TOP25SNUFFTop25snuff

Nessing

Rodzaje tabak 5 odpowiedzi · 2 uczestników
Filek
TOP recenzent
2 223 posty
Autor wątku · #1

Wstęp

Co prawda miałem o tym wspomnieć w czasie trwania Dnia tabaki, ale nowe poszlaki sprawiły, że upublicznienie tej informacji musiało poczekać. Jednak co się odwlecze to nie uciecze.

Mógłbym zacząć, że Nessing było tabaką iście ciekawą, intrygującą i wciąż niestety zagadkową. Można powiedzieć, że XIX w. dla tabaczarzy z Provinz Posen należał właśnie do niej i czasami zastanawiam się co się stało z tym rarytasem. Ale od początku.

Nessing występował w dwóch odmianach: holenderskiej (chociaż tutaj wciąż mam wątpliwości) oraz polskiej, z czego właśnie ta druga zdobyła większą sławę na świecie. Niestety żeby nikt się zbytnio nie podniecił na myśl, że cała ta kreacja jest wymysłem polskim, rzec muszę iż produkt ten rozpoczął swój żywot w Amsterdamie.

Holenderskie początki u Jana Nessinga

Jaka to ciekawa historia się tam zdarzyła? Otóż po prostu twórcą czegoś takiego jak Nessing był nie kto inny jak Jan Nessing, którego firma zajmowała się wyrabianiem karot tytoniowych. Tutaj też mogłoby się pojawić zasadnicze pytanie, czy w takim razie istniała holenderska odmiana tej tabaki? Ciężko dzisiaj odpowiedzieć na to pytanie w 100%, ale wydaje mi się, że nie. Skąd przypuszczenia?

Skoro Jan Nessing miał zakład wytwarzający tylko i wyłącznie karoty, a nie zakład przetwórczy, wywnioskować można by, iż przerobieniem wymysłu tego pana na tabakę mógł zająć się jako pierwszy kto inny. Oczywiście w starych księgach pojawia się nazwa „holenderski nessing”, tylko czy rzeczywiście Holendrzy wytwarzali z tej karoty tabakę? Brak jakichkolwiek wzmianek o tym w książkach z Niderlandii, natomiast u Niemców nie ma tego problemu.

Polski Nessing

Tutaj przenieść się już możemy do ziem polskich, a dokładniej do Rawicza, gdzie około 1850 (czyli ten okres kiedy właśnie miał powstać Nessing w Amsterdamie). Prawdopodobnie pierwszym pomysłodawcą przemienienia karoty wymyślonej przez Holendra był von C.G. Baum. W książce z 1857 możemy znaleźć u niego Nessinga No. 0, 1 oraz 3. Prawdopodobnie to przez tego pana ta tabaka znalazła uznanie u wielu tabaczarzy oraz oczywiście zdobyła złoty medal za najlepszy produkt na pewnych targach. Od tej chwili też na Nessinga mówiono: „rawiczer nessing”, „tabaka rawicka”, „polski nessing”, „polnische nessing”.

Produkcja tej tabaki szybko rozniosła się na inne tereny Provinz Posen, a przede wszystkim na najważniejsze jej ośrodki: Poznań i Bydgoszcz, który razem z Rawiczem tworzył okręg przemysłu tytoniowego. Nie było fabrykanta, który nie miałby na terenie Prowincji w swojej ofercie Nessinga, ani trafikanta, który wystawiłby go na swojej półce.

Niestety na początku XX w. ślad o Nessingu ginie. Prawdopodobnie Polski Monopol Tytoniowy spowodował, że ta tabaka to już tylko legenda. Czy jest możliwe, żeby ją odtworzyć? Niestety jest to już niemożliwe z powodu tytoniu, z którego Nessing był zrobiony – nie istnieje.

Z czego zrobiony…?

Tytoniem, z którego był wykonany, był Amersfoorter Bestgut. Jak sama nazwa wskazuje hodowany był w Amersfoort, jednak pewne problemy w latach ’70 spowodowały, że zaniechano hodowli. Krążą słuchy, że firma De Kralingse posiada jeszcze kilka nasion tego tytoniu i będą próbować coś z niego zrobić.

Na zakończenie jeszcze kilka ważnych rzeczy:
– karota, z którego nessing był wykonany nazywany był: nessingrollen.
– Nessing występował w dwóch wersjach: z sosem oraz bez sosu.

Attachments:
  • nessing.jpg
Jelcyn
TOP recenzent
254 posty
#2

Od siebie dodam, że Nessing mógł również (oprócz wersji z sosem lub bez) występować pod postacią grubo, lub drobno mieloną, co może wskazywać na to, iż Nessingiem określano kilka tabak (różniących się pewnymi parametrami) wykonanych z karot pana Jana Nessinga.

Co zaś się tyczy fabryk produkujących polskiego Nessinga to w Bydgoszczy zajmowała się tym Fabryka tabaki Moritza Rosenberga, która mieściła się w 1855 na Brückenstrasse 135, następnie w 1876 na Alte PfarrStrasse 7 (prawdopodobnie dzisiejsza ulica Farna). Niestety jedyne co wiemy o bydgoskim produkcie, to to, że był pakowany w beczki od 1 do 1/8 cetnara, lub paczuszki od 1/4 do 1/8 kilograma.

Co do trafikantów to było dokładnie tak, jak powiedział Filek. Nessing pojawia się w reklamach wielu z nich. Wiemy na ten przykład, że w 1869 roku, bydgoski trafikant Emil Schmidt posiadał ją w swoim sklepie na Bären-Strasse 5 razem z tabaką Starogardzką (w obie tabaki najprawdopodobniej zaopatrywał się w Fabryce Rosenberga, który oprócz Nessinga wytwarzał właśnie Starogardzką i Rosyjską). Chyba ostatnie doniesienie na temat Nessinga (przynajmniej z tych, o których wiem) pochodzi z roku 1879, w którym to pan J. Kasperski poleca kupno Nessinga z sosem lub bez za cenę 2 marek i 40 pfeningów za funt w swoim sklepie kolonialnym w Pelplinie.

Filek
TOP recenzent
2 223 posty
#3

Ostatnia wzmianka o Nessingu, jaką udało się mi odnaleźć pochodzi z roku 1902. Pochodzi ona z reklamy poznańskiego fabrykanta-trafikanta L. Kaniewskiego z ul. Wodnej 2. Możliwe, że brak dalszych informacji o tej tabace jest spowodowane wyparciem z produkcji tabak karotowych na rzecz tabak błyskawicznych, które w tym okresie zaczęły brać górę. Wielka szkoda, że taka legendarna polska tabaka (i to trzeba podkreślić) skończyła swój żywot.

Przy okazji przypomniałem sobie o fakcie, że Nessing mógł być również dostępny na terenie zaboru rosyjskiego. W książce z 1868 w spisie produktów monopolu tytoniowego pojawia się coś takiego jak „Polska Nr 1” i co ciekawe pod zakładką tabak karotowych. Dla mnie jest jasne, że chodzi o Nessinga.

Jelcyn
TOP recenzent
254 posty
#4

Cóż bardzo możliwe, że z Nessingiem skrywanym później pod nazwą Polska nr 1 było podobnie jak z tabaką Ruską, która bardzo często nazywana była Kowieńską. Pisano np. „w naszej ofercie znajdziecie Państwo tabakę Ruską (Kowieńską).

Co do zniknięcia Nessinga to przyczyn może być wiele, choć zmierzch tabak karotowych wydaje się być najbardziej prawdopodobny. Dodałbym jeszcze możliwość upadku części fabryk tytoniowych w Holandii, nastanie mody na wprowadzanie monopoli tytoniowych, być może jakieś restrykcje na granicach, lub upadek fabryk zajmujących się produkcją Nessinga na terenie zaborów.

To wszystko są oczywiście przypuszczenia, myślę, że zagadka Nessinga może nigdy nie zostać do końca rozwiązana.

Filek
TOP recenzent
2 223 posty
#5

Możliwe, że 'ruska’ oznaczała po prostu pewien gatunek, czyli w tym wypadku tabaki zielone. Tak samo jak mówiono 'holenderki’ na tabaki karotowe. Ot takie przypuszczenie, gdyż w końcu częściej przy 'kowieńskiej’ można było widać zamienne, 'litewska’. Zostawmy jednak tę sprawę na bok, bo nie tutaj jej miejsce.

Wciąż trwają pracę nad odnalezieniem przepisu na tę tabakę, ale jak na razie bezowocnie. Jedynie jedna księga z przepisami mówiła o Nessingu troszkę szerzej, ale niestety do dokładniejszych informacji odsyłała do poprzednich części – niedostępnych dla oka internauty. Przynajmniej dowiedzieliśmy się, że nessingrollen było bardzo cienką karotą – zawsze coś.

Filek
TOP recenzent
2 223 posty
#6

Kilka poprawek należy się do pierwotnej informacji o nessingu (rzetelność ponad wszystko). Otóż nowe poszlaki wskazują, że Jan Nessing był wytwórcą karot oraz rolek nie w XIX w., a w wieku XVIII. Już na początku XIX wieku jego produkt został sprowadzony na ziemie zachodnie Księstwa Warszawskiego.

Zastanawiam się czy coś jeszcze wymaga poprawki… Co najwyżej przesunięcie podanych przeze mnie lat do tyłu mogłoby być słuszniejsze, ale brak na to źródeł.

Swoją drogą już chyba wiem gdzie może być przepis na tę tabakę. Jeżeli domniemane przeze mnie źródło okaże się słuszne, nie omieszkam przekazać przepis do młynarzy z Rotterdamu.

Twoja odpowiedź

Aby odpowiedzieć, zaloguj się.