redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg
Welcome, Guest
Username: Password: Remember me

TOPIC: Bantu (Południowa Afryka)

Bantu (Południowa Afryka) 6 years 9 months ago #17001

  • Jelcyn
  • Jelcyn's Avatar
  • OFFLINE
  • Redaktor serwisu
  • Posts: 167
  • Thank you received: 24
  • Karma: 14
Podczas pisania artykułu medycznego o tabace natknąłem się na opis kilku przypadków występowania nowotworów nosa, nosogardzieli i zatok w południowoafrykańskim plemieniu Bantu. Pozwoliłem sobie opuścić fragmenty związane z zagadnieniami medycznymi i zacytować jedynie te, które dotyczą antropologii tabaki. Ostrzegam jednak, że jest to tylko moje luźne tłumaczenie fragmentu tekstu, dla zainteresowanych całością artykułu link do artykułu w PubMedzie - bazie artykułów medycznych.
(…)Wydaje się, iż zażywanie tabaki jest powszechnym zwyczajem pośród starszego pokolenia w większości plemion, praktykowanym od niepamiętnych czasów. W niektórych plemionach zwyczaj ten odgrywa ważną rolę we wszystkich obrzędach plemiennych, takich jak oddawanie czci przodkom, w ceremoniach przywoływania deszczu, czy w ludowych praktykach medycznych („bone throwing”/rzucanie kości). W związku z tym nawyk zażywania tabaki u młodocianych rozwija od momentu pierwszego uczestnictwa w rytuałach rodzinnych i plemiennych, to jest około dwudziestego roku życia, a tego typu nowotwory (nosa, nosogardzieli – przyp. Jelcyn) powstają po około 30 latach (od rozpoczęcia zażywania – przyp. Jelcyn). W naszej opinii, choć nie dysponujemy dokładnymi danymi, występowanie nowotworów u kobiet Bantu jest tak samo częste jak u mężczyzn; kobiety z całą pewnością nie są wykluczane z ceremonii podczas których zażywa się tabakę.
Tytoń nie jest jedynym składnikiem tych tabak, jako iż nie jest uważany za wystarczająco mocny (tutaj chodzi o potęgę i moc danego zioła, jaką przypisują mu Bantu – przyp. Jelcyn), dlatego też faworyzowana jest mieszanka (tytoniu, – przyp. Jelcyn) spalonych roślin i ziół. Powszechnie używanych jest co najmniej dwadzieścia różnych ziół, ale w większości ulubionym i najpotężniejszym jest aloes. Stosowanych jest kilka gatunków aloesu, ale najpowszechniejszym u wszystkich pemion (i używanym kiedy to tylko jest możliwe) jest Aloe marlothii i jest to gatunek, który przebadaliśmy chemicznie. Pośród tych rzadziej stosowanych (które udało się zidentyfikować) są Amarantus spinosus i kilka gatunków Senecio, Rhus, Mesembryanthemum i Arthemisia.
Wysuszone rośliny są spalane w otwartym pojemniku, a otrzymany, szarawy popiół jest następnie ucierany z kamieniami i (podejrzewam, że chodzi o wrzucenie kamyków, by pełniły rolę podobna do kulek w młynku kulkowym – przyp. Jelcyn) małą ilością wody, aż masa stanie się ciemnym, lekko oleistym i gruboziarnistym proszkiem. Czasami dodawany jest olejek eukaliptusowy, sok cytrynowy i inne aromatyczne zioła w charakterze środka aromatyzującego.
Około dwie części proszku tytoniowego mieszane są z jedną częścią mieszanki prochów roślinnych, lecz proporcje te mogą się zmieniać w zależności od gustu. Dobrze przygotowana mieszanka jest wyjątkowo drażniąca dla błony śluzowej nosa, dlatego też niezbędny jest okres przygotowawczy z łagodniejszymi mieszankami. Używane ilości (tabaki – przyp. Jelcyn) znacznie się różnią, ale średnio dzienna dawka opisywana jest jako „ilość, którą można usypać na sześciopensówce”, chociaż większość z badanych przez nas pacjentów z nowotworami zatok przyznawała się do zażywania dwukrotnie większych dawek. Badanie tabaki z aloesem wykazało obecność nikotyny i szeregu policyklicznych węglowodorów, w tym znanego karcynogenu 3,4-benzo(a)pirenu. Z racji tego, iż wiadomo, ze większość z cząsteczek większych niż jeden-dwa mikrony średnicy jest zatrzymywana w górnych drogach oddechowych i rzadko trafiają do płuc, można podejrzewać, iż ten gruboziarnisty materiał (tabaka – przyp. Jelcyn) prawie całkowicie koncentruje się w rejonie nosa, co tłumaczyłoby anatomiczny rozkład tych chorób (nowotworów nosa i nosogardzieli – przyp. Jelcyn)(…)
(…)
Tabaka Bantu
(…) Jak wspomniano powyżej, tabaki sa przygotowywane z liści tytoniu i popiołu powstałego ze spalenia łodyg pewnych roślin. Przebadaliśmy próbki tabak zuluskiej zrobionej z dodatkiem aloesu i tabaki plenienia Vendaz dodatkiem gatunku amarantus . Przebadaliśmy także próbki suszonego na słońcu tytoniu, łodyg tytoniu, popiołu z aloesu stosowanego przez Zulusów, a także popiołu z łodyg rośliny nazywanej przez ludzi z plemienia Shangaan „Shi Tehava Misis”. (…)

Fragment pochodzi z: “The aetiology of respiratory tract cancer in the south african Bantu, P. Keen, N. G. De Moor, M. P. Shapiro And L. Cohen, 1955, British Journal Of Cancer. Vol. IX, No. 4

.
"Kiedy myślę, że osiągnąłem już dno, ktoś rzuca mi łopatę."- Garfield

„Lepiej milczeć i wyglądać jak idiota, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.”
Last Edit: 6 years 9 months ago by Jelcyn.
The administrator has disabled public write access.
The following user(s) said Thank You: Kleks
Time to create page: 0.140 seconds
Powered by Kunena Forum