Braniff Caribbean
Moje poszukiwania idealnej tabaki tytoniowej doprowadziły mnie do Braniffa Caribbean. Muszę przyznać, że ten produkt podniósł poprzeczkę bardzo wysoko.
Braniff został wsadzony w niespotykaną w innych produktach, 10-gramową tabakierkę. Jest ona gustowna, praktyczna i co najważniejsze, szczelna.
Zmielenie tej tabaki jest wyjątkowo przyjemne dla oka. Została ona drobniutko zmielona, lecz nie na pył, tylko małe idealnie jednakowe strzępki. Jeśli w ogóle istnieje pojęcie: "idealne zmielenie", to ta tabaka jest bardzo blisko tego określenia.
Kolor tytoniu, to piękny umiarkowany brąz. Wilgotność określiłbym, jako coś pomiędzy niską a średnią.
Wreszcie mogę przejść do wspaniałych walorów smakowych tego produktu.
Duszą tej tabaki jest oczywiście kubański tytoń. Samo to sprawia, że warto się zainteresować tabakami Braniff.
Aromat tego tytoniu jest, krótko mówiąc, genialny. Po pierwszym zażyciu już wiedziałem, że Caribbean nie starczy mi na długo. Od kiedy wszedłem w posiadanie tej tabaki inne prawie dla mnie nie istnieją ;)
Inną cechą Braniffa jest towarzyszący nam aromat delikatnego wędzenia*
Taki sam, charakterystyczny aromat spotkamy w Amostrinie. Z tym, że nie ma tu żadnego odświeżacza, jak kamfora, czy mentol (tak jak w Amostrinie). Jest tylko wspaniały kubański tytoń.
*wygwiazdkowałem, ponieważ nie jestem pewien, czy Braniff swój charakterystyczny aromat, zawdzięcza wędzeniu. Jeśli ktoś wie na czym opiera się fundament zapachu, np. Amostriny, to proszę o komentarze.
podejrzewam, że chodzi o suszenie liści nad ogniem rozpalanym z jakiegoś rodzaju drzewa, gdzieś mi się obiło o uszy że dzięki temu tabaka otrzymuje właśnie specyficzny wędzony zapach
To w przypadku tytoniu Latakia z tym ogniskiem. Tabaki Toast i Rapee są prażone. Schmalzlery są poddawane kąpielom w ciepłym roztworze soli, karoty chyba też. Część tabak jest nadmuchiwana gorącym powietrzem. Ale jaka metoda dokładnie została zastosowana w przypadku Amostrinhy to nie powiem, pewnie po prostu taki samk jest nadawany podczas fermentacji schmalzlera.
TOP25