redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Radford Premium Snuff Hot

AdministratorAdministrator   Wrzesień 24, 2009  
 
0.0
 
4.4 (27)
36409   0   4   0   0   8
 

Informacje o tabace

Producent
Pöschl Tabak GmbH & Co. KG

Parametry tabaki

Smak tabaki
Owoce
Waga tabaki
10 g.
Opakowanie
plastikowe

Pöschl Tabak GmbH & Co. KG

Photos

Recenzje użytkowników

27 reviews

 
(17)
 
(5)
 
(4)
2 stars
 
(0)
 
(1)
Ocena ogólna 
 
4.4
 
4.3  (27)
 
4.7  (27)
To write a review please register or
View all reviews View most helpful
(Updated: Październik 11, 2013)
Ocena ogólna 
 
3.8
Ocena smaku 
 
3.5
Ocena opakowania 
 
5.0

I ty Radfordzie przeciw mnie!

Gdy wspominałem na forum że mam zamiar kupić Radforda niektórzy chcieli mi po prostu odradzić. Produkt niby nie jest najlepszej jakości więc postanowiłem sprawdzić czy też "sparzę się" tym Poschlem czy też nie.
Tabakiera: jedna z lepszych jaką mam elegancka, ładna po prostu podoba mi się. Pudełeczko ma dziwny ,ale przemyślany kształt przypominający baryłeczkę . Spodobał mi się także ten przesuwany suwak z trójkątnym otworkiem bywa dość praktyczny gdzie te 10 g naszej tabaczki dość łatwo wychodzi.
Tabaka:bez ukrycia wyrób Alojzego barwa jasnobrązowa bardzo wilgotna.
Walory smakowe:Za pierwszym niuchem wyczułem jakby nutę czekolady dość zainteresowało mnie to skojarzyła mi się z gorącą czekoladą jednak po późniejszych degustacjach trudno odnaleźć ten ciekawy aromat.Zagłuszyła go z pewnością ta słodycz która nie przypadła mi do gustu.
Podsumowując:
Radford nie każdemu musi przypadać nie jest to tabaka także na co dzień ten produkt jest wyjątkowy gdyż należy ją brać od czasu do czasu a nie dzień za dniem bo może się po prostu znudzić!

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
-Tabakiera
-Mentol w tym przypadku
-aromacik niezły
Minusy Tabaki
-cena i dostępność
-konsystencja
-nie dla każdego
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Kwiecień 07, 2013)
Ocena ogólna 
 
2.5
Ocena smaku 
 
2.0
Ocena opakowania 
 
4.5

Radford Premium Snuff

Radford Premium Snuff, oj bardzo byłem ciekaw tego produktu aż parę miesięcy temu nabyłem jedno opakowanie tej że tabaki. Dzisiaj na szczęście udało mi się już je całkowicie opróżnić.

Nikomu chyba nie trzeba mówić że jest to produkt ze stajni Poschla, najbardziej co mnie zdziwiło w tej tabace to cena ponieważ dałem za nią aż 16 zł ( za takie pieniądze mielibyśmy jakiegoś dobrego np. Bernarda).

Pasuje nadmienić parę słów na temat tabakierki . Przyznam szczerzę że jest bardzo elegancka i praktyczna, suwak się nie zacina i tabakiera sama w sobie jest solidna i wytrzymała. Trzeba by naprawdę użyć sporo siły żeby ją naruszyć. Dodam że tabakierka jest 10gramowa

Pora na konsystencje. Tu jest w miarę standardowo jak na wyroby pana Alojzego proszek średnio zmielony, bardzo wilgotny pokusił bym się na zdefiniowanie go jako lepki, barwy jasny brąz.
Niestety ta tabaka bardzo mi nie przypadła do gustu, szczerzę? Smak wydaje mi się bardzo sztuczny czuć tam jakieś owoce ale naprawdę nie jestem w stanie przytoczyć jakie. Tabaka jest okropnie słodka (przynajmniej dla mnie ) zakrapiana delikatnie mentholem, no może nie delikatnie ale jest on znośny w tym wypadku. Gdyby nie ten menthol tabaka by była koszmarnie przesłodzona.

Rzadko się zdarza żebym nie był w stanie wyskrobać długiej recenzji w tym wypadku mam zawiązane ręce ponieważ tak jak mówię ten produkt bardzo ale to bardzo mnie odpycha. Spodziewałem się czegoś innego czegoś takiego jak hmmm… Packardzie? Oj bardzo się zawiodłem na tym Radfordzie.

Mam jeszcze nie otwartego Radforda English Type, prawdę mówiąc boję się go otwierać. Dlaczego? Ponieważ nie rozumiem dlaczego Poschl próbuje odwzorować coś czego na pewno mu się nie uda odwzorować. Co do Radforda Premium muszę przyznać że jak na tą firmę nie spływa drastycznie po gardle.

To ode mnie będzie na tyle, myślę że nie dostanę wielu minusów bo po prostu to jest moja szczera opinia do której mam po prostu prawo. O to chyba chodzi w recenzjach aby były jak najbardziej szczere .

Pozdrawiam Bonczi.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- Śliczna i praktyczna tabakiera
- W tym wypadku menthol
Minusy Tabaki
- Jak dla mnie smak
- Cena !!!
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Najlepsza owocowa tabaka

Zakupy za 150 zł, same tabaczki z sklepu internetowego. Skusiłem się ze względu na zaszczytne miejsce w rankingu na tej oto zacnej stronie.
Po zdjęciach zastanawiałem jak się tą tabakę otwiera i pozytywne zaskoczenie. Górna część tabakiery jest przesuwana i ukazuje się w kształcie trójkąta otwór z którego, możemy (a nawet musimy) posypać sobie tabaczki.
Średnia ziarnistość, odpowiednio wilgotna, nie zbija się w epickie grudy. Wszystko na plusik.
Smaczek... Od czego zacząć? Jeszcze nigdy, przenigdy nie byłe tak pozytywnie nastawiony do jakiejkolwiek owocówki. Osobiście preferuję Schmalzlery i miętówki/menthole. Zapewne dlatego, że i tytoń jak i obecność mentholu w tej tabace jest obecna, skradło moje serce. Co do owoców, nie jestem wstanie określić, ale jest po prostu pyszne. Uwielbiam tą tabakę i będę ją zawsze zamawiał. Polecam.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
+ Praktyczna i prześliczna tabakiera
+ Pychota
+ Premium Snuff
Minusy Tabaki
- Ciężko dostępna
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Wrzesień 17, 2012)
Ocena ogólna 
 
4.6
Ocena smaku 
 
4.5
Ocena opakowania 
 
5.0

W poszukiwaniu zaginionych aromatów.

Radford Premium Snuff- jedna z "ekskluzywnych" tabak Poeshla. Zakupiłem ją zachęcony zarówno dobrymi opiniami i efektowną tabakierą. Nazwa Radford, a może nawet i przepis pochodzą od nieistniejącej już dzisiaj angielskiej firmy J. Brumfit & Radford Tobacco Ltd of Harrow, której siedziba i sklep firmowy mieściły się w Londynie. Należy jednak przypuszczać, że dzisiejszy Radford znacząco różni się od pierwowzoru. Cieszy mnie jednak, że mimo, iż firma zniknęła w zawierusze dziejów, to przynajmniej pamięć o niej przetrwała w tabace Pana Alojzego.

Tabakiera istotnie jest zarówno pomysłowa jak i po prostu ładna. Takie malutkie, niezgrabne z lekka pudełeczko. Radford zamknięty jest w akrylową formę podobną do tego co znamy choćby z Pauli Gotardów i Stoków, różni się ona jednak od tabakier wymienionych marek tym ,że jest grubsza, bardziej baryłkowata. moim zdaniem ładniejsza. Na plus można jej zaliczyć także staranne wykonanie i jakość plastiku, moim zdaniem jest solidniejsza niż tabakierki PG czy Stoka. Z tabakiery dozuje się odsuwając górną część tabakiery, ukazuje się wtedy trójkątny otwór, przez który można dozować tabakę. Na granatowej tabakierze w części frontowej umieszczona jest nazwa zapisana złotymi literami, oraz herb, całość uzupełnia błękitny dopisek "Premium Snuff", istotnie jest premium, ale o tym w dalszej części niniejszego opisu. Z tyłu tradycyjnie ostrzeżenie oraz dane Poschl Tabak.

Zmielenie proszku raczej jednolite, średnie. Barwa- brąz. Wilgotność- średnia, z tego co słyszałem od znajomych ma tendencje do szybkiego podsychania. Sporadycznie zdarzają się grudki, nie ma problemów z wysypywaniem tabaki z pudełeczka. Czyli w prostych słowach- Poeshlowy standard, wypracowana od dawna forma tabak rodem z Geisenhausen.

Przechodzimy powoli do najważniejszego- do aromatu. Zabijcie mnie, ale nie jestem w stanie dokładnie określić jaki aromat ma Radford Premium Snuff. Mogę powiedzieć ,ze to bardzo dobra tabaka. Niezaprzeczalnie jednym z głównych składników jest mentol, mentol zupełnie inny niż w większości produktów Poshla, niestandardowy, jedwabisty, słodki, "naturalny" (jeśli można to powiedzieć o mentholu) do tego słodziutki. Tak ta tabaka jest bardzo słodka. W oddali da się wyczuć coś jakby tytoń, zapewne stąd wspominany w kilku recenzjach zapach czekolady. Tytoń prawdopodobnie jest całkiem dobry, w sumie nie prawdopodobnie, jest nieprawdopodobnie dobry, zwłaszcza jeśli mówimy o Poschlach. Brawo. Radford powoduje miłe uczucie, podobne odrobinę do maści rozgrzewających- eukaliptus? Zupełnie go nie czuć, ale wrażenie jest podobne. Wielu recenzentów określa aromat opisywanej tabaki jako owocowy, to prawda, jak już pisałem jest bardzo słodka i owa słodycz może pochodzić od owocowych aromatów, jakich owoców? Jestem bezradny i skołatany, nie wiem. Mnie osobiście aromat ten kojarzy się z bursztynem, miodem czy nawet ... iglakami. Przez miodowo-bursztynową słodycz przebija się z rzadka coś jakby aromat igiełek sosnowych, czy może orzechów piniowych? Mogę przypuszczać ,że wśród wymienionych owoców znajduje się coś słodkiego, pisano o bananie, a może syrop ananasowy? Błądzę wśród aromatów tej tabaki niczym ślepiec we mgle, ale czyż nie to stanowi piękno tabaki? To samodzielne, powolne odkrywanie aromatów? Być może zachwycam się czymś co w istocie jest po prostu "multiwitamionwym olejkiem" dodanym do zwykłego Poeshlowego mentolu, ale w każdym razie zupełnie "nie czuć" ,żeby tak było. Brawo Panie Alojzy, brawo. Po głębszym zastanowieniu produkt ten przypomina odrobinę Fruit Mixa od Paula Gotarda, tam również nie doszukałem się pojedynczych owoców, ach ten piękny czar wieloowocowego piękna i jego odkrywanie.

Napisałem o tej tabace w samych superlatywach, dlaczego więc nie wystawię maksymalnej oceny? Ano dlatego ,że moim zdaniem Radford to nic wybitnego, oczywiście z chęcią widziałbym go w każdym kiosku na miejscu "Czarnej", ale nie jest to najlepsza tabaka jakiej próbowałem, na dłuższą metę robi się za słodka, odkrywanie się nudzi, a Radford okazuje się całkiem zwykłą, aczkolwiek BARDZO dobrą tabaką. Polecam, warto spróbować.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
-Skomplikowany aromat, można się doszukiwać wszystkiego i nic nie znaleźć.
-Smaczny tytoń (w Poeschlu!)
-Całkiem miła tabakierka
-Cena (10 zł za 10 gram, imo warto dać nawet te 15 zł)
Minusy Tabaki
-Na dłuższą metę bywa nużąca.
-Dostępność
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Wrzesień 17, 2012)
Gość
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Cudo

Przyznam, że zawsze była to najbardziej przeze mnie oczekiwana tabaka. Szukałem jej w wielu sklepach i w tych małych na bocznych ulicach i w tych większych w supermarketach, niestety nigdzie nie szło jej dostać. Nie mogłem dłużej czekać. Denerwowała mnie myśl, że tyle różnego rodzaju tabak przeszło już przez mój nos, a jeszcze nie spróbowałem takiego klasyka jakim jest Radford. Zdecydowałem się zamówić paczuszkę przez internet, niestety poczta polska jak wiadomo słynie z błyskawicznej dostawy... i musiałem na niego czekać ponad tydzień.
Po długich oczekiwaniach przyszła dostawa, nie czekałem długo, od razu otwarłem paczuszkę i nasypałem szczyptę. Długo ją podziwiałem i obwąchiwałem z każdej strony, po chwili... snuffnąłem troszkę... i co? Jak wiadomo, zawsze pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Poczułem prawdziwy, szlachetny smak tabaki. Wyraźnie czuć owoce z lekkim dodatkiem mentholu z czego oczywiście słyną wszystkie tabaki Poshla. Śmiało mogę stwierdzić iż jest to najlepsza tabaka jaką do tej pory zażywałem. Można ją ciągnąć po trochu lub też w większych ilościach, ale na pewno nie służy do przeczyszczania zatok kiedy mamy katar, bo to wg mnie marnowanie tego cuda, jest to zbyt drogie. Jeżeli oczywiście chcemy degustować się smakiem i aromatem, to na pewno warto dać za nią te 15zł. Będzie ona nam na pewno długo służyła i będziemy mieć z nią miłe wspomnienia. Dodam jeszcze, że z każdym snuffnięciem smakowała mi coraz bardziej, obecnie jest to klasyk w mojej kolekcji i nie raz będę do niej wracał.
Pudełko jest bardzo poręczne i wygodne w użyciu. Jego wygląd na pewno przykuwa uwagę. Uważam, że każdy szanujący się snuffer powinien ją mieć w swoim dorobku.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
-smak i aromat
-dobra na specjalne okazje
-ze względu na cenę będziemy ją bardziej szanować, ale na pewno warto dać za nią te 15zł.
Minusy Tabaki
-Nie ma żadnych minusów, jest to towar doskonały
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
Zobacz wszystkie recenzje użytkowników
e-max.it: your social media marketing partner