TOP25SNUFFTop25snuff

Kwas Chlebowy

Off-topic 83 replies · 10 participants
Daniel R.
Connoisseur
613 posts
#61

Ja bym się jeszcze pokusił o kupno chleba i zrobienie kwasu własnoręcznie.

Grevial G.
Newcomer
8 posts
#62

Proszę Cię Filku, abyś mi również wysłał tę Twoją broszurkę. 🙂
Btw, bardzo ciekawy temat, zachęciliście mnie do wypróbowania domowego kwasu. Dzięki! 😀

Grevial G.
Newcomer
8 posts
#64

Dziękuję, Filku. I chciałbym zadać wam pytanie. Czy mogę kisić kwas w plastikowych butelkach, przykładowo po wodzie mineralnej? Nic się nie stanie?

Daniel R.
Connoisseur
613 posts
#65

Możesz spokojnie.

Filek
TOP reviewer
2 223 posts
#66

Bałbym się o swoje zdrowie i innych. Najlepiej zainwestować w mocne szkło. A jeszcze lepiej kupić sobie jakieś piwo w butelce z odpowiednim zamknięciem np. Grolsh czy Fischer.

Daniel R.
Connoisseur
613 posts
#67

Wiadomo że pierwszej fazy gdzie moczysz chleb i dodajesz drożdże nie przeskoczysz, więc tu pozostaje garnek, ale potem nic nie stoi na przeszkodzie żeby gotowy przelać do butelek plastikowych.

Grevial G.
Newcomer
8 posts
#68

Wiadomo, tylko mi chodzi raczej czy nie ma przeciwwskazań, aby się kisiło w plastiku. Żeby nie wyszło jakieś złe, albo może plastik nie wytrzymać, czy coś. Z inwestycją to poczekam. Najpierw uczynię ten pierwszy raz, a potem będę się zastanawiać, czy w ogóle warto to robić na większą skalę. Ale dzięki za pomoc. 🙂

Daniel R.
Connoisseur
613 posts
#69

Przechowywać w plastiku tak, ale produkcji to bym nie próbował, lepiej do tego użyć garnka. A kisi to się ogórki, kwas to przechodzi proces fermentacji, która może spowodować że plastikowe butelki napuchną.

Filek
TOP reviewer
2 223 posts
#70

Napuchną to najmniejsze zło jakie może się stać. Przy złych proporcjach będzie to tylko tykająca bomba zegarowa. Dlatego na czas fermentacji najlepiej wsadzić kwas w szklaną butelkę z super wypasionym zamknięciem. Nadal polecę te po piwie. Przemawia za tym po pierwsze oszczędność, a po drugie możliwość konsumpcji piwnej.

Karas
Connoisseur
451 posts
#71

“Kisić” w butelkach to na pewno nie, ale rozlać do zwykłych butelek PET – jak najbardziej. Z tym że i tu bym radził uważać. Zdarzyło się, że przez dwa dni od otwarcia szukałem nakrętki… strach pomyśleć co by było, gdyby to było szkło a nie tylko plastik.

Adam G.
TOP reviewer
789 posts
#72

Kiedyś jak robiłem podpiwek w szklanych butelkach po piwie z zamknięciem na drut, to z racji ciepła i wciąż pracującego podpiwka, w butelkach wystrzeliły dna i wszystko straciłem.

Grevial G.
Newcomer
8 posts
#74

Jak na pierwszy raz, kwasik wyszedł cudownie. 😀
Nie jest tak słodki jak te kupne giry, ale jest pyszny. Troszkę wali cytryną, bo chyba troszkę za dużo soku dodałem, ale w smaku jest słodziutki.
Następnym razem zrobię z większej ilości chleba i będę go dłużej trzymał. Bo w tym prawie wcale tego chlebka nie czuć. Kwas rozlałem do normalnych butelek po sokach i wytrzymały spokojnie 2 dni w piwnicy. Przy następnej partii zostawię je na dłużej i zobaczymy co się stanie. 🙂
Pozdrawiam. I za wasze zdrowie! 😀

Daniel R.
Connoisseur
613 posts
#75

Ja chleb moczę około 14 godzin, po czym wykorzystuje go koljeny raz i mam troszkę słabszy w smaku drugi kwas.

Karas
Connoisseur
451 posts
#76

Takie coś dorwałem dziś w Sklepie Benedyktyńskim. Smakuje jak coś pomiędzy Retro Gira a starosłowiańskim z Witnicy. Czyli taka studencka trója plus. Szkoda, że robiony z ekstraktu. W ogóle co się stało z kwasem chlebowym od Benedyktynów? Nie było go w sklepie, informacja ze strony też zniknęła.

Daniel R.
Connoisseur
613 posts
#77

Ja poszedłem tym razem na skróty, zakupiłem na allegro składniki na kwas, które jakiś czas temu opisywał Karaś, tą partie zrobię w/g przepisu i zobaczę jak będzie smakować, kolejną pewnie udoskonale.

Daniel R.
Connoisseur
613 posts
#80

Ja poszedłem tym razem na skróty, zakupiłem na allegro składniki na kwas, które jakiś czas temu opisywał Karaś, tą partie zrobię w/g przepisu i zobaczę jak będzie smakować, kolejną pewnie udoskonale.

Daniel R.
Connoisseur
613 posts
#78

W ostatnim czasie na portalu aukcyjnym zakupiłem Duanos Gira czyli kwas chlebowy, pierwsza partia była zrobiona z dodatkiem rodzynek jednak, efektem tego był słodkawy i rodzynkowy posmak, kwas bardzo mocno się zgazował po kilku dniach stania w lodówce, do tego stopnia, że po otworzeniu butelki (takiej po piwie z porcelanowym korkiem) wystrzeliwał jak wstrząśnięty szampan. Drugą partie zrobiłem z dodatkiem pomarańczy a także bez żadnych dodatków.

Wczoraj na organizowanym co roku, ryneczku wielkanocnym zakupiłem podpiwek (Gera Gira) z racji tego że mogłem także spróbować gotowego wyrobu na miejscu, który bardzo mi zasmakował, miał ciemną barwę i lekko kawowo-zbożowy posmak. O wynikach mojego wyrobu napiszę kiedy go zrobię.

P.S. Wieczorem wrzucę zdjęcia i wrażenia smakowe z drugiej partii kwasu.

Daniel R.
Connoisseur
613 posts
#82

W ostatnim czasie na portalu aukcyjnym zakupiłem Duanos Gira czyli kwas chlebowy, pierwsza partia była zrobiona z dodatkiem rodzynek jednak, efektem tego był słodkawy i rodzynkowy posmak, kwas bardzo mocno się zgazował po kilku dniach stania w lodówce, do tego stopnia, że po otworzeniu butelki (takiej po piwie z porcelanowym korkiem) wystrzeliwał jak wstrząśnięty szampan. Drugą partie zrobiłem z dodatkiem pomarańczy a także bez żadnych dodatków.

Wczoraj na organizowanym co roku, ryneczku wielkanocnym zakupiłem podpiwek (Gera Gira) z racji tego że mogłem także spróbować gotowego wyrobu na miejscu, który bardzo mi zasmakował, miał ciemną barwę i lekko kawowo-zbożowy posmak. O wynikach mojego wyrobu napiszę kiedy go zrobię.

SAM_1496.jpg

P.S. Wieczorem wrzucę zdjęcia i wrażenia smakowe z drugiej partii kwasu.

Your reply

Log in to reply.