TOP25SNUFFTop25snuff

Inuit

Snuff anthropology 0 replies · 1 participant
Filek
TOP reviewer
2 223 posts
Topic author · #1

Rzecz to niebywała, bo w miejscach na Ziemi, gdzie wcale bym się tabaki nie spodziewał – ona występuję, bądź występowała. Okazuje się bowiem, że i Inuici (zwani potocznie Eskimosami) także lubili sobie co nieco pociągnąć do nosa. Czyli jednak mój wniosek, że im zimniej tym mniej tabaki – odchodzi do lamusa. Oto co udało się jak do tej pory znaleźć 🙂 Dodam tylko, że rozchodzi się o regiony od Syberii, aż po Grenlandię.

Grendlandia:

“Oni [Inuici] mielą swoją tabakę płaskimi kamieniami, z nieprzetworzonych rolek tytoniu, które tną na mniejsze kawałki i suszą pod lampą. Żeby tabaka mogła iść dalej, czasami dodaje się do niej sproszkowany kamień i przechowuje się w rogach o różnych rozmiarach. Na wschodnim brzegu [Grenlandii], tabaka określa pewną funkcję społeczną. Eskimosi nie mają żadnego wyrażenia określającego “dzień dobry”, czy inne powitanie, więc wypełniają tę lukę oferując swój tabaczny róg każdemu przybyszowi, który znajdzie się w ich zasięgu. Po czym przybysz reaguje w ten sam sposób. Kiedy się żegnają, ceremonia powtarza się.”;

Eskomo Life, Fridtjof Nansen, 2001, s. 96

Alaska:

“Eskimosi przygotowują swoją tabakę, mieląc rosyjski liść tytoniu pewnego rodzaju drewnianym moździerzu. Jest to prosty okrągły kubek, z grubsza wycięty z kawałka drewna, który trzyma się w lewej ręce. W prawej zaś chwyta tęgą, okrągłą laskę, która od góry jest wyważona kamieniem. Posiadają oni małe, owalne, drewniane lub z kości zrobione tabakierki, a zażywają oni tabakę poprzez małe, drewniane rurki.”

Alaska Natives, 1935

Dodatkowo wyczytałem jeszcze, że z braku tabaki, Inuici przygotowują sobie własną namiastkę – poprzez mielenie “Arctic tundra moss”, czyli mchu.

Your reply

Log in to reply.