Indyjska odpowiedź na specyfik z RPA.
Uwielbiam tabakę Dr. Rumney's Mentholyptus, powiem więcej jest to jedna z moich ulubionych tabak. Więc z ciekawością odpakowałem z folii 10 gramową plastikową puszeczkę z specyfikiem o podobnej nazwie tylko ,że pochodzącym z Indii a nie z RPA. Jednak moja tabaka znacząco się różni od tego co opisywali Pastor oraz GRZe, różnice są zbyt duże ,żeby była to różnica partii- może do 4 gramowych opakowań wsypują inną tabakę niż do tych o większej gramaturze? Albo w międzyczasie zmieniła się receptura. W zasadzie mianownik jest tylko jeden- silny angielski menthol.
Tabakierka jak już mówiłem to plastikowy cylinder mieszczący 10 gram tabaki. Nie jest to może najpiękniejsze opakowanie tabaki, ani najbardziej tradycyjne, ale nie straszy. Jest ok. Na wieczku etykieta z wysuszonym liściem tytoniu, z boku przyklejona etykieta z nazwą, danymi firmy i ostrzeżeniami. Jest to tabaka należąca do 'linii angielskiej". Jednak chyba lepiej nie nosić tej "puszeczki" w kieszeni, boję się ,że może się sama otworzyć.
Przy zmieleniu pojawiają się pierwsze różnice pomiędzy moją tabaką, a tą którą miał Pastor. Mój proszek jest średnio mieloni i średnio wilgotny. Tabaka ma mentolowo-eukaliptusowy zapach i jest dość ciemnej barwy, ciemny brąz.
Po zażyciu aromat eukaliptusa nie jest już tak bardzo wyczuwalny. Dominuje silny lekko angielski mentol, po chwili wyłania się nuta tytoniowa, na samym końcu możemy się uraczyć lekkim eukaliptusem. Całość jest niezła, mentol ma taki mleczny, śmietankowy posmak, dobrze komponuje się z tytoniem. Jest to dość mocna tabaka, ale nie jakiś mocarz znowu. Z tym, że podobnie jak jej kuzyn z RPA, tak Mentholyptus od Dholakii w małym stopniu odświeża, jest to bardziej tabaka tytoniowa wzmocniona silnym mentolem niż tabaka typu medicated. Tytoń jest dobrej jakości, przywodzi na myśl coś orientalnego, jest trochę inny niż w innych tabakach Dholakii. Jak napisał Pastor jest w tej tabace lekko ziołowy posmak. Eukaliptus jest troszkę schowany, ma inny aromat niż w tabakach eukaliptusowych, które do tej pory próbowałem, jest taki ziołowy, ale ładnie odświeża- uzupełnia się z nutą mentolową. Czyli nazwa zgadza się z zawartością, gdyby tylko ten eukaliptus był bardziej uwypuklony.. Polecam.
