TOP25SNUFFTop25snuff
Rating card · top25snuff
Menthols
Manufacturer
Pöschl Tabak GmbH & Co. KG
Flavour
Peppermint
Pack weight
7 g · plastic
Contains tobacco
Yes
Rating distribution12 reviews
5★4
4★3
3★4
2★1
1★0
Tobacco product · damages your health18+
Poschl Tabak GmbH & Co. KG

Harvard’s Special

Flavour weight 80% 3.79
Packaging weight 20% 3.75
Add a review

Reviews

12
Mariusz PL
3.6

Speciał...

Tabaka dość orzeźwiająca.Można to ująć w ten sposób: "Lekko słodka mięta, z łyżką miodu, zażyta wysoko w górach, gdzie powietrze jest niezmiernie orzeźwiające." To coś pośrodku Gletschera, a Royala.To pierwsze słynie ze wspaniałej mięty, a to drugie ze wspaniałego miodu.Harvard's jest specjalny, jak sama nazwa mówi: "Special".Kolor brązowy, dość wilgotna.Pudełko nie zaskakuje, wg mnie, najzwyklejsze.Dostępność jest dość mała, ale jeśli się nadarzy okazja można spróbować.Polecam

+ "Świeży" zapach+ Zmielenie+ Dość oryginalny smak - Mała dostępność- Tabakiera nie zaskakuje
forset.kocek TOP reviewerPL
5.0

Elita

Obcuję z Harvardem dopiero od kilku dni, lecz już zdążył się wybić do czołówki moich ulubionych snuffów.

Smak:
Nie jest on prosty do określenia. Czuć w nim coś słodkiego. Na pewno mentol jak przystało na Poeschla. Dalej można wyczuć w nim nutkę eukaliptusu, lecz czuć również w nim tak jakby miętę. Całość tworzy dość ciekawą, kompozycję która bardzo przypadła mi do gustu.

Tabakiera:
Mała, ciemno niebieska, błyszcząca ze złotymi napisami. Wymiarami przypomina Ozone President, gdyż również mieści 7g. Jest ona dużo bardziej poręczna niż 10 gramowe. Pudełko ładnie się błyszczy, lecz szybko się rysuje. Całość ogólnie cieszy oko.

Podsumowanie:
Nazwa Harvard ma sugerować coś niesamowitego i nie przeciętnego. Moim zdaniem świetnie dopasowali nazwę do tego co znajduje się wewnątrz. Kompozycja jest świetna. Ogólnie polecam.

+ ciekawa kompozycja aromatyczna+ bardzo ładna tabakiera+ niska cena - słaba dostępność
ppiars PL
3.0

Tabaka średnio mielona, średnio wilgotna - ciekawy mentolowo, miętowo - pieprzowy aromat z nutą słodyczy - ale bez szału;) Pudełko 7g - poręczne i całkiem ładnie zrobione.

+ aromat - nie powala na nogi, warto spróbować, ale szybko się znudzi
Bartek PL
3.4

Geniusz, czy Idiota?

Z góry przepraszam Morchold, ale chce coś wyjaśnić. Zacznę więc od:
OPAKOWANIE: Harvard, nam kojarzy się z uczelnią, i to nie zwykłą uczelnią. Lecz wg niektórych najlepszą uczelnią na świecie, Stąd właśnie szlachetne opakowanie, ze złotymi literami, z eleganckim białym zamknięciem. Tabakiera ogólnie symbolizuje Harvard i to widać po niej. A jeszcze korona wznosi ją na wyżyny wśród opakowań. Szkoda, że nie w smaku.
SMAK: Dobry. Ale nie zachwyca, wydaje mi się tabaką albo miętową, albo mentolową. Naprawdę trudno powiedzieć. Może jednak o to chodziło Poeschl'owi. O mieszankę dwóch smaków tak wspaniałych. Wyszło im coś..... nijakiego, do tego szybko wietrzejącego.
PODSUMOWANIE: Smak - Lipa, Tabakiera - Genialna

+ Tabakiera+ Zmielenie, inne niż w pozostałych Poescl'ach - Muszę powiedzieć, że dla mnie smak. Ale innym smakuje. Więc na zdrowie!
Dominik PL
4.6

Małe niebieskie pudełko jakoś nie zachęca do zakupu. Dodatkowo zamknięcie w białym kolorze pasuje jak pięść do nosa. Co innego napis na opakowaniu. Ładne złote literki i korona. Wyglądało to jak produkt dla dżentelmena :D więc nabyłem. Po otwarciu wyglądał jak wszystkie inne Poschle - średnio zmielone i brązowe. Pachnie delikatnie mentolem. Po wciągnięciu zapach jest o wiele bardziej wyrazisty, rzekłbym ze aż czuć uderzenie świeżości :D Następnie czuć trochę ostrości i słodyczy i eukaliptus. Wadą jest szybkie wietrzenie się towaru. Ale i tak zasługuje on na wysokie miejsce w moim domowym rankingu.

Mateusz PL
2.8

Harvard's Special to kolejny produkt z wytwórni Poeschla, której motywem przewodnim ma byc mięta/menthol. W tym przypadku mamy do czynienia z dosyć ostrą miętą (chyba pieprzową) połączoną z łagodnym, sztucznym miodem. Oczywiście wielu myśli, że jest to niemożliwe, nie pasuje do siebie. Ale należy wziąć pod uwagę wspaniałe fazy zapachowe. Najpierw uderza nas tytoniowo-miętowy aromat, bez żadnych osłodzeń. Jednak kolejnym etapem po zażyciu jest złagodzenie nosa przez delikatny miód, idealnie pasujący do kompozycji tytoniu i mięty. Jedna z moich bardziej lubianych miętówek, chociaż spodziewałem się o wiele więcej. Tabakierka jest nieco inna, niż mogłoby się wydawać bez czytania dokładnego opisu. Z pozoru jest taka sama jak choćby w innej Poeschlowej tabace, Gawith Apricot. Jednak jest to tabakiera zawierająca w sobie "jedyne" 7 gramów proszku. Jest znacznie mniejsza, jakby wyskalowana, bo wszystko jest podobne, zatyczka, zaokrąglenia i wypłukłośc. Jak w starym Red Bullu. Złoty napis Harvard's Special Snuff jest niestety mocno ścieralny, najbardziej żałowałem korony umieszczonej w centrum napisu ;) Oprócz tego fatalne jest tworzywo, nigdy nie zdarzyło mi się aby Gawith miał pęknięty plastik obok zatyczki, czy też aby w Red Bullu złamał się spód pudełeczka. Tu było inaczej, sypiąc tabakę do dziś znajduję granatowe kawałki plastiku wśród proszku. Jak najszybciej zatem przejdźmy do zapachu. Po otwarciu tabakiery i powąchaniu z dalszej odległości można mile się wczuć w klimat tej tabaki. Ma coś w sobie, co pozwala się rozmarzyć i myśleć dłuższy czas, co zawiera w swym składzie. Przybliżając twarz do tabakiery, czujemy już wyraźnie miętę złagodzoną słodkim aromatem miodu. Tytoń na pierwszy "rzut" nosa nie jest na pewno pierwszorzędny. Sypiąc na rękę widzimy kilka małych grudek (świadczących o typowej konsystencji Poeschla) i nieco swobodnie sypkiego pyłu o barwie nie mniej po prostu tabaki. Tak chyba powinien nazywać się ten kolor. Przybliżenie na kilka milimetrów do nosa zapowiada się ciekawie, mamy nieodpartą chęć na spokojne zażycie. No więc na zdrowie! Chwilkę później czujemy już wspomnianą mocną miętę stopniowo łagodzoną miodem i tytoniem, który jakby nie mógł się przebić. W mojej obiektywnej ocenie jeden z typowych średniaków Poeschla, na pewno nie ma szans na wzbicie się do tzw. podstawki, gdyż nie ma czegoś, co mogłoby postawić ją na półce tabak popularnych. W ogólnej ocenie wzięło udział przede wszystkim słabej jakości pudełko i mało wyczuwalny tytoń. Nikotyny nie czuję prawie w ogóle, dla mnie to w sumie obojętne. Sam aromat ciekawy, chociaż to nie jest to...

Maciej TOP reviewerPL
2.6

Harvard's Special

Granatowa 7gramowa tabakierka oraz biała zatyczka to główne aspekty wizualne jakimi można się podzielić. Nie mam tutaj nic specjalnego do opisywania oprócz złotego napisu Harvard’s Special-Snuff oraz małej korony. Gdyby zostawić samą koronę to idealnie by się tabakierka nadawała do Konigsprise, ale najwidoczniej Poschl nie pomyślał. W sumie to małe pudełeczko nie zachwyca jakimiś super-wyczesanymi napisami. Prosto i czytelnie, i bardzo dobrze.

Jeżeli chodzi o zapach to jest z tym spory problem. Z jednej strony mięta z drugiej mentol, a z trzeciej jakiś słodki akcent w tle. O ile nr3 to jest zagadka, tak nr1 oraz nr2 to aromaty, które się ze sobą mieszają. Raz czujemy miętę, a innym razem mrozik towarzyszący mentolowi. Ale chwileczkę już wiem co to tam w tle jest. Tuż to eukaliptus się pojawił. No proszę jednak nie było aż tak trudno. Czyli co mamy: mięta, eukaliptus i mentol w jednym. No ładnie, ładnie Poschl to wykombinował. Całkiem sympatyczna tabaka, ale nie na całodniowe zażywanie. Jest to produkt raczej na jakieś wiosenne wycieczki, wyprawy na rowerku albo jakieś rozmyślania pod drzewem.

Dawid TOP reviewerPL
2.4

Cóż, dziś w mych rękach poza Radfordem gościł Harvard's Special. Czy jakieś przygody z nim zwiazane miały miejsce? Niestety. oczy me ujrzały po raz kolejny tabakę miętową a nozdrza chciały poczuć aromat mięty. Nie mogąc zdecydować się na jakiś inny wyrób padło na Harvardsa. Wyjąłem ze swej magicznej szuflady tabakę, otwieram pudełko i widzę opakowanie Harvarda. Nibieskie, jakby granatowe z jasną zawleczką. Otwieram - mój nos wariuje, pragnąc szczypty miętowego specyfiku jak narkoman kolejnej działki i co? Ano zawód, drodzy Państwo zawód. Tabaka owszem miętowa, z nutą słodyczy, ale ma jakiś dziwny aromat, rzekłbym posmak czegoś mniej mnie pociągającego niż chociażby Gletcher tej samej firmy. Owszem działa nieźle - i ja osobiście czuję większego kopa nikotynowego niż po np. Gawicie, ale to odczucie zmienia się z porą dnia, wilgotnością powietrza oraz porą roku i stanem ciała. Co prawda moje żyły tętnią szybciej, ale nie wiem, czy to dobra miara. Z ciekawości badam puls - 84 uderzenia na minutę, standardowo dla mnie to 60-65, więc można powiedzieć, że wzrósł o 30%, co nie dziwi mnie, gdyż np. Taxi Regular powoduje wzrost do niespełna 100 - dokładniej 96 uderzeń (czyli 45%), a to daje niezły wycisk. Ale odbiegam od aromatu - mięta zielona, zwana spearmint, połączona z czymś słodkim, zagłuszająca aromat tytoniu. Tak po krótce mógłbym określić aromat Harvardsa. Wielbiciele mięty - pozycja obowiązkowa. Reszta - warta spróbowania. Ja się zawiodłem. Miałem nadzieję na mietę i nienachalną słodycz oraz ciut tytoniu a otrzymałem ciężki, męczący aromat mięty z słodkim mdłym posmakiem bez tytoniu.

Adrian TOP reviewerPL
4.2

Po raz pierwszy miałem przyjemność zażyć Jej w minione wakacje. Średniej grubości zmielenie oraz charakterystyczna dla Poschlowskich tabak wilgotność dają prawdziwą przyjemność w nozdrzach. Jednak mimo delikatnego smaku polemizowałbym w sprawie wyczuwalności miodu, być może tabaka zamówiona z internetu nie spełniła swojego przeznaczenia ponieważ jak każdy wie nie od dziś nie zbadany czas leżakowania Tabak w sklepowych magazynach. Świeżo nabyta tabakiera wyśmienicie prezentuje się w ręku każdego tabacznika. W moim mniemaniu 7 gramowe opakowanie jest idealną miarą dla opakowania tabaki, którą można nosić na co dzień przy sobie, nie wypycha nam kieszeni zawiera za to odpowiednią ilość zacnego towaru. Należy również dodać iż gładkie, błyszczące opakowanie nie sprzyja dumnemu napisowi Harward's Special, które po kilku dniach używania zaczyna zanikać. Gdyby nie fakt, iż trudno uświadczyć jej na sklepowych półkach można by śmiało pokusić się o stwierdzenie że był by to produkt, który z pewnością konkurował by z bardzo popularnym Gawithem Apricotem. Uważam, iż Polski rynek tabaczany powinien zostać wzbogacony o kilka podobnych artykułów by w zwykłej, szarej codzienności moglibyśmy uraczyć nasz nos innym smakiem nie zwiększając przy tym wydatków.

Jacek TOP reviewerPL
4.0

Pierwszy raz miałem kontakt z tą tabaką dawno temu w Czechach, a dokładniej mówiąc w Pilznie. Raczyłem się piwem w podziemiach browaru gdy poczułem ochotę na tabakę, której jednak przy sobie nie miałem. Już wcześniej wypatrzyłem bliską trafikę, ale gdy do niej podszedłem okazała się zamknięta. Na szczęście stacja benzynowa po drugiej stronie ulicy oferowała kilka tabak, między innymi Harvard's Special Snuff. Nie patyczkując się kupiłem od razu 6 sztuk, tak na wszelki wypadek, na zapas. Po pierwszym zażyciu uznałem tę tabakę za arcydzieło. Nie za ostra, ale orzeźwiająca, nie zbyt nachalna, ale wyraźna. Ziołowa, mentholowa, z wyczuwalną nutka tytoniu... Czego więcej chcieć? Zostawilem sobie dwa opakowania a reszta powędrowała do znajomych. Łezka się w oku kręci, na mysl, że w tamtych czasach tabaki tej nie dało się dostać nigdzie w Polsce, a na allegro pojawiała sięraz na miesiąc-dwa... Ech, dawne czasy :) Do Harvarda wracałem wielokrotnie, w wielu sytuacjach. Nigdy nie opisuję tabak z pamięci, recenzowany obiekt zawsze gości w moim nosie podczas pisania o nim. W tym wypadku mógłbym zrobić odstępstwo, tak dobrze już się znamy z Harvardem.. Dobrze, nie znaczy bezkrytycznie. Z czasem zauważyłem, że tabaka ta nie jest wcale pozbawiona wad. Największą jest krótkotrwałość aromatu. W pierwszych sekundach ziołowa mieszanka niemal paraliżuje nos, ale wystarczy minuta-dwie aby zapomnieć, że cokolwiek się zażyło, a jeszcze gorsze wrażenie robi finish - zioła i menthol gdzieś znikają a zostaje dość mdły i nieciekawy tytoń.. Dodatkowo tabaka ta szybko się nudzi a jej aromat jest dość płaski. Jest z nią jak z ładną dziewczyną. Idzie się szybko zakochać, ale traci przy bliższym poznaniu. Słowo jeszcze o tabakierce - standardowa, siedmiogramowa, poeschlowska. Niestety złoty, ładny skąd inąd, napis szybko się ściera.. Mimo to należą się 4 gwiazdki za praktyczność. Smak też dostanie 4 gwiazdki, ponieważ początkowo jest naprawdę dobry. Ocena ogólna to jednak zaledwie 3, ponieważ od tabaki oczekuję czegoś więcej niż początkowego dobrego wrażenia :)

Add your review

Only logged-in users can add reviews.