Moi drodzy Przyjaciele, w końcu, po latach prób udało mi się zalogować. Niech mnie szlag trafi za hasło złożone z samych cyfr. Potrzebuję Waszej pomocy. Gwoli wyjaśnienia, lata temu w wyniku szczeniackiego rozstania straciłam wszystkie tabaki, węża,gekona i hasło do konta. Teraz, gdy udało mi się w końcu zalogować zwracam się do Was pokornie o pomoc. Otóż przyszło mi pracować z ludźmi, którzy że względu na swoją pracę nie mogą sobie pozwolić na inne używki niż tabaka. Nieszczęściem tych ludzi jest fakt, że szczytem delikatesów jest dla nich redbull… Tutaj pojawia się moje pytanie- gdzie znajdę tabaki toque’a? Czy polecacie jakieś nowości? Gdzie w internetach znajdę duży wybór tabak, poza fajkowo? Napomnę, że zamawianie z internetu nie jest dla mnie problemem, bo prowadzę własną działalność. Z góry dziękuję za Waszą pomoc :3
Pomoc starych przyjaciół
Z cyklu nie wiem, ale się wypowiem (i poza tym chcę mieć ostatniego posta w tym roku). Odpowiadając zatem w kolejności. Tabaki Toque zamówisz z Anglii; nie polecam żadnych nowości; widziałem, że jest jakaś „takatabaka.pl”. I zostaw tych biednych redbullolubów w spokoju!
Szanowna,
Zamawiałem z fajkowo.pl
Jeżeli jednak zdecydujesz się na zamawianie od przyjaciela niemca, pozostaję w kontakcie.
Taganza z Tych Tychów już nie ma działalności.
Szanowny Panie,
Również i Pana proszę o nie szykanowanie osób parających się zażywaniem Red Bulla.
Serdecznie pozdrawiam.
M.
Filek, jak tak organicznie tego Redbulla nie lubię, nie poradzę na to nic ;).
Zamówiłam wtedy Toque z Anglii, udało mi się ogarnąć przez germańskiego przyjaciela parę tamtejszych tabak i oczarowałam miłych panów różnorodnością, smakami i mocą.
A dziś rano wyświetliło mi się wspomnienie z eurotabu 2012 i aż mi się łezka w oku zakręciła. 😉
Serdecznie pozdrawiam i skoro już mi wolno, to nie tylko Twoje zdrowie Filku, ale także wszystkich tutaj!
Ps. Gratuluję książki.
Eurotabu 2013*
Przepiękna historia. A próbowałaś poczęstować ich Red Bullem? Myślę, że mogliby być przeszczęśliwi otrzymując od Ciebie parę kopców ich magicznego pyłu 🙂
Przeglądałem w tym roku zdjęcia ze wszystkich spotkań, na których byłem i każde przywoływało miłe wspomnienia. No, ale jednak te EuroTab to były takie nasze małe święta, w których nie dość, że mogliśmy się zobaczyć i wspólnie pogaworzyć to jeszcze mieć ten bezpośredni kontakt z producentami. Good old times. Jak będę kiedyś w Twojej okolicy to się odezwę 🙂
Twoja odpowiedź
Aby odpowiedzieć, zaloguj się.
