TOP25SNUFFTop25snuff

Sen o tabace

Dla początkujących 6 odpowiedzi · 5 uczestników
Kacper *.
Nowicjusz
27 postów
Autor wątku · #1

Wasze sny związane z tabaką .

Mój pierwszy był dzisiaj . Wyjechałem z rodziną do Niemiec do jakiegoś hotelu . Idąc korytarzem zauważyłem starszego Pana ( właściciela ) stojącego za małą gablotką który kosztował tabakę ( oraz sprzedawał ) Na półeczce zobaczyłem Alpine ,2 Dholakie ( w opakowaniu pomaranczowym jak swiss Chocolate ) Spytałem się o cenę . Alpina była po 6 euro , Dholakie po 7 . Sprzedawca dał mi skosztować alpinki , poczułem słodkawy smak lekką nutę jagody. Potem tej dhoakli o smaku pomarańczy , była tak cudna , taka pyszna. Jakby ktoś wstrzyknął mi do nosa świeżo wycisniety sok z pomarańczy . Nie było mnie na nią stać więc poszedłem do siostry po eurusy . Gdy wróciłem do stoiska Pana już nie było więc zacząłem czekać gdy nagle sen się skończył .

A wasze jakie były sny o tabace ? 🙂

Adam G.
TOP recenzent
789 postów
#2

Nie sądziłem, że kiedyś będzie mi się śniła tabaka ale niedawno miałem ciekawy sen.
Zapamiętałem z niego tylko dwa „wrażenia” czy też „obrazy”. Pamiętam, że czekałem na przesyłkę z tabaką i kiedy ta trafiła w moje ręce okazało się, że jest w niej Perlesreuter Schmalzler. W śnie jego smak był cudowny, zapamiętałem łagodny czekoladowo-szmalzlerowy aromat choć nigdy tej tabaki nie zażywałem.
Następnie pamiętam, że gdzieś na zewnątrz zostawiłem dwie otwarte tabakiery z pylistymi WoSami, kiedy zaczęła się burza i ulewny deszcz. Gdy skończyło padać po tabace nie było śladu, zostały tylko puste tabakiery.
Gdy się obudziłem miałem tak wielką ochotę na schmalzlera, że po śniadaniu od razu sięgnąłem po AA schmalzlera. 🙂

Filek
TOP recenzent
2 223 posty
#3

Nikt już nie miewa snów o tabace? Cóż… i mnie już one nie spotykają. Ale przypomina mi się sen, którego doznałem na początku swojej kariery z tabaką. Cóż szczegół nie opowiem, bo dawne to czasy, gdy mnie Morfeusz tym uraczył, ale patrząc z perspektywy czasu, sen ów był dość proroczy.

W miejscu, w którym lokal swój posiadał mój lokalny kaletnik, pojawiła się nowo powstała trafika. Niestety półeczki nie specjalnie tętniły tytoniowym życiem, ale znalazłem choć tę garść tabak, na które można było śmiało sobie spojrzeć. Wśród nich była McChrystal’s Violet (i pamiętam to dobrze, bo jeszcze wtedy nie miałem jej w kolekcji). Jednak moją uwagę przykuło co innego – tabaka, której nie można było dostać w żadnej trafice; tabaka legendarna. Jest opakowanie było wielkości książki, a motywy na niej niespotykane w dzisiejszych czasach. Niestety… okazało się, że nie stać mnie na nią, więc szybko wybiegłem ze sklepu, żeby wziąć potrzebne mi pieniądze z domu. Sen skończył się na tym, że biegłem z „Kaczorem Donaldem” (którego namiętnie zbierałem).

Proroczość owego snu polega na tym, że podobne motywy, co w 'legendarnej tabace’ pojawiły się rok czy dwa lata później – przy okazji pojawienia się na allegro tego oto wyrobu:
https://top25snuff.com/zdjecia-tabak-galeria/Administrator/album.html?albumid=25

Artur O.
Nowicjusz
13 postów
#4

Podobno gdy mamy sen o tabace to czeka nas szczęśliwy okres w życiu w otoczeniu życzliwych ludzi. Tak podaje sennik 🙂 . Ja ciągle czekam na sen o tabace .

Artur O.
Nowicjusz
13 postów
#6

Podobno gdy mamy sen o tabace to czeka nas szczęśliwy okres w życiu w otoczeniu życzliwych ludzi. Tak podaje sennik 🙂 . Ja ciągle czekam na sen o tabace .

Tadeusz
Nowicjusz
2 posty
#5

Witam.
Dzisiaj miałem właśnie taki sen o tabace, no i postanowiłem zapisać się do grona fajnych ludzi z nosem nie od parady 🙂

Tadeusz
Nowicjusz
2 posty
#7

Witam.
Dzisiaj miałem właśnie taki sen o tabace, no i postanowiłem zapisać się do grona fajnych ludzi z nosem nie od parady 🙂

Twoja odpowiedź

Aby odpowiedzieć, zaloguj się.