TOP25SNUFFTop25snuff

Najmocniejsze tabaki

Porządkownia 57 odpowiedzi · 26 uczestników
Anonimowy
Gość
Autor wątku · #1

Powszechnie znana jest legenda, że najmocniejszy jest Medicated No.99, aczkolwiek spotkałem się z tabaką zwaną Aramis, która przebija medyka pod względem mocy. Daje kopa drodzy Panowie!

forset.kocek
TOP recenzent
12 postów
#2

Moc medyka robi wrażenie tylko na tych co nie próbowali nic poza nim. Mocniejszy jest min. Magnet Menthol – wyciskacz łez, czy Hedges L260, który rozsadza moc. A co do Aramisa, to nie powiem, bo nie próbowałem, ale chyba zamówię z ciekawości następnym razem, aby porównać je.

Anonimowy
Gość
#3

Owszem tego magneta próbowałem, aczkolwiek odnosze wrażenie, że aramis jest potężniejszy. Może dlatego,że leci do gardła?

Filek
TOP recenzent
2 223 posty
#4

Mocna tabaka to taka, która jest istnym wyciskaczem łez i potrafi od razu po wejściu do nosa nieźle się powiercić – jak to wspomniał już towarzysz kocek20. W ogóle też przyjęło się, że im tabaka drobniejsza tym mocniejsza. Co zresztą udowodniliście, bo te tabaki co wymieniliście należą do rodzaju „medicated”, czyli jedne z drobniejszych. I jeżeli miałbym wybrać te najmocniejsze właśnie z nich to chyba obstawiałbym Aramisa, zdecydowanie.

Polecam także spróbować jakichś tabak z Indii albo USA, ale oczywiście z umiarem, żeby nie zabolało zbytnio 😉

Miłosz
TOP recenzent
39 postów
#5

Tabaki Dholakia oraz Toque mogę zaliczyć do najmocniejszych, jeśli chodzi o pierwsze wrażenie podczas zażywania.
Tabaki te mają to do siebie, że są bardzo drobno zmielone i do tego są suche. Wciągając taką tabakę, sypki pył od razu kręci w nosie i to bardzo.

Mariusz
Nowicjusz
8 postów
#6

Dla mnie jak dotąd najmocniejszy był Magnet Menthol Snuff. Masakra, po prostu masakra.

piotr
Nowicjusz
5 postów
#7

tutaj przyznaje że chyba najmocniejsza tabaka z jaką się spotkałem to Magnet Menthol Snuff myślę że dużo mocniejszy od mojej ulubionej tabaki , medicated 99

Anonimowy
Gość
#8

wg mnie to redbull bo ta jest u mnie w kolekcji najmocniejszy

Kacper
Nowicjusz
16 postów
#9

Mało w życiu próbowałem…
Red Bull ;]

Chociaż Mentol magneta daje kopa.

Anonimowy
Gość
#10

ja teżale to jest bardzo mocne

Paweł
Nowicjusz
13 postów
#11

Magnet menthol daje mocnego chwilowego kopa a potem czuć tylko delikatny aromacik, za to Medyk i Red Bull ,choć moc mają troszke słabszą, to ta moc trzyma dłużej.

Przemysław
Znawca
304 posty
#12

Do listy „kopaczy” można śmiało dopisać WOSy Extra Menthol i Queens Extra Strong

Taurus91
Nowicjusz
7 postów
#13

Spróbujcie Sturco menthol , nie próbowałem nigdy magneta, ale mogę powiedzieć że medyk99 po prostu wymięka przy Sturco

carnal
Bywalec
144 posty
#14

medicated 99 nie jest taki mocny ale to tylko moje zdanie
troche tabak juz probowalem i ta jest ok ale nie taka mocna
czekam teraz na WoS TomBuck a slyszalem ze jest konkretna

GRZEe
TOP recenzent
351 postów
#15

Rapé Araça – Cravo e Canela jak dla mnie strasznie mocna i ostra ale paskudna bo ziołowa…!!! Wszystko kwestia gustu Panowie…!!! 😀

kozik
TOP recenzent
618 postów
#16

Moim zdaniem najmocniejszą tabaką z jaką spotkałem się do tej pory to White Elephant. tabaka ziołowa, miałem okazję ją sprobować parę razy, nawet troszkę tego proszku miałem na własne posiadanie. Niemiłosiernie mocna. Jak ktoś nie wie nie widział proszę sobie wpisać, a znajdziecie. Ostatnio nawet na allegro widziałem. Zdecydowanie tabaka dla poszukiwaczy mocnych wrażeń.

kaczek93
Bywalec
87 postów
#17

Z tabak mocnych kosztowałem RedBulla i WoW Roasted Nuts.
Ta druga jest bardzo mocna, ostro (i przyjemnie) wierci w nosie i to chyba jedyna jak na razie taba po której zwykłem kilka razy kichnąć 🙂

Falcon911
Bywalec
234 posty
#18

Nie Ty jeden:D

Piotr
TOP recenzent
1 326 postów
#19

Za najmocniejsze tabaki, jakie w życiu próbowałem, uważam Hedges L.260 i Toque Quit – ta druga powstała specjalnie aby zastępować papierosy i pomagać w rzucaniu palenia – w mojej opinii większe dawki Quita mogą pomóc, ale w przejściu na tamten świat. Tom Buck od WoSa, to też piękna siekiera, chyba mocniejszy od Medyka, a i Toque St. Clements nieźle wymiata. Ale ponieważ zawsze pozostaje coś do spróbowania, ranking jest otwarty 🙂
Z takich trochę „lżejszych” wymieniłbym Medicated No. 99, Chapman Strong i Red Bulla.
Nie chcę być złośliwy, ale Hedgesa lub Quita powinni sobie zaaplikować ci wszyscy amatorzy półmetrowych ścieżek – wtedy pogadamy…

Mefistoteles 26
Bywalec
245 postów
#20

Pastor napisał(a): większe dawki Quita mogą pomóc, ale w przejściu na tamten świat

[quote= „Pastor”]
Nie chcę być złośliwy, ale Hedgesa lub Quita powinni sobie zaaplikować ci wszyscy amatorzy półmetrowych ścieżek – wtedy pogadamy…

No, na pewno pogadacie, zza grobu hehehe ;D

Twoja odpowiedź

Aby odpowiedzieć, zaloguj się.