaszel. Wszystkim - konsystencją, kolorem i zapachem - przypomina tynk. Nigdy nie lubiłem tego aspektu remontów, więc w zażywaniu tego proszku nie znajduję żadnej przyjemności. Próbowałem dać jej szansę: wciągałem maleńkimi porcjami, usiłując powstrzymać kaszel, żeby odczuć jej działanie i spróbować określić jakie być może kryje w sobie aromaty. Ostatecznie udało się! Ta tabaka (niechętnie używam tego słowa w tym przypadku) ma aromat mydła! Jednym słowem: paskudztwo.

Opakowanie można by ocenić na plus, bo 4g pudełko jest naprawdę kieszonkowe. Taka miniaturyzacja ma swój urok, zwłaszcza w odniesieniu do standardowych gabarytów większości innych produktów. Niestety, przy tym stopniu zmielenia, proszek brzydko brudzi okolice dozownika i nie wygląda to zbyt estetycznie.

+ Fajne, maleńkie opakowanie, naprawdę kieszonkowy gabaryt - Bardzo drobne zmielenie na pył- Wywołuje kaszel- Smakuje jak mydło- Nieszczelne opakowanie
Karol S. 10 March 2012

Chyba zachęciłeś mnie do kupna. ;d

Marcin B. PL
4.8

Biała Moc!

Jedna z moich ulubionych tabak, a przy tym chyba najmocniejsza. Jasny pył mocno atakuje nozdrza i zatoki. Gdy ochłonie się już po ciosie następującym po wciągnięciu, czuć delikatny aromat. Jak to w przypadku Dholakii, typowo hinduski, ale nie tak słodki, czy perfumowany, jest raczej drzewno-pylasty, może to drzewo sandałowe?
Przygoda z tą tabaką niewątpliwie należy do kategorii "hardcore", ale ja osobiście lubię od czasu do czasu takie ostre potraktowanie nosa, zatem - polecam!

+ Moc!+ Egzotyka - Zmielenie na pył powoduje że łatwo dostaje się do gardła.- Pudełeczko bez regulacji wielkości zamknięcia, przez co łatwo wysypać zbyt dużą porcję.
Michał 10 March 2012

Biała moc? Mówisz "White Power"? :D

Bartłomiej 10 March 2012

Możecie być pewni, że ochrona na lotnisku w USA, zapyta was o tą recenzję. Bądźcie gotowi na możliwą deportację. ;)

Piotr TOP reviewerPL
3.7

Pieprz(o)ny biały słoń

Jezus Maria! Co to jest, do jasnej cholery?!!! Jasnej… w dosłownym rozumieniu, wszak to tabaka biała. No, może niezupełnie biała, dokładniej – jakaś taka szaro-siwa, bardzo drobno zmielona, sypka, sucha i ostra jak pieprz. Nie wiem, czy to jest właśnie ten słynny hinduski „Biały słoń” – tzw. „sproszkowana rękawica bokserska”. Oryginalny, produkowany jest przez firmę Bishamber Das Charan Jeet Lal i dostępny pod nazwą 41 Elephant Indian White Snuff. Być może, tak jak w przypadku Medyka, nazwa własna (Medicated No. 99) uległa rozszerzeniu w określenie pewnego rodzaju, gatunku tabaki. Wiem jedno – to nie jest tabaka dla normalnych ludzi. Po zażyciu tego dziwnego proszku można zobaczyć nie tylko białe słonie, lecz także wirujące, roztańczone, różowe węże boa. Rzecz dla ekstremistów, masochistów, orientalnych kamikadze i potencjalnych samobójców. Pudełko powinno zawierać etykietę z ostrzeżeniem, iż spożycie w dawce większej niż minimalna grozi spopieleniem śluzówki, opcjonalnie zwęgleniem przegrody nosowej. Ogień w formie proszku, kwas w granulkach. Ja nawet nie wiem, jaki to ma smak, bo pali tak okrutnie, że czuć tylko ból, a z oczu płyną niepohamowane strumienie łez. Chcesz – próbuj, nie biorę odpowiedzialności za możliwe zejście śmiertelne. Ps. Bardzo podoba mi się oszczędnie zaprojektowana, stylowa etykieta.

+ jakiś urok jednak ma,+ sprawdza się w mieszankach, - absurdalna moc,
Jan S. 28 January 2012

Zachęciłeś do nabycia.

Karol S. 29 January 2012

Mnie chyba również. ;d

Add your review

Only logged-in users can add reviews.