TOP25SNUFFTop25snuff

Fajka

Tobacco products and accessories 31 replies · 10 participants
Wojciech P.
Newcomer
38 posts
#21

Zabawię się w archeologa i odkopię temat jako ze jestem świeżak i fajczarz
ja jednak jestem zwolennikiem aromatów , moja lista rankingowa wygląda tak :
– Bel epoque
– Prince Albert
– Kentucky Bird
– Staropolski
– Poniatowski Vanilla

Szymon M.
Regular
202 posts
#22

Panowie, muszę się przyznać, że dzisiaj zakupiłem swoją pierwszą fajkę ! 🙂
Dałem za nią około 30 złotych + koszty akcesoriów.Tytoń kupiłem od znanego nam wszystkim Poeschla, a tak dokładnie to jest to Tilbury Full Aroma.
Paliłem, a raczej próbowałem do tej pory raz, skutek nie był tragiczny, ale widzę, że dużo pracy przede mną.
Gdyby doświadczeni fajczarze , daliby kilka jakichś rad byłbym bardzo wdzięczny. 🙂
Co sądzicie o tytoniu ? Za fajkę dużo dawać nie chciałem, w końcu dopiero się uczę.Co do wrażeń, to były one, generalnie pozytywne, jest to zupełnie inna klasa tytoniu niż w cygaretkach, o papierosach nawet nie mówiąc.Także wkraczam na nową drogę delektowania się tytoniem i oby była ona zaskakująca i nieprzewidywalna jak nasza tabaka !

Szymon M.
Regular
202 posts
#25

Panowie, muszę się przyznać, że dzisiaj zakupiłem swoją pierwszą fajkę ! 🙂
Dałem za nią około 30 złotych + koszty akcesoriów.Tytoń kupiłem od znanego nam wszystkim Poeschla, a tak dokładnie to jest to Tilbury Full Aroma.
Paliłem, a raczej próbowałem do tej pory raz, skutek nie był tragiczny, ale widzę, że dużo pracy przede mną.
Gdyby doświadczeni fajczarze , daliby kilka jakichś rad byłbym bardzo wdzięczny. 🙂
Co sądzicie o tytoniu ? Za fajkę dużo dawać nie chciałem, w końcu dopiero się uczę.Co do wrażeń, to były one, generalnie pozytywne, jest to zupełnie inna klasa tytoniu niż w cygaretkach, o papierosach nawet nie mówiąc.Także wkraczam na nową drogę delektowania się tytoniem i oby była ona zaskakująca i nieprzewidywalna jak nasza tabaka !

Wojciech P.
Newcomer
38 posts
#23

Nowa fajka nigdy najlepiej nie smakuje .
Za 30 zł to prawdopodobnie masz fajkę z gruszy ,lub buku czy dębu , no może akacja czy oliwka.
To wszystko są drewniane fajki i muszą się opalić , ja w nowej najpierw 1/3 tytoniu , potem 1/2
a dopiero za 3 razem do pełna.
Staraj się tak pykać fajkę żeby jej nadmiernie nie rozgrzewać , poczujesz dłonią źle palona fajka jest bardzo gorąca.
Tytoń średnia dolna półka .Na początek może być .
Z czasem wybierzesz co lubisz ( niestety nie ma próbek )raz kupisz coś co Ci będzie smakować raz nie.Fajka po paleniu powinna ostygnąć i odpocząć.
To tak na początek.

Wojciech P.
Newcomer
38 posts
#26

Nowa fajka nigdy najlepiej nie smakuje .
Za 30 zł to prawdopodobnie masz fajkę z gruszy ,lub buku czy dębu , no może akacja czy oliwka.
To wszystko są drewniane fajki i muszą się opalić , ja w nowej najpierw 1/3 tytoniu , potem 1/2
a dopiero za 3 razem do pełna.
Staraj się tak pykać fajkę żeby jej nadmiernie nie rozgrzewać , poczujesz dłonią źle palona fajka jest bardzo gorąca.
Tytoń średnia dolna półka .Na początek może być .
Z czasem wybierzesz co lubisz ( niestety nie ma próbek )raz kupisz coś co Ci będzie smakować raz nie.Fajka po paleniu powinna ostygnąć i odpocząć.
To tak na początek.

Tomaszb
Regular
174 posts
#24

ProgressFan napisał(a): Panowie, muszę się przyznać, że dzisiaj zakupiłem swoją pierwszą fajkę ! 🙂
Dałem za nią około 30 złotych + koszty akcesoriów.Tytoń kupiłem od znanego nam wszystkim Poeschla, a tak dokładnie to jest to Tilbury Full Aroma.

W kręgach fajczarskich kiedy ktoś zapyta o któryś z wyrobów P., pada pytanie, czy to aby nie prowokacja 😉 Produkcje tej firmy to raczej wyroby tytoniopodobne, marnej jakości tytoń zalany morzem sztucznych syropów. Ale wiadomo, są tacy, którym to pasuje. Jeśli aromat, to sugerowałbym coś W.O.Larsena: Simply Unique albo A true Delight. Fajne, lekkie, nieprzesadzona aromatyzacja. Wielu amatorów ma też waniliowy Stanwell. To z tańszych. Z droższych produkcji – mimo że aromaty nie są moimi ulubionymi – lubię Cherry&Vanilla od GH. Baardzo mocno aromatyzowany, ale jak na mój gust, z głową. No i mimo silnego uzapachowienia, w dalszym ciągu czuć doskonałej jakości Virginie. A może Firedance od SG dla porównania z tabaczaną siostrą? A może w ogóle nie aromaty, tylko słodziuśkie, tytoniowe Virginie? Występują w ogromie odmian, czyste, z Orientalami, z Perique’iem… No i nie zapominajmy o Latakiach, które w tytoniach fajkowych występują dość często i mają niepowtarzalny aromat.

Jeśli chodzi o fajkę, to za 30 zł w trafice można wyhaczyć co najwyżej gruszkę, niepolecaną do użytku. Na Allegro można kupić dobrą odnowioną fajkę z wrzośca nawet za 20 zł, tylko trzeba poczyhać. Polecam użytkowników Piwomar i Fotofred, od tych panów można brać w ciemno bez ryzyka zakupu ogarka.

Za fajkę dużo dawać nie chciałem, w końcu dopiero się uczę

Ktoś kiedyś ładnie odpowiedział osobie, która stwierdziła, że na początek kupi co najtańsze: “a czy gdybyś postanowił zostać smakoszem, to na początek rozważałbyś zakup psiej karmy zamiast tuńczyka i denaturatu zamiast dobrego wina?” 😉 Na szczęście aż tak nie trzeba obniżać kosztów. Fajeczka z Allegro, tytoń w średniej cenie, byle dobrze dobrany, i można się cieszyć fantastycznymi doznaniami. A radość to ogromna!

W kwestii zdobywania wiedzy, nieocenione są dwa miejsca: FMS i Fajkanet. Tam jest wszystko. Aha, a o tytoniach najwięcej jest na TobaccoReviews. Miłej lektury i chłodnego dymka! 🙂

Tomaszb
Regular
174 posts
#27

ProgressFan napisał(a): Panowie, muszę się przyznać, że dzisiaj zakupiłem swoją pierwszą fajkę ! 🙂
Dałem za nią około 30 złotych + koszty akcesoriów.Tytoń kupiłem od znanego nam wszystkim Poeschla, a tak dokładnie to jest to Tilbury Full Aroma.

W kręgach fajczarskich kiedy ktoś zapyta o któryś z wyrobów P., pada pytanie, czy to aby nie prowokacja 😉 Produkcje tej firmy to raczej wyroby tytoniopodobne, marnej jakości tytoń zalany morzem sztucznych syropów. Ale wiadomo, są tacy, którym to pasuje. Jeśli aromat, to sugerowałbym coś W.O.Larsena: Simply Unique albo A true Delight. Fajne, lekkie, nieprzesadzona aromatyzacja. Wielu amatorów ma też waniliowy Stanwell. To z tańszych. Z droższych produkcji – mimo że aromaty nie są moimi ulubionymi – lubię Cherry&Vanilla od GH. Baardzo mocno aromatyzowany, ale jak na mój gust, z głową. No i mimo silnego uzapachowienia, w dalszym ciągu czuć doskonałej jakości Virginie. A może Firedance od SG dla porównania z tabaczaną siostrą? A może w ogóle nie aromaty, tylko słodziuśkie, tytoniowe Virginie? Występują w ogromie odmian, czyste, z Orientalami, z Perique’iem… No i nie zapominajmy o Latakiach, które w tytoniach fajkowych występują dość często i mają niepowtarzalny aromat.

Jeśli chodzi o fajkę, to za 30 zł w trafice można wyhaczyć co najwyżej gruszkę, niepolecaną do użytku. Na Allegro można kupić dobrą odnowioną fajkę z wrzośca nawet za 20 zł, tylko trzeba poczyhać. Polecam użytkowników Piwomar i Fotofred, od tych panów można brać w ciemno bez ryzyka zakupu ogarka.

Za fajkę dużo dawać nie chciałem, w końcu dopiero się uczę

Ktoś kiedyś ładnie odpowiedział osobie, która stwierdziła, że na początek kupi co najtańsze: “a czy gdybyś postanowił zostać smakoszem, to na początek rozważałbyś zakup psiej karmy zamiast tuńczyka i denaturatu zamiast dobrego wina?” 😉 Na szczęście aż tak nie trzeba obniżać kosztów. Fajeczka z Allegro, tytoń w średniej cenie, byle dobrze dobrany, i można się cieszyć fantastycznymi doznaniami. A radość to ogromna!

W kwestii zdobywania wiedzy, nieocenione są dwa miejsca: FMS i Fajkanet. Tam jest wszystko. Aha, a o tytoniach najwięcej jest na TobaccoReviews. Miłej lektury i chłodnego dymka! 🙂

ziomoziomal
Connoisseur
922 posts
#28

Zastanawiam się nad kupnem swojej pierwszej fajki, co nieco poczytałem. Zastanawiam się na forum są osoby palące fajkę poza osobami które już w tym temacie się ujawniły. Jakie były wasze początki z fajką?

Tak się zastanawiam czy golf czarny, to nie jest ten sam golf czarny z forum tbx, LINK do prac tego recenzenta. Styl jakby podobny. Starzy wyjadacze zapewne go kojarzą.

Michał
TOP reviewer
3 239 posts
#29

Początki z fajką? Ja zacząłem od taniej gruszki i jakiegoś wrzośćca za mniej, niż 100zł. Do tego Virginia No.1 od MacBaren. Jakieś akcesoria też zakupiłem i było bardzo fajnie, ale obecnie nie mam pieniędzy na tytoń fajkowy. Fajki, które kupiłem były prekarbonizowane.
Nie trzeba wiele, żeby się wkręcić.

Virginia No.1 od MacBaren oraz Savinelli Aroma to smaczne tytonie, natomiast Kendal Cream jakoś mi nie posmakował. Kremowy był, bo był, ale… Nie dla mnie. 🙂 Więcej niestety nie próbowałem. 🙁
Teraz chętnie spróbowałbym FVF albo jakiejś latakii.

ziomoziomal
Connoisseur
922 posts
#30

Zaczynam swoją przygodę z fajką. Mam gliniankę i kukurydziankę i do tego tytoń Alsbo Black. Poczytałem trochę na forum o fajce jednak mam nietypowe pytanie.

Zamierzam się wybrać na majówkę i być może zajdzie taka konieczność że kukurydzianka będzie używana częściej niż zwykło się jej używać i może nie zdążyć “odpocząć”. Czy poniesie to za sobą jakieś trwałe konsekwencje? W końcu i tak kiedyś trzeba będzie ją zmienić, nie ma co się oszukiwać, do końca życia nie będę wszak palił w takich fajkach. Poza być może “przepaleniem” żadnej biedy nie będzie. Czy macie podobne doświadczenia lub może jakieś rady?

MC
Regular
229 posts
#31

Wiem, że po fakcie, ale może się przydać komuś odpowiedź na to pytanie.

Najlepiej spraw sobie fajkę Bróga na start – taka z gruszy daje radę na początku, z innymi cudami nie potrzeba eksperymentować. Fajki Bróga, to taniocha i dostępne były kiedyś w każdej trafice (nie wiem jak teraz). Co do braku odpoczynku, to jedyne co się może stać, to znaczna ilość kondensatu i cieczy, bo fajka zwyczajnie nie zdąży wyschnąć po paleniu – czyli trudniej i mniej przyjemniej będzie się paliła. Na smaku – w przypadku Alsbo – nic raczej nie stracisz, bo i tytoń dość płaski w smaku.

Pozostaje jeszcze kwestia, czy palisz fajkę już umiejętnie – jeśli pykasz zbyt łapczywie (a na imprezie jest realna możliwość), to będziesz miał sztywny język potem od poparzenia 🙂

Jak już fajkę opanujesz, to pozostaje zakup jakiegoś cacka w odpowiadającym kształcie z wrzośca.

ziomoziomal
Connoisseur
922 posts
#32

Oficjalnie rozpocząłem swoją przygodę z fajką. Kupiłem wspólnie z użytkownikiem tomaszb (w roli doradcy) fajkę B&B 240 i tytoń do niej: Bright CR flake od GH.

Do tej pory zapaliłem z niej tylko raz, podczas próbnego palenia tytoniu w fajkowie. Pierwsze wrażenia na pewno obiecujące, zachęcające do dalszego poznawania tej używki. Mimo początkowo uczucia pieczenia na języku i natłoku pytań z mojej strony do tomaszb i sprzedawcy z fajkowa (nie jestem pewny czy mogę używać imion ;)) było pozytywnie.

Paliłbym częściej ale póki co na to naprawdę nie mam czasu, studia dzienne i praca weekendowa.

Poczekam, zobaczę jak dalej to będzie się rozwijało. Bądźcie spokojni z tabaki nie zrezygnuje 😉

Your reply

Log in to reply.