TOP25SNUFFTop25snuff

Kaszubi

Antropologia tabaki 20 odpowiedzi · 6 uczestników
Anonimowy
Gość
Autor wątku · #1

Witam!

Chciałbym przedstawić wam fragment książki Kaszubi – Gulgowski, Izydor (1874-1925) :

„Specjalnością był wyrób tabakierek,głównie z rogu i kory wiśniowej.
Kaszub jest wielkim zwolennikiem zażywania tabaki,którą przeważnie
sam wyrabiał.Dobrze wysuszone liście tabaki kładł do donicy,
glinianego naczynia z chropowatym dnem i tarł takowe tabacznikiem
czyli tłucznikiem, grubą pałką z drzewa, zaopatrzoną w dolnej części
karbami.”;

Attachments:
  • aaa.JPG
Anonimowy
Gość
#2

Na wstępie pragnę was poinformować, iż ten przepis jest zapożyczony z innego forum.

„Masz tu recept od tabaki i przi tim nie bile jaki.
Liście dobrze pomielone, a chlondy trochę spalone. Następnie włóż do donicy, odrzuć co liche do smicy, w donicy kręć tabacznikiem, skarapiaj niby arszenikiem, kichniesz niby krowa i tabaka gotowa”

Pozdrawiam, Taba.

Falcon911
Bywalec
234 posty
#3

Rewelacyjne. A teraz poproszę wersję nowożytną:)

Wiktor K.
Bywalec
89 postów
#6

Filmik mi nie działa, ale wydaje mi się, że go widziałem na YouTub’ie. I powiem respect dla Kaszebskich wyrabiaczy, że się tak wyrażę. Dlaczego? Bo nie sądzę, aby gdzieś indziej w Polsce była tak mocno utrzymana tradycja wyrobu, a co najważniejsze wykorzystywania, zażywania tej właśnie tabaki. Oni mają swoje zdanie o tabace, i nie chcą żadnych innych 'kioskowych’.

Wiktor K.
Bywalec
89 postów
#14

Filmik mi nie działa, ale wydaje mi się, że go widziałem na YouTub’ie. I powiem respect dla Kaszebskich wyrabiaczy, że się tak wyrażę. Dlaczego? Bo nie sądzę, aby gdzieś indziej w Polsce była tak mocno utrzymana tradycja wyrobu, a co najważniejsze wykorzystywania, zażywania tej właśnie tabaki. Oni mają swoje zdanie o tabace, i nie chcą żadnych innych 'kioskowych’.

Bartłomiej
TOP recenzent
321 postów
#7

To źle, że nie chcą innych. Jest tyle wspaniałych tabak, że nie wierzę aby ograniczali się tylko do tych, które sobie utrą.
Na pewno wsypują sobie do rożków jakichś anglików, albo bernarda. 😉

Bartłomiej
TOP recenzent
321 postów
#15

To źle, że nie chcą innych. Jest tyle wspaniałych tabak, że nie wierzę aby ograniczali się tylko do tych, które sobie utrą.
Na pewno wsypują sobie do rożków jakichś anglików, albo bernarda. 😉

Wiktor K.
Bywalec
89 postów
#8

Jak już gdzieś słyszałem, czy widziałem (w internecie), to oni nie potrafiliby brać innej, tzn. nie swojej, prosto od nich. Może tam jest takie zdanie o tych innych, a dziwie im się, bo napewno, niektóre są lepsze i bardziej że tak powiem z doświadczeniem, a oni niech żałują! 😀

Wiktor K.
Bywalec
89 postów
#16

Jak już gdzieś słyszałem, czy widziałem (w internecie), to oni nie potrafiliby brać innej, tzn. nie swojej, prosto od nich. Może tam jest takie zdanie o tych innych, a dziwie im się, bo napewno, niektóre są lepsze i bardziej że tak powiem z doświadczeniem, a oni niech żałują! 😀

Jan S.
TOP recenzent
2 492 posty
#9

Temat sprzed 8 miesięcy to już zaawansowana archeologia. 🙂

Powszechne zażywanie na Kaszubach jest mitem. Owszem zażywa tam dużo osób, dużo więcej niż w innych miejscach Polski, ale nie jest tak ,że każdy uciera sobie w domu tabakę i sznupie kilkadziesiąt razy dziennie. Z tego co wiem to młodzież z powodzeniem zażywa Gawcie i Bullcie.

Jan S.
TOP recenzent
2 492 posty
#17

Temat sprzed 8 miesięcy to już zaawansowana archeologia. 🙂

Powszechne zażywanie na Kaszubach jest mitem. Owszem zażywa tam dużo osób, dużo więcej niż w innych miejscach Polski, ale nie jest tak ,że każdy uciera sobie w domu tabakę i sznupie kilkadziesiąt razy dziennie. Z tego co wiem to młodzież z powodzeniem zażywa Gawcie i Bullcie.

Wiktor K.
Bywalec
89 postów
#10

No tak, masz racje, nie każdy ma do tego warunki i odpowiedni sprzęt oraz tytoń. Ale chodziło mi o starsze osoby, już z doświadczeniem, które to robiły i robią no i zażywają 🙂 A młodzi to wiadomo, firmówki i jazda 🙂 Ale tak czy tak, przez to podtrzymują tradycję 😛

Wiktor K.
Bywalec
89 postów
#18

No tak, masz racje, nie każdy ma do tego warunki i odpowiedni sprzęt oraz tytoń. Ale chodziło mi o starsze osoby, już z doświadczeniem, które to robiły i robią no i zażywają 🙂 A młodzi to wiadomo, firmówki i jazda 🙂 Ale tak czy tak, przez to podtrzymują tradycję 😛

Jan S.
TOP recenzent
2 492 posty
#11

Nie mam danych, ale bardzo zaskoczyłoby mnie gdyby osób robiących tabakę na większą skalę, nie wiem dla kilku rodzin, dla całej miejscowości byłoby więcej niż kilkadziesiąt w skali kraju. Czasy się zmieniają, konfitury, kompoty i nalewki też już mało kto robi.

Jan S.
TOP recenzent
2 492 posty
#19

Nie mam danych, ale bardzo zaskoczyłoby mnie gdyby osób robiących tabakę na większą skalę, nie wiem dla kilku rodzin, dla całej miejscowości byłoby więcej niż kilkadziesiąt w skali kraju. Czasy się zmieniają, konfitury, kompoty i nalewki też już mało kto robi.

Wiktor K.
Bywalec
89 postów
#12

No wiadomo, kiedyś to było, ale z czasem niestety tradycja zaczęła opadać przez nowości.

Wiktor K.
Bywalec
89 postów
#20

No wiadomo, kiedyś to było, ale z czasem niestety tradycja zaczęła opadać przez nowości.

Bartłomiej
TOP recenzent
321 postów
#13

Kaszubi powinni pójść drogą Mistrza i sprzedawać swoje tabaki. Może nawet za granicą…

Twoja odpowiedź

Aby odpowiedzieć, zaloguj się.