redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Gletscher Prise Hot

AdministratorAdministrator   Wrzesień 24, 2009  
 
0.0
 
4.0 (44)
33897   0   1   0   0   21

Recenzje użytkowników

10 reviews with 5 stars

44 reviews

 
(10)
 
(22)
 
(12)
2 stars
 
(0)
1 star
 
(0)
Ocena ogólna 
 
4.0
 
3.9  (44)
 
4.4  (44)
Access restricted to members. To continue register or
Powrót do pozycji
10 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 5  
1 2  
Sortowanie 
 
Ocena ogólna 
 
4.9
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
4.5

Eukaliptusowa moc

Tabaka jest świetna! Tak pomyślałem jak ją spróbowałem od kolegi. Na drugi dzień kupiłem swoje pudełko. Ładne i kanciaste z naklejką z elementami holograficznymi. Gletscher Prise czyli Lodowcowa Szczypta. To się zgadza- odświeża jak lodowiec. Proszek jest dość suchy dzięki temu się nie zbija w grudki. Wyraźnie czuć eukaliptus i lekki mentol. Nie jest to demon mocy, ale jej smak i aromat długo się utrzymuję. Jak najbardziej ją polecam jako coś na chłodniejsze dni.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
-Świetnie wyważony smak
-Dobre orzeźwienie
-Szczelne pudełko
Minusy Tabaki
-Korek lubi się oderwać
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
Ocena ogólna 
 
4.5
Ocena smaku 
 
4.5
Ocena opakowania 
 
4.5

Tytuł.

Ten smak, chciałoby się go więcej i więcej niestety 10g tabakierki starczają na tak krótko...
W gletscherze moją uwagę przykuwa świetne, wręcz wirtuozerskie połączenie mentolu i kolumbijskiego olejku, które w ciepłe dni dają orzeźwienie, a w chłodne dają ciepło. Jest to jedna z lepszych tabak jakie kosztowałem i zarówno jedna z tych, które zostaną w mojej pamięci :)

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
-Smak
-Tabakierka
-To coś co sprawia, że tabaka pasuje do każdej sytuacji!
Minusy Tabaki
-Brak, przynajmniej dla mnie.
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
Ocena ogólna 
 
4.9
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
4.5

Lodowa szczypta

Dzisiaj postanowiłem napisać sobie recenzję. Jak już wcześniej pisałem niezbyt ostatnio mnie ciągnie do odkrywania nowych tabak i obstaję przy starej podstawce (ale tylko przy tych lepszych:P). Zatem kolej na jedną z tych których nie dane było mi wcześniej opisać a zawartość pudełka skurczyła się do minimum. Oto jeden z najlepszych, tanich Poeschli - Gletcher Prise. Nazwa ta oznacza 'szczypta z lodowca'.
Opakowanie jest jednym ze standardowych - tym bardziej kwadratowym, w jaki pakowana jest m. in. 'polska' Alpina. Na etykietce widzimy trzy ośnieżone szczyty górskie oraz logo marki, tj. tabacznika zażywającego w sposób na jaki wskazuje nazwa, czyli szczyptą włanie.
Konsystencja jest pospolita i nie odbiega znacznie od pozostałych produktów tej marki. Zmielenie jest raczej średnie, można powiedzieć że optymalne. Wilgotność jest dość duża, ale też nieprzesadna. Kolor tytoniu jest dość ciemny. Słowem idealna dla niedoświadczonych, nie drapie, nie spływa, zero problemu. Nie zapycha nosa
Teraz pora opisać doznania organoleptyczne. Jak może sugerować kolor opakowania oraz 'śnieg' na nim bedziemy mieć do czynienia z mocnym mentolem. I tak jest. Ów mentol nie jest ani smaczny, ani niesmaczny, po prostu neutralny i nie wywierający specjalnego wrażenia. Drugim ze składników jest tzw. olejek kolumbiski lecz co to jest nie mam pojęcia, a internet o tym milczy jak zaklęty. Jednakże jak przeczytałem na stronie jednego z handlarzy jest to niby wyciąg z ziół. Jednakże jeśli ktoś kiedyż próbował Andechsa, na pewno nie z ziołami mu się to skojarzyło. Jednakże jest on dość przyjemny, ze znaczną nutką goryczy. Osobiście kojarzy mi sie podobnie do bursztyna z miętą, ale się doń nie umywa. Obecnie mentol mi troche wywietrzał i mimo tego nie jestem w stanie zidentyfikować tego olejku.
Reasumując, produkt godny polecenia. Prawdopodobnie każdy bardziej zaawansowany tabacznik miał go już w nosie. Szału jakiegoś nie ma, ale powraca się miło.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
+ciekawa gorycz
+optymalna konsystencja
+cena
Minusy Tabaki
-szału nie ma
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Ulubiona ?

Zdecydowanie jedna z moich ulubionych tabak. Może m.in świadczyć o tym fakt, ze mam już jej 6 pudełek, najwięcej ze wszystkich, których do tej pory dane było mi spróbować. Pierwszy raz zażyłem jej chyba z 7 lat temu. Jest to jeden z najbardziej dostępnych wyrobów Polsza, dostępnych na naszym rynku. Moim zdaniem także jeden z najlepszych wyrobów tej firmy, jakie miałem okazję kosztować. Moim zdaniem przebija ją tylko Packard's.
Tabakierka jest bardzo ładna, poza tym świetnie odzwierciedla to co znajduje się w jej środku. Idealnie dobrana kolorystycznie. Od granatowej zawleczki, przez jasnoniebieską tabakierkę, do naklejki w kolorach grantowym, białym i srebrnym. Góry na naklejce świetnie współgrają z granatowym tłem i napisami. Postać na tabakierce sugeruje nam sposób zazywania. Mimo to zapewne duża większośc nie zażywa jej ze szczypty. Mamy także napis, ze jest z olejkiem kolumbijskim.
Co do konystencji tabaki. Jest ona wilgotna, lekko mokra. kolor to brąz. Zmielenie w sumie dość duże.
Aromat jest prześwietny. Czujemy zdecydowany mentol. Najpierw lekko szczypie w nos by po chwli poczuć świetna ulgę i odświeżenie. Tabaka ta nie wyciska łez, nie jest też z tych, gdzie musimy się wysilać by poczuć aromat. Jest moim zdaniem idealną mentolówka. To produkt, któy świetnie oddaje pojęcie tabaki mentolowej. Olejek kolumbijski pewnie też gdzies tam jest. Przez wielu pewnie jest określany zapachem starych skarpet cy czymś takim. Ja tam nie czuję żadnych takich dziwnych zapachów. Dla mnie to metol, który daje świetne orzeźwienie dla mego nosa. Gdy myślę tabaka mentolowa, mam na myśli od razu Gletscher Pris'a. gdy ktoś kto zażywa sporadycznie tabakę, myśli o tabace to mówi: a to zmielony tytoń o mentolowym/miętowym zapachu. Uważam, że Gletscher idealnie oddaje to wyobrażenie. Tabaka ta jest świetnym wyrobem. Bedę się zawsze o niej wypowiadał w samych superlatywach.
Wyrób ten jest idealny dla początkujących jak i tych, którzy już wiele próbowali. Warto do tej tabaki wracać. Nie ma co się zrażać pierwszym wrażeniem. Cena nie jest duza, zawartość standardowa, aromat świetny, czegóż chcieć więcej ? Dla mnie wyrób pierwszej klasy, obowiązkowa dla każdego kto chociaż raz w życiu spróbował tabaki !

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- Pudełko
- Konsystencja
- Aromat
- Idealna dla początkujących
- Przystępność
- Cena
- Tabaczna "wizytówka"
Minusy Tabaki
- Będąc fanem tej tabaki nie widzę minusów
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
lukaseror
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Cały Poschl ....

Gletscher Prise to moja druga próbowana tabaka (pierwsza na swoją własność), która pozostawiła po sobie miłe wrażenia w moim nosie. A otóż po pierwszym spróbowaniu pomyślałem: "Jak tak smakuje tabaka, to dzięki.". Po przeczytaniu recenzji tutaj nie zmieniłem swojego zdania, wręcz przeciwnie - wciąż myślałem że jest "zła". Jednak zmusiłem się do skończenia całego opakowania... I co się okazało? Że przy prawie pustym pudełku zmieniłem na zawsze swoje zdanie. To orzeźwienie, ten zapach i smak do dziś przyprawiają mnie o miłe dreszcze! To cud nad cudami! Lekki mentol kontrastujący z olejkiem kolumbijskim świetnie odświeża nos i daje poczucie świeżości (i przyjemności) na długie minuty.... Chętnie wracam do niej i jest to tabaka typowo "na codzień", dla smaku i aromatu a nie dla "pseudo" snufferów. I właśnie dlatego pozostaje moją nieodłączną przyjaciółką...

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
+ aromat i zapach

+ dobry kontrast z olejkiem kolumbijskim

+ świetne orzeźwienie

+ tabaka " na codzień"

+ zmielenie
Minusy Tabaki
jedyny jaki znalazłem to chyba niezniszczalne (nieotwieralne) pudełko ;)
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
10 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 5  
1 2