redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Szczegóły recenzji

 
Bernard's Steife Prise
Bernard Tabak
by ralf-p     Marzec 31, 2013    
Ocena ogólna 
 
3.8
Ocena smaku 
 
3.5
Ocena opakowania 
 
5.0

Trójmasztowiec na mieliźnie.

Steife Prise to „najmłodsze dziecko” braci Bernard, zachęcony pozytywnymi recenzjami, ładną etykietą i dążeniem do poznania, zakupiłem w/w tabakę w nadziei, że okazę się ona nową jakością, czymś innym niż Wies’n Prise czy tabaka Jubileuszowa. Jak się później okazało moje nadzieje były płonne, a Steife dała się poznać jako zwykła mentolówka, ale po kolei.

Tabakierka jest taka jak w większości propozycji Bernarda, jest znana także z tabak SG czy niektórych CiTowskich, plastikowe pudełeczko mieszczące 10 gram tabaki. Jego największą zaletą (w zasadzie chyba największą zaletą zakupu Steife Prise) jest etykieta w formie naklejki, przedstawiono na niej żaglowiec mierząc się z błękitno-zielonymi bałwanami Atlantyku (panie pewnie określiłyby kolor fal jako kobaltowo-butelkowy czy jeszcze inny, ale kto je tam zrozumie). Szczerze powiedziawszy dzięki tej etykiecie jest to jedna z ładniejszych tabakier wśród tych które posiadam w kolekcji. Warto wspomnieć, że w przypadku omawianej tabaki owa standardowa tabakierka Bernarda nie sprawdza się idealnie, ponieważ trudno wytrząsnąć niej proszek, trzeba się nie nieźle „napukać” jeszcze bardziej niż w przypadku Śierkowej czy Jubileuszowej, ale to już takie moje malkontenctwo.

Przy opisie konsystencji warto nadmienić, iż Steife nie zbija się w kuleczki staczające się z dłoni (jak Jubileuszowa czy Wies’n Prise), lecz wypada w postaci skupionych agregatów proszku, co w dość dużym stopniu utrudnia zażywanie. Tabaka jest średniego zmielenia i jest wilgotna, nie jest tłusta. Kupka proszku pachnie mocno mentolem i aromatem kojarzącym się z szyszkami czy z odświeżaczami powietrza o aromacie morskim (w pozytywnym sensie).

Podstawową wadą aromatu recenzowanej tabaki jest moc mentolu, przysłania on w znacznym stopniu inne elementy składające się na bukiet aromatyczny. Najpierw czujemy powiem silnego mentolu, a dopiero po chwili delikatne akcenty mięty pieprzowej. Następnie czasami odczujemy wspomniany szyszkowy aromat i leciutką śmietankową nutkę. Kupując tabakę Bernarda oczekuje się czegoś nietypowego, niepowtarzalnego, wyjątkowego, jednakże tym razem dostaliśmy banalną mentolówkę zamiast tabacznego Gralla pełnego różnorodnych aromatów. De facto jedynym ciekawym zapachem, ratującym tę tabakę jest posmak mięty pieprzowej. Nie czytałem przed kupnem recenzji (przeleciałem jedynie wzrokiem po ocenach i osobach je wystawiających), więc gdy pierwszy raz poczułem wspomnianą miętę byłem zaskoczony. Aromat tabaki utrzymuje się dość długo nosie, na dłuższą metę jest jednak nużący, wręcz męczący. Nie wyobrażam sobie Steife Prise jako tabaki codziennej, rzadko mam ochotę po nią sięgać. O sukcesie podobnej tabaki czyli Fichtennadel zadecydował nietypowy aromat połączony z mentolem, wszak tabak o zapachu iglaków nie ma zbyt wiele (Kaszubska Jałowcowa, PG Jałowiec Mięta, Góry Świętokrzyskie, Radford, jeden z GH, można zaliczyć tu jeszcze chmielowego Kryształka), za to tabak o aromacie mięty pieprzowej jest na pęczki (i to bardzo się od siebie różniących). Prawie każde duże przedsiębiorstwo zajmujące się wyrobem tabaki ma w swojej ofercie tabakę z aromatem mięty pieprzowej, a Steife nie jest moim zdaniem najlepsza. Właśnie w/w fakty decydują o tym, że Świerkową uwielbiam, a Steife uważam za przeciętniaka. Tytoń jest dobry, mięta jest dobra, mentol jest niezły, ale czegoś tutaj brakuje, trudno mi powiedzieć czego. W kilku słowach: szału nie ma, może oczekiwałem zbyt wiele. Niemniej jednak warto spróbować tego wyrobu, wśród Bernardów wyróżnia się owym miętowym zapachem, a Bernardy same w sobie są specyficzne, więc może komuś przypadnie do gustu ( po ocenach poprzedników widać, że już przypadła).

Bardzo pasuje mi tu porównanie do limitek PG z serii książkowej, pomysł był dobry, były dobre chęci, a wyszło jak wyszło, dominuje mentol, a aromat najciekawszy pląta się gdzieś w tle, więc taką samą ocenę (3,5) jak Jałowcowi Mięta od PG i tym samym wyższą niż Rabarbarowi Mięta od PG.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
-Ciekawy pomysł
-Mięta pieprzowa
-Dodatkowe smaczki: tytoń, śmietanka
-Piękna etykieta!
-Czuć, że to Bernard
Minusy Tabaki
-Mentol jest zbyt silny
-Lekkie czepialstwo: trudno "wystukać" i zażyć
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 

Komentarze

1 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 1  
 
Sortowanie 
 
To write a comment please register or
Alaundo Napisane przez Alaundo
Marzec 04, 2014
Recenzja jak zwykle solidna, choć ja mam inne spostrzeżenia związane z tą tabaką (co zawarłem w swojej recenzji). Ja chyba miałem zaniżone oczekiwania i może dlatego mi posmakowała. Tabaki mentolowe stanowią margines moich tabacznych zainteresowań, nie specjalnie mnie do nich ciągnie, a ta jest całkiem dobrą mentolówką.
1 rezultat(y) - wyświetlane 1 - 1