Zloty, zloty, a z Łodzi pewnie nie ma tutaj nikogo bardziej aktywnego ;]
Zlot w centrum Polski
Z Łodzią to mi tak trochę świta, że kiedyś chyba myśleliśmy nad tym (w sensie ja i Tabacznik), żeby zrobić jakiś kilkudniowy zlot w okolicach – jakieś jeziorko, wynająć domek, itd. W sumie chyba Orzech często nawoływał do tego jak był aktywny.
Tu się nadaje Sulejów, niedaleko Łodzi, ceny nie są straszne jakieś, a w miarę centrum Polski 🙂 A Orzech to Łodzianin?
Orzech był z okolic Łodzi, a dokładniej z Ozorkowa. Swego czasu również należał do grona największych kolekcjonerów – kiedyś zresztą wspominałem historię z „behind the scenes” tabaczarstwa o legendarnej transakcji. Niestety musiał zakończyć przygodę z tabaką, bo niestety miał problemy z nosem – dla uspokojenie, nie związane z tabaką z tego co pamiętam. Dobrze, że na zakończenie kariery udało mi się namówić na kilka słów o tabakach „Off The Cuff” dla top25snuff.com, które zdobył z wymiany międzynarodowej, którą dla niego zaaranżowałem.
Ogólnie o takim zlocie w centrum Polski możemy dopiero pomyśleć w przyszłym roku – może i najlepiej jak to będzie majówka(?). Może najlepiej jakby to było jeszcze bliżej Łodzi niż Sulejów. Wtedy wszyscy się ładnie zbierzemy na dworcu i potem weźmiemy jakiegoś PKS w kierunku jeziorkowej krainy.
Filek napisał(a): Orzech był z okolic Łodzi, a dokładniej z Ozorkowa. Swego czasu również należał do grona największych kolekcjonerów – kiedyś zresztą wspominałem historię z „behind the scenes” tabaczarstwa o legendarnej transakcji. Niestety musiał zakończyć przygodę z tabaką, bo niestety miał problemy z nosem – dla uspokojenie, nie związane z tabaką z tego co pamiętam. Dobrze, że na zakończenie kariery udało mi się namówić na kilka słów o tabakach „Off The Cuff” dla top25snuff.com, które zdobył z wymiany międzynarodowej, którą dla niego zaaranżowałem.
Ogólnie o takim zlocie w centrum Polski możemy dopiero pomyśleć w przyszłym roku – może i najlepiej jak to będzie majówka(?). Może najlepiej jakby to było jeszcze bliżej Łodzi niż Sulejów. Wtedy wszyscy się ładnie zbierzemy na dworcu i potem weźmiemy jakiegoś PKS w kierunku jeziorkowej krainy.
Na taki pomysł też się pisze.
Na taki zlot i ja chętnie ze swojego kresowego Lublina przyjadę 🙂
Twoja odpowiedź
Aby odpowiedzieć, zaloguj się.
