No, to spróbuję swoich sił w Newerwinter’a 🙂
Ooooo…. Neverwinter Nights 😀 Pamiętam jak w to się pykało na starym sprzęcie z bratem ofc ;p Ścinało, ale wciąga 😉 Mnich rlz! 😀
Polecam;D Postać Toma Szubienicznika i Deekina zabijają;D
Przyznam szczerze, że miałem sporo problemów natury moralnej… Wziąć kasę żeby kupić sprzęt, czy nie wziąć i być szlachetnym… Oddać dziennik znalezionego trupa jego bratu oraz jego różdżkę, czy zatrzymać i używać bądź opchnąc…;D
Falcon911 napisał(a): Przyznam szczerze, że miałem sporo problemów natury moralnej… Wziąć kasę żeby kupić sprzęt, czy nie wziąć i być szlachetnym… Oddać dziennik znalezionego trupa jego bratu oraz jego różdżkę, czy zatrzymać i używać bądź opchnąc…;D
Chcesz o tym pogadać ? 😀
Nie, dzięki;-) Zawsze starałem się być dobry:D
teeworlds fajna sieciówka 🙂
Najlepsza gra z jaką miałem przyjemność, to Lineage II – i nikt mnie nie przekona, że istnieją lepsze gry!
No cóż, mógłbym się kłócić, ale po co?;) To zupełnie tak, jakby spierać się o to, jaka tabaka jest najlepsza;-)
A ja nie mam najlepszej gry. O! Choć Neverwinter Nights trochę się utaj spiera…;D
Nie no jasne, każdy ma inne doświadczenia, każdy z inną grą przeżył przygodę, ja akurat z L2
Pastor napisał(a): Najlepsza gra z jaką miałem przyjemność, to Lineage II – i nikt mnie nie przekona, że istnieją lepsze gry!
Niech zgadnę, masz uprzedzenie do WoW’a? ;D
Ostatnio grywam w… Pokera Online ;D
świat dzieli się na wowa i l2…
Pastor napisał(a): świat dzieli się na wowa i l2…
He-he 😉 Ja już nie grywam ani w WoWa’ ani W Lineage II, bo gdybym nadal grał, to obawiam się straciłbym kontakt z rzeczywistością ^^ Jedno i drugie wciąga jak narkotyk. A czystej ciekawości się zapytam, jaką postacią grasz?
nie, nie gram już, poświęciłem na to ponad dwa lata – miałem bishopa na 71 lvlu na oficjalu – kumpel przez lineage zawalił doktorat na uniwerku gdańskim, bo nie miał czasu na grę
Grałem w WoWa, a o L2 słyszałem, lecz nie miałem okazji z racji słabego komputera.
Pastor, to się wyklucza
kumpel przez lineage zawalił doktorat na uniwerku gdańskim, bo nie miał czasu na grę
Jak mógł zawalić doktorat na uniwersytecie, jak nie miał czasu na grę? 🙂
Wow… no-life’y. 😀 A ja dumnie powiem, ze nie gram w żadne MMO. O!;D
Żadne? Kompletnie? 🙂 Nawet przeglądarkowe? 😀 Przysięgasz? 🙂 😛
Ja od wakacji gram w OGame, chociaż ostatnio Urlopik dałem, bo koleś mi rozwalił flotę 🙁
Biedaczek…;-)
Dobra, przyznaję się, gram w Santica, takie tekstowe RPG…;-) Ale ostatnio tylko pobieżnie sobie pogrywam, czekam tylko na Nową Erę… Ma przynieśc podobno dużo zmian;-)
Fareius napisał(a): Grałem w WoWa, a o L2 słyszałem, lecz nie miałem okazji z racji słabego komputera.
Pastor, to się wyklucza
kumpel przez lineage zawalił doktorat na uniwerku gdańskim, bo nie miał czasu na grę
Jak mógł zawalić doktorat na uniwersytecie, jak nie miał czasu na grę? 🙂
Fakt, wyraziłem się nieco nieprecyzyjnie 🙂
Ale meritum załapałeś, mam nadzieję.
Wiem, o co chodzi, tak sobie zażartowałem :). Ale znam te uzależnienia. Mój kolega gra w WoWa od hmm… paru ładnych lat, i chociaż ma ten 85 lvl (od tego najnowszego Cataclysmu) to wciąż gra (dla mnie to już wtedy jest bez sensu…), ale jak gra wciągnie to wiadomo jak to jest.
Właśnie dlatego z tym skończyłem; potrafiłem siedzieć w pracy i zamiast pracować, grzebałem na forach jak zdobyć jakiś item albo godzinami gadałem o detalach dotyczących gry. Inny świat, no life. Już ponad 2 lata nie gram, normalnie uzależnia jak narkotyk. Nigdy więcej 🙂 Teraz Colin Dirt 2 i Medal of Honor 2010 ale nie sieciowo.
Your reply
Log in to reply.
TOP25