Szczegóły recenzji

4.4 3 0.5
Bernard Tabak
Czekoladki nadziewane
Ocena ogólna
 
4.2
Ocena smaku
 
4.0
Ocena opakowania
 
5.0
Postillion został wyprodukowany przez firmę Bernard dla niemieckiego sklepu internetowego. Ponieważ nie wchodzi w skład zwykłej oferty Bernarda, jego dostępność jest ograniczona, a do niedawna był zupełnie nieobecny na polskim rynku. Jednym słowem - rarytas.

Kolekcjonerów zainteresuje zapewne sama tabakiera. Utrzymana w typowej dla firmy Bernard formie i stylistyce. Czarne plastikowe pudełko z praktycznym suwakiem z boku mieści w sobie 10g tabaki. Na etykiecie widnieje reprodukcja obrazu przedstawiającego żółty pocztowy wóz zaprzężony w dwa konie, a na drugim planie z pomiędzy drzew wyłaniają się mury i wieża jakiegoś kościoła albo zamku. Gotycką czcionką zapisana jest nazwa Postillion oraz "Exclusiv bei www.snuff-and-more.de".

Po pierwszym kontakcie z Pocztylionem miałem pewien problem z zaklasyfikowaniem tej tabaki do właściwego gatunku. Z jednej strony, konsystencja jednoznacznie wskazuje na schmalzlera:
ciemnobrązowy (prawie czarny) kolor, gruboziarnisty i tłusty. Z drugiej - słodki, waniliowo-czekoladowy aromat nie przypomina schmalzlera. Podejrzewałem, że może być to jakiś rodzaj aromatyzowanego halbschmalzlera. Odpowiedzi poszukałem u źródła, czyli pod adresem na etykiecie. Sprzedawca twierdzi, że to schmalzler, choć dość niezwykły jak na przedstawiciela swojego gatunku. Bowiem w smaku najbardziej przypomina czekoladki nadziewane z whisky i wanilią. Z prawdziwego schmalzlera jest jedynie ta czekoladowa nuta, brakuje bernardowskiej wędzonki. Wanilia wydaje się trochę sztuczna i jak dla mnie za słodka (a bardzo lubię ten smak). Whisky w tej kompozycji bardziej przypomina smak znany ze słodyczy niż z butelki. Jest bardzo słodko, omalże zbyt słodko ale też bardzo przyjemnie o ile nie zażywa się go zbyt często.

Postillion jest trudny w jednoznacznej ocenie. Brakuje mu większości z tego co kojarzę ze schmalzlerami i jako przedstawiciel swojej rodziny nie zachwyca i pozostawia rozczarowanie. Jednak gdyby nie brać pod uwagę kryterium "schmalzlerowości" tej tabaki, to Pocztylion okazuje się ciekawą, deserową tabaką o konsystencji schmalzlera. Warto było spróbować tej tabaki ale nie zastąpi w moim tabacznym menu Brasil Doppeltfermentiert, Brasil Feinst czy Aecht Altbayerischer schmalzlera.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
+ bernardowska jakość
+ ciekawa kompozycja
+ tabakiera
Minusy Tabaki
- mało ma w sobie z prawdziwego schmalzlera
- dla wielu może okazać się za słodki
- mała dostępność
- cena: ok. 17zł
Zgłoś tę recenzję Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 3 0

Komentarze

Already have an account? or Create an account

Dodaj komentarz