redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg
Welcome, Guest
Username: Password: Remember me

TOPIC: Aromatyzowanie tabaki

Aromatyzowanie tabaki 6 years 3 months ago #14811

  • Alaundo
  • Alaundo's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 606
  • Thank you received: 71
  • Karma: 19
Nie wiem, czy to jest właściwy dział dla tego tematu, jeśli się pomyliłem proszę moderatorów o przeniesienie we właściwe miejsce.

Zastanawiałem się, co zrobić ze sporą ilością nieco zwietrzałej tabaki Gekachelter Virginie Dunkel i wpadłem na pewien pomysł. Przesypałem ok. 10-15g do małego słoiczka, w którym umieściłem jednego goździka, 1cm cienkiej kory cynamonu i ok. dwu centymetrowy kawałek laski wanilii. Jestem pewien, że tabaka przejmie aromat od przypraw. Sprawdziło się to (przez przypadek) z Offenbacher Cardinalem, który przechowuję w słoiczku po goździkach. Przesypując Cardinala zaniechałem umycia słoiczka, bo wydawał się czysty. A jednak tabaka nabrała delikatnego i ulotnego posmaku goździkowego. Tym razem słoik jest czysty i umyty, wolny od innych zapachów. Z niecierpliwością czekam na wynik eksperymentu.

Jeśli słyszeliście, albo próbowaliście sami, wzbogacać tabakę aromatami to zachęcam do podzielenia się swoimi doświadczeniami.
The administrator has disabled public write access.

Aromatyzowanie tabaki 6 years 3 months ago #14812

  • ProgressFan
  • ProgressFan's Avatar
  • OFFLINE
  • Zaawansowany tabacznik
  • Posts: 161
  • Thank you received: 16
  • Karma: 5
Ciekawy pomysł, przyznam, że jeszcze nie próbowałem tego ze zwietrzałymi tabakami, ale jeśli Twój eksperyment się powiedzie, to można próbować. Pełnego aromatu na pewno nie odzyska, ale nawet dla jakiejś ledwo wyczuwalnej ilości jest warto. :) Czekam na sprawozdania z Twojego eksperymentu. :)

PS. Ile czasu zamierzasz trzymać Virginie Dunkel w słoiczku ?
The administrator has disabled public write access.

Aromatyzowanie tabaki 5 years 9 months ago #16857

  • Alaundo
  • Alaundo's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 606
  • Thank you received: 71
  • Karma: 19
Przynajmniej miesiąc. Co jakiś czas będę sprawdzał czy przynosi to jakieś efekty. Podejrzewam, że do otrzymania wyraźnego i długotrwałego aromatu potrzeba więcej czasu. Tak jak z nalewkami.

<Scalenie!>

Minęło pół roku ale już po 3-4 miesiącach w tabace dało się wyczuć aromaty przypraw. Teraz najsilniejszy jest aromat goździka, nieco słabszy jest cynamon. Mogę powiedzieć, że eksperyment z "nalewkarską" metodą aromatyzowania tabaki się powiódł. Efekt jest ciekawy ale czysta GVD jest lepsza.
Last Edit: 5 years 9 months ago by Kleks.
The administrator has disabled public write access.

Aromatyzowanie tabaki 4 years 10 months ago #20693

  • Alaundo
  • Alaundo's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 606
  • Thank you received: 71
  • Karma: 19
Piszę nowy post aby temat został zauważony.

Moja SG Afterglow, chociaż trzymana w puszce, straciła miętowy aromat. Zostało mi pół puszki całkiem smacznego tytoniu i szkoda żeby poszedł na zatracenie. Wpadłem na pomysł, że można przywrócić miętowy aromat przy pomocy olejku miętowego. Nabyłem olejek miętowy w sklepie zielarskim za niecałe 11 zł. Po przeczytaniu składu, okazało się, że jest to mięta polna (Mentha arvensis), a nie pieprzowa. Trudno. Dodałem 8 kropel olejku do tabaki, wymieszałem i zostawiłem puszkę zamkniętą na jeden dzień. Efekt? Afterglow jest bardziej miętowa niż wtedy gdy była świeża ale znowu nadaje się do "spożycia". Eksperyment się udał. Widzę w tej metodzie pewien potencjał. Można wzbogacać tabaki zwietrzałe albo niezbyt nam smakujące ale przede wszystkim tworzyć własne kompozycje zapachowe na bazie gotowych tabak i własne tabaki scented od podstaw. W sklepie zielarskim widziałem również naturalne olejki: cynamonowy, z drzewa herbacianego, jaśminowy i wiele innych. Przy następnej wizycie muszę się lepiej przyjrzeć. Może będzie też bergamotowy.
Co o tym sądzicie?
The administrator has disabled public write access.

Aromatyzowanie tabaki 4 years 10 months ago #20694

  • Anapolon
  • Anapolon's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 572
  • Thank you received: 29
  • Karma: 10
Pomysł mi się wydaje całkiem fajny, bo jeśli ona i tak jest na stracenie a tytoń nie stracił swoich właściwości to chyba można poeksperymentować o ile te olejki nadają się do tego. Ja np. do starego redbulla dodałem suszone skórki pomarańczowe i dało to delikatną pomarańczową tabakę.
The administrator has disabled public write access.

Aromatyzowanie tabaki 4 years 10 months ago #20695

  • Eri88
  • Eri88's Avatar
  • OFFLINE
  • Początkujący tabacznik
  • Posts: 51
  • Thank you received: 3
  • Karma: 0
Hmm, pomysł ciekawy i może zdawać egzamin w przypadkach zwietrzałej tabaki. Ale tak jak kolega wyżej zasugerował "..o ile te olejki nadają się do tego". Czy te olejki nie mają jakiegoś negatywnego wpływu na ogólnie mówiąc nos, nie powodują podrażnień itp.
The administrator has disabled public write access.

Aromatyzowanie tabaki 4 years 10 months ago #20705

  • Alaundo
  • Alaundo's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 606
  • Thank you received: 71
  • Karma: 19
Jest to naturalny olejek z mięty polnej - Mentha Arvensis Aetheroleum oraz D-limonen, linalool, eugenol i citral - związki wchodzące w skład olejków zapachowych m.in. z cytryn czy goździków. Olejek przeznaczony jest do inhalacji, aromaterapii i masażu.

Tak przy okazji, mało który tabaczarz zastanawia się, czego używa producent do nadania aromatu swojej tabace.
The administrator has disabled public write access.

Aromatyzowanie tabaki żywicą 4 years 9 months ago #20887

  • Diuna
  • Diuna's Avatar
  • OFFLINE
  • Fazowicz
  • Posts: 4
  • Karma: 0
Witam,

co prawda tematów o aromatyzowaniu tabaki i o tabace własnej produkcji jest mnóstwo, lecz pozwoliłam sobie założyć nowy ze względu na mój dość konkretny problem.
Ale do rzeczy. W tym roku podczas Festiwalu Tradycji Kaszubskich w Chmielnie, skuszona pięknym aromatem śliwki, sosny oraz (tutaj wierzę na słowo, bo sama niestety nie wyczuwam) bursztynu, zakupiłam tabakę "Od Mistrza". Niestety, posiadanie trzech saszetek tabaki i tylko jednej tabakiery z rogu (w dodatku wypełnionej gratisem po zakupie), skutkowało rekordowo szybkim zwietrzeniem. Można powiedzieć, że obecnie wszystkie trzy rodzaje pachną "na jedno kopyto", a już na pewno straciły swój początkowy charakter.
Od dłuższego czasu zastanawiam się nad tym, aby samej poeksperymentować z nadawaniem tabace pożądanego aromatu, ale nie ukrywam, że nie do końca wiem jak się do tego zabrać. Najbardziej kusi mnie tabaka o mocno wyczuwalnym zapachu świeżej żywicy. Będąc na wakacjach w Cisnej (swoją drogą piękne miejsce, choć z tabaką niestety nie ma wiele wspólnego), udało mi się nawet zeskrobać trochę częściowo zastygniętej żywicy z desek domku letniskowego, lecz niestety zgubiłam ją gdzieś podczas podróży. Ale przynajmniej już wiem, że dokładnie o taki zapach mi chodzi. Co prawda na żywicowaniu się nie znam, w internecie informacji jest mało, a fachowa książka na ten temat podchodzi pod antyk i kosztuje niemal 100 zł, ale myślę, że metodą prób i błędów udałoby się trochę tej żywicy pozyskać. Tylko co potem, ma ktoś jakiś pomysł jak połączyć zapach żywicy z tabaką?
Innym pomysłem, wydaje mi się, że łatwiejszym do zrealizowania, jest wykorzystanie np. igliwia albo szyszek. Kusi mnie też zapach jałowca. Nie wiem tylko na ile będzie to skuteczne i czy w ogóle warto się za to zabierać.

Nie mam więcej konkretnych pytań, ale będę wdzięczna za każdą uwagę i sugestię, no i oczywiście poinstruowanie od osób, które mają w tym trochę doświadczenia.

Pozdrawiam. ;)
The administrator has disabled public write access.

Aromatyzowanie tabaki żywicą 4 years 8 months ago #20892

  • Anapolon
  • Anapolon's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 572
  • Thank you received: 29
  • Karma: 10
Być może nie wiele do tego wątku wniosę ale z tego co mi wiadomo to kaszubi tabakę bursztynową robią z nalewki bursztynowej, którą robi się zalewając bursztyny alkoholem, bursztyn zaś jest zaschniętą żywicą. Być może w taki sposób uzyskała byś aromat żywicy, ale jakie to będzie miało skutki zdrowotne to nie wiem. Dla mnie najbliższy lasu jest Molens A/P Snuff, spróbuj może nie będziesz musiała kombinować z własną.
The administrator has disabled public write access.
The following user(s) said Thank You: Diuna

Aromatyzowanie tabaki żywicą 4 years 8 months ago #20894

  • Alaundo
  • Alaundo's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 606
  • Thank you received: 71
  • Karma: 19
Kaszubska metoda z nalewką jest ciekawa, tylko że trzeba by zastąpić bursztyn pędami sosny. Nalewkę sosnową robi się następująco. Wiosną, kiedy sosna wypuszcza nowe pędy, a te mają bardzo krótkie igły, zbiera się je, zasypuje cukrem aby puściły nieco soku i zalewa spirytusem. To tak w skrócie. Nalewka tak ma bardzo przyjemny żywiczny smak i aromat. Możliwe, że potraktowana nią tabaka uzyskała by żywiczny aromat, ale do tego celu trzeba by zmodyfikować przepis i spróbować zrobić nalewkę bez cukru.
The administrator has disabled public write access.
The following user(s) said Thank You: Anapolon

Aromatyzowanie tabaki żywicą 4 years 8 months ago #20899

  • Karaś
  • Karaś's Avatar
  • OFFLINE
  • Miłośnik tabaki
  • Posts: 406
  • Thank you received: 42
  • Karma: 6
Tabaki, o których piszesz, są aromatyzowane nalewkami. Bursztynowa - bursztynami zalanymi spirytusem, śliwkowa - suszone śliwki zalane spirytusem, a sosnowa - jak już kolega wspomniał - poprzez zerwanie młodziutkich zielonych końcówek na wiosnę i zatopieniu ich w spirytusie. Taką nalewkę leje się potem do denicy (niewielkie ilości) i dalej majta tobacznikiem coby ją ładnie rozprowadzić. Kiedyś z kolei dawało się do tabaki pokruszonego bursztynu (tak przynajmniej mówił jakiś kaszubski przepis znaleziony w jakimś przewodniku). Nie jestem pewien czy to do końca bezpieczne, dlatego odradzałbym dodawanie drobin bursztynu, nawet porządnie pokruszonego.

Kombinuj jak Ci się podoba, nie ma jednego jedynego słusznego przepisu - od zarania dziejów każdy, kto robił tabakę, robił ją po swojemu, a niektóre gatunki powstawały przypadkiem (np. Irish High Toast, gdy zapomniano wyciągnąć tytoń na czas, a ten - nieco przypalony - okazał się być wyśmienity). Możesz np. wziąć wysmarować żywicą metalowy pojemnik po SG, nasypać tabaki i czekać aż przesiąknie aromatem. Z tego co wiem robienie nalewek z żywicy może poskutkować silnym aromatem deski, więc lepiej jednak dać tej sosnówki.
The administrator has disabled public write access.
Time to create page: 0.155 seconds
Powered by Kunena Forum