TOP25SNUFFTop25snuff
Rating card · top25snuff
Flavour
Unspecified aroma
Pack weight
10 g · Small plastic box
Contains tobacco
Yes
Rating distribution6 reviews
5★6
4★0
3★0
2★0
1★0
Tobacco product · damages your health18+
Bernard Tabak

Brasil Fresco

Bardzo aromatyczny "Schmalzer" dla miłośników jego smaku.

Flavour weight 80% 4.75
Packaging weight 20% 4.67
Add a review

In brief

A schmalzler from Bernard in a 10-gram black snuffbox with a side slider and a white, red and black label. Reviewers agree in describing it as milder than the brand’s other schmalzlers, such as Brasil or Brasil Doppelt-Fermentiert – with less pronounced smokiness and plum and a lighter tobacco. A fruity, slightly sour note is characteristic, read in different ways: as banana and pineapple, raisins, or even citrus; sweetness, cocoa or dark chocolate and a delicate rum also appear. Opinions on the texture are divided: some reviewers write of a finer and drier grind than usual for Bernard, others of a coarse, oily, almost black powder. One reviewer notes slight irritation from drip into the throat, another initially found the aroma less distinct than the descriptions suggested and discovered it only over time.

Editorial summary based on 6 reviews by snuff takers

Reviews

6
aaaaaa b. PL
4.5

Świeży Brasil

Po przeczytaniu barwnych, fantazyjnych opisów Brasila Fresco moja wyobraźnia szalała. Kupiłem, zażyłem i gorzko się rozczarowałem. Jedyny opis, jaki przychodził mi na myśl to mniej intensywny Brasil Doppelt-Fermentiert. Aromat wciąż przyjemny, jednak nie umywa się do opiewanego przez recenzentów. Trudno, postanowiłem cieszyć się tym co mam. Im dłużej jednak raczyłem się tą tabaką, tym więcej przede mną odkrywała (i nadal odkrywa).
Przed zażyciem aromat jest słodki, łagodny, z jakąś intensywną, gęstą nutą, którą mogę porównać do orzechów lub mielonej kawy. Po zażyciu – niby zwykły schmalzler, ale delikatniejszy – nie przytłacza ciężkim tytoniem. On oczywiście jest, ale ma mniejszą moc (nie mam tu na myśli nikotyny, jej jest raczej sporo). Bardzo wyraźnie czuć owoce – zdecydowanie śliwki oraz coś kwaskowego – ja odbieram to jako rodzynki, ale spotkałem się nawet ze skojarzeniem z cytrusami. Może stąd pochodzi nazwa ‘Fresco’ – świeży. Bo o ile tabaka ta nie odświeży, to aromat jest, jak na schmalzlera, świeży i radosny. Ma się wrażenie, że tytoń fermentował krócej niż np., w BDF.
Zmielenie jest nieco drobniejsze niż w innych tabakach tego typu, również tu Brasil Fresco objawia swą łagodną naturę.
Tabakierka jaka jest, każdy widzi – mnie taka dyskretna, skromna etykieta odpowiada.
Podsumowując, tabaka bardzo dobra, wprowadza pewną nowość do świata schmalzlerów, tabak ciężkich, o przytłaczających aromatach. Jak najbardziej polecam.

+ Coś świeżego wśród schmalzlerów+ Bogata nuta owocowa+ Nie przytłacza
Bartek L. PL
4.5

Warto spróbować

To bardzo aromatyczna tabaka, której przyjmowanie jest miłym doznaniem. Ma doskonale zbalansowany aromat, jak na Schmalzlera nie jest jednak zbyt ciężka. Aromat owoców jest ledwo wyczuwalny i nie przytłacza pozostawiając miłe wrażenie. Opakowanie solidne, z dobrym zamknięciem. Rysunek na etykiecie to kwestia gustu, ale nikt nie każe go wąchać. Barwa ciemna, tytoń grubo mielony.

Warto ją mieć w swojej kolekcji. Z własnego doświadczenia - działa ożywczo i pobudzająco.

+ aromat+ sposób zmielenia+ pudełko - dla niektórych może być ciężka, jak to Schmalzler
Patryk M. TOP reviewerPL
5.0

BRASIL FRESCO

Bardzo ubolewam nad tym, że jest tak mało recenzji tego świetnego produktu, jakim jest Brasil Fresco .A ubolewam dlatego, że uwielbiam porównywać swoje doznania z doznaniami innych tabaczników, co uważam za piękne i dające szansę jeszcze lepiej poznać daną tabakę. Dzisiaj tak jak widzicie postaram się zrecenzować jak najściślej ten produkt. Jest to jeden z braci Brasil jak to nazywam, a dlatego tak mówię, bo firma Bernard Schnupftabak wydala kilka tabak z tym członem nazwy. Nasz Fresco jest tabaką typu Schmalzler, czyli grubo mielona, powiedziałbym tłusta, o barwie ciemnego brązu, podchodzącego pod czerń. Do tej pory mam za sobą cztery (Fresco jest piaty)tabaki tego typu za sobą, ale ta jakoś szczególnie mnie urzekła. Kiedy zażywam tą tabakę czuję się jak bym siedział w starej bawarskiej karczmie, gdzie piwko leje się przez całą noc, a dym tytoniowy rozchodzi się po całym pomieszczeniu gęstymi chmurami. Wszyscy ludzie są ubrani w typowo niemieckie stroje narodowe, a ja siedząc przy stole w blasku świec, oglądam to wszystko z daleka, zażywając tę właśnie tabakę i słuchając wspaniałej ludowej muzyki. Coś wspaniałego! Brasil Fresco dał mi słodycz podobną do Doppelaromy, ale moim zdaniem ta słodycz jest bardziej wyraźna we Fresco . Smak tabaki to oczywiście jak przystało na schmalzlera, świetny bezkompromisowy tytoń z małym dodatkami . Zaraz gdy wciągamy tabakę, czujemy delikatne podrażnienie i po nozdrzach rozchodzi się świetny zapach tytoniu. Gdy tytoń zaczyna słabnąć, czujemy coś słodkiego oraz na kolejny plan wskakuje nam woń wędzonki z jakimiś owockami. W tym wypadku to nie jest sama śliweczka, ciężko dokładnie stwierdzić co… Coś jak banan… W Doppelaromie czuć również ananasa, albo gruszkę, w każdym bądź razie, coś w tym stylu. Bardzo mnie zaskoczyło to, że tabaka choć tak mocno nikotynowa, jest taka subtelna, jest idealnie wyważona. Delikatna, a zarazem mocna. Po prostu piękne, wykwintne połączenie. Całe to piękno zostało zamknięte w 10 gramowej, typowo Bernardowskiej tabakierce, która jest na boczny suwaczek . Na przedzie widnieje bardzo elegancka naklejka, która nadaje tabakierce życia. Nabyłem tę tabakę za cenę 12 zł. Warta jest tego, aby dać za nią nawet i 15, czy nawet to 20 zł, ponieważ tabaka cofa nas w czasie i pozwala popaść w zadumę, w stan katharsis, a to wszystko dzięki nietuzinkowemu smakowi, który oferuje nam Brasil Fresco. Jeśli chodzi o spływanie tabaki do gardła, to tu jest troszkę mniej fajnie, bo nieznacznie podrażnia, ale dla tego aromatu warto się poswięcić. Zatem Wasze zdrowie z wehikułem czasu. Snuff!

+ Łagodna schmalzler+ Świetna by zacząć przygodę ze schmalzlerami+ Owocowy posmak+ Świetny tytoń+ Tabakierka+ Cena - Dostępność, poza tym absolutny brak
Kasper P. TOP reviewerPL
5.0

Fresco jest kobietą

Tabaczarstwo jest dziedziną o tyle wspaniałą, że każdy może znaleźć w niej własną dykcję do mówienia o jej istocie. Dla jednych jest nią królewstwo aromatów, dla innych zwykłe zażywanie tytoniu, czy fazowanie. Gdzieś na boku jest też grupa tabaczanych mistyków i poszukiwaczy. Po kontakcie z tą tabaką jestem w stanie stwierdzić otwarcie i szczerze: dla mnie tabaczarstwo jest poszukiwaniem doskonałości.

Doskonałości jako wartości subiektywnej, będącej celem samym w sobie i wpływającej na świadomość mistyczną. Niektóre aromaty bowiem posiadają dziwną moc przenoszenia w czasie, przenoszenia do miejsc z pamięci. Tak na tabakę patrzę i tak ją odczytuję. Czym jest zatem Fresco? Fresco jest kobietą.

Ale nie pięknością z żurnala. Jest skromna, dostojna, pomnikowa, epatująca intrygującą wyniosłością. Pachnie pięknie i słodko. Na początku czuć miłe ugryzienie. Długotrwałe i pobudzające, które z czasem zaczyna ustępować przyjemnemu owocowemu aromatowi. Wytrawna podwędzana śliwa, coś słodkiego, coś bananowego, ananasowego (?) są suknią dla rozkosznego smaku tytoniu. Pełnego i słodkiego. Ugryzienie mija i następuje wspomniana słodycz. Delikatna i nachalna jednocześnie, aporia! Momentami wręcz odurzająca. Wszystko to utrzymane w powabie miękkości, uwodzącej wręcz delikatnością. Nigdy wcześniej nie czułem takiego połączenia paradoksalnego - delikatnej i wykwintnej mocy.

Zaskakująco delikatnej. Ten szmalzler jest uwodzicielski i ciepły. Jest kobietą. Zgrabną, lecz nie wychudzoną, uwodzącą delikatnymi ruchami i flirtującą z napotkanym. Proporcjonalną i wyważoną w emocjach. Mimo subtelności nie polecałbym Fresco do codziennego użytkowania. Należy tej tabace poświęcić dużo uwagi. Jeśli tego nie zrobimy, ona nie odsłoni całego swojego piękna. Jej zażywanie powinno być celebracją, trzeba się jej poświęcić i pokochać. W pełni skupić się na jej aromacie. Trzeba okazać jej maksimum zaangażowania, a ona odwdzięczy się wtedy pięknie, będąc pogrążona w flircie nawet odchodząc.

Jej wytworność widać nawet po opakowaniu. Typowa bernardowska tabakiera z przesuwajką z piękną moim zdaniem etykietą. Trzy kolory: biały, czerwony, czarny świetnie razem się komponują, na pierwszy rzut oka można stwierdzić - klasyka.

A zmielenie? Nieco drobniejsze i bardziej suche niż w AA szmalzlerze. Łagodne w zażyciu tak jak łagodny jest jej aromat. To tak jakby przebywać z ukochaną w półmroku oczekując w napięciu na pocałunek.

Jestem szczęśliwy, po raz kolejny odnalazłem w tabace doskonałość. Inną niż pozostałe, lecz równie wyjątkową.

+ wszystko+ świetnie oczyszcza nos - brak
Patryk M. 13 October 2012

Mam ją . Po twojej recenzji nabrałem takiego smaku że hoho :) Ale się wstrzymuje z otwarciem jeszcze, ponieważ mam kilka otwartych innych tabak :) Świetna recenzja :)

Łukasz W. TOP reviewerPL
4.6

Łagodny schmalzler

Bardzo oryginalna tabaka jak na schmalzlera Bernarda. Przy wysypaniu na rękę nic tego nie zapowiada - typowy czarny kolor, nieco drobniejsze zmielenie i wilgotność od pozostałych wyrobów tego typu.
Po wciągnięciu odczuwamy jedna wyraźną różnicę w stosunku do tego czego możemy się spodziewać od rodziny tabak do której należą Starobawarski, Brasil Podwójnie Fermentowany czy Mieszanka Klasztorna. Przede wszystkim dużo słabiej wyczuwalna jest charakterystyczna śliwka oraz wędzonka. Łagodniejszy jest też aromat tytoniu. Mamy za to w Brasil Fresco bardzo fajny delikatny lekko kwaskowy lecz trudny do dokładniejszego określenia aromat owocowy Wyczuwalny jest też lekki posmak rumu jednak nie tak wyraźny jak choćby w Klostermischung. Czasem pojawia się też charakterystyczna dla schmalzlerów gorzka czekolada.
Tabakierkę pozostawię bez specjalnego komentarza - każda czarna tabakiera Bernarda z suwakiem otrzyma ode mnie maksymalną notę.
Cała ta łagodność (względna łagodność oczywiście) sprawia, że Brasil Fresco jest idealną rzeczą dla osób pragnących pierwszy raz spróbować tabaki typu schmalzler a chcących od razu przejść do rzeczy nie zawracając sobie głowy dziwnymi hybrydami typu Zwiefacher. Wszystkim fanom tradycyjnych tabak bawarskich też polecam - warto czasem spróbować czegoś lżejszego.

+ dobra na początek+ łagodna jak na schmalzlera+ nietypowy posmak owocowy - niektórym może nie odpowiadać stosunkowa lekkość tej tabaki- 4 dla tego że nie jest genialna
Łukasz W. 11 October 2011

Zmieniam jednak notę na 4. Doszedłem do wniosku, że nie jest wybitna jak Starobawarski czy Brasil DF. Jest po prostu bardzo dobra ale nie będę na gwałt pędził do trafiki kiedy mi się skończy.

Piotr TOP reviewerPL
4.8

Brasil Fresco

Tabakiera jak u większości wyrobów tego producenta, plastikowa, solidna, z wygodnym dozownikiem, lecz niestety z niezbyt wysokiej jakości nalepką, za co minus dla tabakiery.
Tabaka drobno zmielona jak na schmalzlera tej firmy, jest też nieco słabsza od chyba najbardziej znanej wszystkim tabaki - Brasil.
Po zażyciu czuć wyraźnie typową bernardowską wędzonkę i posmak śliwek, różni ją od pozostałych schmalzlerów delikatny kakaowo-czekoladowy posmak.
Schmalzery Bernarda są tabakami ciężkimi, nie są to typowe mentolowe odświeżacze, więc raczej nie każdemu przypadną do gustu.
Miłośnikom tytoniowego aromatu polecam na długie jesienne i zimowe wieczory.
Więcej zdjęć znajduje się w mojej galerii:

http://www.top25snuff.com/pl/zdjecia-tabak-galeria/676-piotrek82/photo.html?albumid=18#photoid=486

Add your review

Only logged-in users can add reviews.

Details

Bardzo aromatyczny "Schmalzer" dla miłośników jego smaku.