redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Temptation Grape Concord Hot

AdministratorAdministrator   Wrzesień 24, 2009  
 
0.0
 
4.2 (8)
2765   0   1   0   0   1
 

Informacje o tabace

Producent
Dholakia Tobacco pvt Ltd

Parametry tabaki

Smak tabaki
Winogrona
Waga tabaki
4g.
Opakowanie
plastikowe

Dholakia Tobacco pvt Ltd

Recenzje użytkowników

8 reviews

 
(3)
 
(4)
 
(1)
2 stars
 
(0)
1 star
 
(0)
Ocena ogólna 
 
4.2
 
4.2  (8)
 
4.3  (8)
To write a review please register or
View all reviews View most helpful
Ocena ogólna 
 
4.5
Ocena smaku 
 
4.5
Ocena opakowania 
 
4.5

Grape Concord

Kiedy zdecydowałem się, żeby zamiast dwóch tabak McChrystal’s (Aniseete i Violet) kupić jedną, inną Nitzo polecił mi właśnie tą. Dobrą decyzją było zdecydować się na nią, choć nie jestem w stanie wystawić jej, jak polecający, maksymalnej noty.
Fioletowa, czterogramowa tabakierka jest typowa dla serii Temptation i dla Europejskiego rynku – wielu prodycentów używa akrylowych, „prostokątnych” tabakierek. Ta tabakierka (nie tabaka!) to taki „mały Poeschl”. ;) Jest czarna, obła i ma „zatyczkę” z twardej gumy. Tu mam pewne opory, żeby „zawleczkę” odginać tak, żeby zablokować ją o wystający cypelek – w Chocolate Orange, na szczęście nie permamentnie, oddzieliła się od plastikowej części. Ogólnie jednak wad brak, choć jeżeli ktoś, jak ja, nie odgina unieruchamia z przeciwnej strony tego małego elementu to może trochę przeszkadzać przy sypaniu.
Etykietka… Tak, fioletowa – są na niej białe „smugi”, skromny obrazek kiści winogron i napisy informujące nas o tym, czym w ogóle ten produkt jest.
Wystawię za nią 4,5 – wad praktycznie nie ma, a ja nie lubię nisko oceniać tabakierek, jeżeli nie mają dających się we znaki mankamentów, czy ewidentnej brzydoty.
Sama tabaka… Hm, jak mówiłem tabakierka przypomina Poeschl’owe opakowania, ale konsystencja… Jest nieco inna – na pewno jest drobniej (nie najdrobniej) i wilgotniej. Wilgoć siłą rzeczy nie oznacza tabaki tłustej, czy lepkiej – jest w sam raz, choć pozwala na to, żeby produkt nie „rozyspywał się”. Przeciętnie jak jej kolor – średni, jednolity brąz.
W zasadzie czas porzucić już porównania do Poeschla, bo na tabakierce podobieństwa się skończyły – brak mentolu przesądza to ostatecznie. :)
Smak – istota produktu. Cała reszta to praktycznie otoczka bez znaczenia. Prawdą jest, że wtrącenia jasnych ździebełek w brązowym, czy też czarnym tytoniu są ciekawe i ujmujące – przynajmniej dla ludzi, którzy w jakimś większym stopniu są związane z tabaką. Pierwszy kontakt i człowiek ogląda, niekiedy dotyka i napędza swoje pożądanie – można cieszyć nieco więcej zmysłów, niż mogłoby się wydawać, prawda?
Ładna tabakierka ma znaczenie podobne. Miło jest popatrzeć na nową zdobycz, a także na te, które pojawiły się w kolekcji dużo wcześniej dając możliwość oswojenia się z nimi… A nawet znudzenia.
Cóż – tabaka nie dostarcza wrażeń od których chce się skakać, brać ją garściami, czy pakować do ust. Mimo to jest specyficzna – konstrukcyjnie i wrażeniowo. Nie sądzę, żęby każdy odbierał ten produkt w taki sposób, ale…
Grape Concord jest pewną osłodą chwili – lubię ją zażyć, żeby poczuć trochę odmiany od cięższych, bardziej tradycyjnych produktów. Cieszy i uspokaja mnie, bo jest łagodna dla nosa i umysłu. Nie zaspokaja głodu nowości, czy wyrafinowanego smaku, ale stanowi jakby… Dobry cukierek w moim menu – nie jakąś tam landrynę, bo nam „gorzko w gębie”, ale łatwą i szybką przyjemność. Z drugiej strony nie nasyca i ciężko się nią przesycić, a następnie rzucić tabakierkę w ciemny róg pokoju. ;)
Smak stanowią dwa zasadcznie elementy – to jest ta „konstrukcyjna” cecha produktu, który go wyróżnia. Tytoń i winogrona. Pierwszy składnik jest suchy, na pewno bardziej orientalny, niż w tym, co produkuje się u nas (no, w końcu jest z Indii!). Suchość tytoniu czuć, choć nie jest szorstki, a może trochę słodki. To ostatnie to coś, co ciężko stwierdzić kiedy jesteśmy zalewani soczystym, słodziutkim (nigdy mdłym) smaczkiem winogron. Nie ma tu jednak tej lekkokwaśnej nuty, która jest w owocach – to raczej płyn, którym winogrona mogą nas obdarzyć. Sok.
Mimo tego, że tytoń i winogrona w takim zestawieniu mogą wydawać się dość antagonistyczne to stanowią jednak zgraną, wspólnie nas ujmującą parę. Choć ktoś może zinterpretować to tak, że zgranego duetu wcale nie stanowią a walczą o dominację w nosie, bo raz za razem, co jakiś, niezbyt długi okres czasu, jeden czuć nieco bardziej.
Warta polecenia i nie sądzę, żeby były tu jakieś wymogi, które trzeba spełnić, żeby móc się nią cieszyć – wystarczy trochę chęci by ją kupić i poznać (a to nie jest trudne – sama „mówi” jaka jest).

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- świetne "zgranie" aromatów
- tytoń
- soczek z winogron
- łagodna w każdym tego słowa znaczeniu
Minusy Tabaki
- czegoś mi jednak brakuje, żeby ocenić ją na pięć
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
Ocena ogólna 
 
5.0
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
5.0

Owoce Zgody.

Wiele osób po spróbowaniu pierwszej tabaki Dholakii jest rozczarowana. Myślę ,że powodów rozczarowania może być kilka, futurystyczne aromaty serii Wow czy Blast, specyficzny orientalny tytoń, który jest dobrze wyczuwalny i dziwny dla Europejczyka, czy wreszcie dobieranie tytoniowej bazy do danego aromatu. Tak więc w przypadku Roasted Nuts mamy cierpki, gorzki tytoń, a w przypadku Cola Champagne tytoń słodki, wręcz przesłodzony. Stąd też wiele tabaczanych pomyłek i wpadek, sam zaliczyłem kilka mniej udanych aromatów Dholakii, jednak trafiłem także na kilka perełek, a wśród nich na prawdziwe cudeńko- Dholakię Grape Concord.

Winogrona Zgody smakują identycznie jak sok, tudzież nektar o smaku winogron, może nie jest to idealnie odwzorowany smak owocu, ale produktu spożywczego o smaku winogron jak najbardziej. Ja sam uwielbiam takie soki, wiec tym większy uśmiech gościł na mej twarzy kiedy zażywałem tej tabaki. Nie bez powodu wspomniałem o tytoniu w produktach Dholakii, bowiem jest on w Grape Concord bardzo wyczuwalny. Blenderzy Dholakii dopasowują tytoń do aromatu i w przypadku tej tabaki został dopasowany genialnie. Całość wypada bardzo smakowicie, mimo że można by było pomyśleć, że taka dwuaromatyczna tabaka będzie nudna i płaska. Jednak tak nie jest, właśnie za sprawę tego tytoniu, który co chwilę zmniejsza swój "smakowy" odcień. Tabaka niewątpliwie jest bardzo słodka, jednak ów tytoń w niewielkim stopniu, ale jednak nam tę mieszankę zgorzknia. Aromat jest bardzo intensywny, a do tego długotrwały. Więc rozumiem ,że dla osób nie trawiących Dholakii nie będzie to miłe zażywanie. Mimo wszystko ten produkt warto mieć, można się nim zachwycić.

Tabaka generalnie jest drobno mielona, czasem zdarzy się jakiś większy fragment żyłki czy łodygi. Proszek jest koloru brązowego, w klasycznym tego słowa znaczeniu. Doświadczony tabaczarz nie będzie miał problemów ze sznupaniem tej tabaki z dłoni. Jeśli chodzi o moc nikotynową, to jest średnio.

Nie ukrywam ,że bardzo mi się spodobała etykieta tej tabaki. Bardzo lubię fiolet, a w takiej tonacji utrzymana jest naklejka na tabakierze. Oprócz mariażu dwóch odcieni fioletu na etykiecie umieszczono białą nazwę aromatu, czerwoną nazwę serii czyli "Temptaion", oraz literę D, będącą jednym z symboli Dholakii. Tył tabakiery to standardowe ostrzeżenia w 3 językach, oraz dane CiTu. Tabakierka to Poeschlowska 7 gramówka, jak w Ozonie President czy w McCraigu z tym ,że mieści 4 gramy proszku od Dholakii.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
-Aromat owoców winnej latorośli
-Tytoń- doskonale korelujący z winogronem
-Tabakierka i etykietka na niej
-Dostępność- pojawiła się ostatnimi czasy w trafikach
Minusy Tabaki
-Tylko 4 gramy tabaki
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
Ocena ogólna 
 
3.2
Ocena smaku 
 
3.0
Ocena opakowania 
 
4.0

Orientalne winogrono.

Opis opakowania i konsystencji częściowo zaczerpnięty jest z recenzji Dholakii Wow Coconut Toffee mojego autorstwa, nie ma sensu pisać dwa razy (prawie) tego samego.

Nie ukrywam, że ciekawy byłem produktów Dholakii, wybór padł na Wow Coconut Toffee i Temptation Grape Concord. Tym razem bierzemy pod lupę tę drugą.

Opakowanie malutkie (zawiera tylko 4g), zgrabne. Do estetyki nie można się przyczepić, ale zdecydowanie nie jest to też uczta dla oczu. Nie lubię w ten sposób otwieranych tabakier (podczas zażywania zatyczka przeszkadza, nie chce pozostać zaczepiona na bolcu), odnoszę jednak wrażenie, że są one zazwyczaj bardzo szczelne. Cztery gwiazdki, leciutko naciągane.

Tabaka ciemna, bardzo mocno zmielona, sypka i lekko wilgotna. Nie spływa, przyjemnie się ją aplikuje.

Po przystawieniu nosa do dziurki w tabakierce od razu rozpoznamy w jakim kraju tabaka została wyprodukowana. Zapach kojarzy mi się z tym spotykanym w indyjskiej restauracji. Po zażyciu wyczuwam intensywny aromat słodkich, czarnych (ciemnych) winogron i silnie aromatyzowany (korzenny) na ichniejszą modłę tytoń. Jakże daleko mu do pysznego zapachu tytoniu od Bernarda czy innych tuz europejskiego przemysłu tabaczanego. Według mnie psuje on całą kompozycję. Nie mniej jednak zapach jest ciekawy, każdy powinien mieć dla urozmaicenia produkt z tego regionu. Wow Coconut Toffee dałem dwie gwiazdki, Temptation Grape Concord dostaje trzy ponieważ jej aromat jest mniej duszący.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- przyjemna konsystencja
- orientalny aromat
Minusy Tabaki
- orientalny aromat (dla mnie to zarówno zaleta jak i wada)
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Luty 24, 2011)
Ocena ogólna 
 
4.0
Ocena smaku 
 
4.0
Ocena opakowania 
 
4.0

Grape Concord

Mam tę tabakę już od dłuższego czasu. Jakoś ponad rok. Dopiero niedawno zauważyłem, ku memu zdziwieniu, że jest tam jeszcze jakaś zawartość. Postanowiłem sobie przypomnieć ten jakże miły i słodki aromat. Tabaka średnio mielona, średniej wilgotności, koloru brązowego, po prostu. Tabakierka to czarne, cztero gramowe, kanciaste pudełko. Na przedniej stronie fioletowa naklejka, czerwony napis "temptation", niżej białą czcionką napisane Grape Concord Snuff. Po prawej stronie, mniej więcej na środku tabakierki narysowana kiść winogron. Odnośnie aromatu, ewidentnie już po pierwszym niuchnięciu możemy stwierdzić, że to ciemne winogrona, z bardzo delikatną nutą tytoniu. Zapach jest słodki. Nie jest nachalny, a stonowany. Cóż tu więcej o nim powiedzieć... Nie ma tu żadnego mentolu, prawie nie kłuje nas w nos. Delikatna i przyjemna tabaka na każdą okazję. Teraz tak sobie przypomniałem, że jest odpowiednia do częstowania nią kobiet, rzadko tabaczących.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- Można poczęstować dziewczynę/koleżankę/przyjaciółkę nie bojąc się, że nie posmakuje
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
(Updated: Styczeń 22, 2011)
Ocena ogólna 
 
4.8
Ocena smaku 
 
5.0
Ocena opakowania 
 
4.0

Temptation Grape Concord

Jak na Dholakię przystało, tabakierka jest mała, a zawartość drobno zmielona i sucha.
Jednak nie o to tu chodzi. Sam smak tabaki ciekawy, dobrze oddaje smak winogron znany z cukierków, lub napojów o tym smaku. Aromat bardzo długo utrzymuje się w nosie, dlatego aż przykro się robi, że tabakierka jest taka mała :)

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- ciekawy smak winogron
Minusy Tabaki
- mała tabakiera
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 
Zobacz wszystkie recenzje użytkowników
e-max.it: your social media marketing partner